Ad orientem, czyli razem ku Chrystusowi

Z „reformy reformy” liturgii, którą w wystąpieniu w Londynie zapowiedział kard. Robert Sarah, nic nie wyszło. Ks. Federico Lombardi już zapowiedział, że zmian nie będzie. A szkoda, bo modlitwa ad orientem ma głębokie znaczenie

Zapowiedzi były mocne. Kongregacja ds. Kultu Bożego, a konkretnie jej prefekt, wzywa księży, by od Adwentu ponownie zacząć sprawować Liturgię Eucharystii ad orientem.  „Wierzę, iż niezwykle ważne jest, by tak szybko, jak to tylko możliwe, powrócono do wspólnego kierunku modlitwy – księża i wierni zwróceni razem w tym samym kierunku – ku Wschodowi lub przynajmniej w stronę absydy – w stronę Pana, który przychodzi, w tych częściach
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: