Świat: niemoc, śmieci

Świat cierpi na chorobę dwubiegunową. U bliźnich widzę bezwład duszy lub nakręcenie. Widzę ludzi ucieczki lub agresorów. Zalew rzeczy, rzekę śmieci, kult przedmiotów. A ty, w jaką chemię neurotransmiterów uciekasz?

Z jednej strony coraz więcej przegranych, luzerów i frików. Z drugiej nakręceni 
w korporacji ojcowie. I słabo-silne, zdolne do wszystkiego kobiety; olały macierzyństwo dla kariery. Coraz więcej w rodzinach osamotnionych dzieci. 
Po ulicach w słuchawkach biegają asceci. Na przystankach o siódmej, w pozach modelek, lansują się rano jadące do szkoły nastolatki. Nikogo nie prowokują. Są niewinne, prawie jak kiedyś. Nieliczne rzeczywiście
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: