„Kryzys kubański” nad Bałtykiem

Kreml straszy świat Iskanderami w Kaliningradzie, ćwiczeniami desantu i próbami broni atomowej. W kraju mobilizuje Rosjan wizją wielkiej nuklearnej wojny. Władimir Putin groźbami chce ugrać jak najwięcej przed zmianą warty w Białym Domu. Jak zakończy się wojna nerwów? Kto ustąpi w swoistym nowym „kryzysie kubańskim”?

„Czego potrzeba, by sytuacja się znormalizowała? Należy zachowywać się po partnersku i uwzględniać wzajemne interesy. My jesteśmy do tego gotowi” – oświadczył 12 października Władimir Putin, przekonując, że obecnie dialogu z USA praktycznie nie ma. Tłumacząc z języka kremlowskiego: „Chcecie uniknąć wojny? Należy nam ustępować i uwzględniać nasze
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: