Nr 23 z 8 czerwca 2016

Katarzyna Gójska-Hejke
Nowym ambasadorem RP na Ukrainie został Jan Piekło. To dobrze, że w kręgach kierujących polską dyplomacją pojawiła się refleksja, by dokonać jakiejś zmiany po poprzednikach, którzy wespół ze swymi ambasadorskimi nominatami doprowadzili nasz kraj na pozycję państwa raczej o marginalnym znaczeniu. Takie chwile olśnienia zdarzają się nowej ekipie rządzącej niezbyt często. Warto przypomnieć, iż w MSZ nadal zatrudnionych jest niemal 70 absolwentów sowieckiej uczelni, której patronowało KGB i z niejasnych powodów polski podatnik ciągle jest zmuszany do utrzymywania tej zgrai. Jan Piekło nie ma sowieckiej przeszłości. Dał się poznać jako aktywny działacz na rzecz pogłębiania współpracy między Polską a Ukrainą, wspierający prozachodnie dążenia znacznej części ukraińskiego społeczeństwa. W tym...
Jan Pospieszalski
70. rocznica  tzw. pogromu kieleckiego zapewne owocować będzie różnorodnymi inicjatywami upamiętniającymi tamto wydarzenie. Już na początku maja Stowarzyszenie im. Jana Karskiego zorganizowało w Kielcach, w Teatrze im. Stefana Żeromskiego, konferencję pt.: „Pamięć – Dialog – Pojednanie: Duchowe wymiary przebaczenia”. Hasła to mądre, szczytne i pewnie każdy człowiek sumienia się z nimi utożsamia. Morderstwo Żydów w Kielcach dokonane 4 lipca 1946 r. funkcjonuje ciągle jako podręcznikowy przykład polskiego antysemityzmu, tym bardziej przerażającego, że zbrodni dokonano na Żydach, którzy ocaleli z Zagłady. Ta okoliczność stała się tematem wielu psychologicznych i socjologicznych naukowych prac i konferencji. Rozwijające się na uniwersytetach w Izraelu, w Stanach Zjednoczonych i w Polsce...
Ryszard Czarnecki
Parlament Europejski, Boże broń, nie chce być gorszy od sąsiada, czyli Komisji Europejskiej, gdy chodzi o tworzenie listy priorytetów i uznanie tego, co ważne, i tego, co mniej ważne Komisja Europejska ma zaiste dziwaczną listę priorytetów. Co tam „Brexit” ‒ czyli ewentualne wyjście jednego z trzech największych państw członkowskich z tejże Unii! Furda z dramatycznym kryzysem strefy Schengen, pogrążonej w ciężkiej chorobie, oby nie śmiertelnej... Machnąć ręką na prawie 2 mln imigrantów, głównie islamskich, głównie spoza Europy, którzy przybędą na nasz kontynent w tym roku (a może to będzie „tylko” 1,6 mln?)! Lepiej zająć się Polską. A na pewno łatwiej.  Przy okazji bije się rekordy hipokryzji, bo jeżeli komisarz z Holandii – a jednocześnie pierwszy wiceprzewodniczący Komisji...
Robert Tekieli
Świat cierpi na chorobę dwubiegunową. U bliźnich widzę bezwład duszy lub nakręcenie. Widzę ludzi ucieczki lub agresorów. Zalew rzeczy, rzekę śmieci, kult przedmiotów. A ty, w jaką chemię neurotransmiterów uciekasz? Z jednej strony coraz więcej przegranych, luzerów i frików. Z drugiej nakręceni  w korporacji ojcowie. I słabo-silne, zdolne do wszystkiego kobiety; olały macierzyństwo dla kariery. Coraz więcej w rodzinach osamotnionych dzieci.  Po ulicach w słuchawkach biegają asceci. Na przystankach o siódmej, w pozach modelek, lansują się rano jadące do szkoły nastolatki. Nikogo nie prowokują. Są niewinne, prawie jak kiedyś. Nieliczne rzeczywiście sprawdzają swoją atrakcyjność. Zauważyły, jak na panów działają niektóre pozy. Ale to są dzieci. Biedne, osamotnione dzieci. To...
Afera wokół zastrzelonego w obronie dziecka goryla pokazuje, w jakim kierunku zmierza bioetyczna debata. I nie ma się co oszukiwać, lepiej nie będzie  Kilkanaście dni temu w jednym z ogrodów zoologicznych do wybiegu dla małp wpełzł czterolatek, którego rodzice przywieźli tam, by spędzić z nim piękny dzień. I właśnie to dziecko zobaczył ogromny goryl, który zaczął je ciągnąć w głąb wybiegu. Zaalarmowani ochroniarze i opiekunowie zoo podjęli błyskawiczne działania i po dziesięciu minutach akcji zdecydowali się zastrzelić goryla, żeby ratować dziecko.  I to rozpętało aferę. Obrońcy zwierząt ronią obecnie łzy nad biednym gorylem, oskarżają rodziców chłopca i kierownictwo ogrodu zoologicznego i domagają się surowych konsekwencji. Bo w obronie maleńkiego dziecka zabito zwierzę....
To, co kiedyś wydawało się niemożliwe, dzisiaj zaskakuje już coraz mniej osób. Mowa o samochodach autonomicznych – takich, które sterowane są za pomocą systemu komputerowego, bez udziału kierowcy. Pojazdy te już dziś z powodzeniem przechodzą różnego rodzaju testy i być może niedługo będziemy spotykali je na ulicach Za początek branży motoryzacyjnej uznaje się koniec XIX w., kiedy to pojazdy, które dziś nazwalibyśmy samochodami osobowymi, zaprojektowali, stworzyli, a następnie rozwijali m.in. Karl Benz, Gottlieb Daimler, Wilhelm Maybach. Złośliwi twierdzą, że od tego czasu niewiele się zmieniło, że wciąż rozwijane są jedynie dawne konstrukcje. Czy jest tak rzeczywiście? Warto w tym kontekście przyjrzeć się rozwojowi rynku samochodów autonomicznych. Krótka historia samochodów...
Ryszard Kapuściński
Najważniejszym wydarzeniem XI Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim było sobotnie wystąpienie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Dziękując za gorące przyjęcie, powiedział: „To dla mnie szczególne zaproszenie, które odpowiada potrzebie serca. Rzeczywiście byłem tu rok temu i rozmawialiśmy o perspektywie zwycięstwa. Dzisiaj mamy czasy dobre po zwycięstwie. (…) Musimy być otwarci i gotowi do przekonywania innych. Jeżeli stracimy gotowość i się zamkniemy oraz uznamy, że jesteśmy elitą, bo jesteśmy elitą, Państwo są elitą, i dojdziemy do wniosku, że z innymi nie warto rozmawiać, to możemy mieć kłopoty”. Wcześniej pani minister Zofia Romaszewska odczytała list Prezydenta Andrzeja Dudy skierowany do członków klubów „Gazety Polskiej”. „Szanowny Panie...
Bohdan Urbankowski
Kiedy podczas jednej z burzliwych narad w 1905 r. towarzysze z PPS zaczęli powoływać się na „Kapitał” Marksa, Józef Piłsudski rzucił im w złości: „Prócz »Kapitału« Marksa znam książkę nie mniej doniosłą, a mianowicie »Trylogię« . Niech chłopcy z Organizacji Bojowej uczą się z niej strzelać do dwugłowego orła”. Marszałek ogromnie cenił sobie pisarstwo Henryka Sienkiewicza  Sienkiewicz nawet nie wiedział, że w dalekim Wilnie ma uczniów, którzy czekają na kolejne numery warszawskiego „Słowa” z odcinkami „Ogniem i mieczem” – to chłopcy z konspiracyjnej „Spójni”, wśród nich Bronisław i Józef Piłsudscy. Latem 1884 r. powieść ukazała się w formie książkowej – Bronisław rozpoczął starania, by ściągnąć ją do Wilna. Kilka miesięcy później będą się zaczytywać „Potopem”. Ślady fascynacji...
Marcin Wolski
„Nie ufaj nikomu” to sprawny kawał powieści sensacyjnej, bez większych przeróbek nadający się do ekranizacji Niejeden raz pisałem na tych łamach, że literatura popularna znacznie lepiej odzwierciedla najważniejsze problemy współczesności niż ta z górnej półki. Wychwalani nad miarę „jubilerzy słowa” piszą przeważnie o wymyślonych problemach wymyślonych bohaterów, a prawdziwe życie toczy się na ulicy, w kryminalnych rubrykach prasowych czy obiegowych plotkach. Nie ma fresków poświęconych Solidarności i transformacji na miarę „Przedwiośnia” czy „Generała Barcza”, a nawet gdy sięgają po takie tematy „pisarze wyklęci” w rodzaju Wildsteina, krytyka nie traktuje ich poważnie. Beletrystom użytkowym jest zdecydowanie łatwiej, czego dowodzi książka Wojciech Wójcika, pisarza zatrudnionego, jak...
Maciej Parowski
Zakładnik z Wall Street” to kolejny obraz demaskacja jak stary film Stone’a czy świeży obraz Scorsese. Wall Street nie jest ulicą diabła, lecz stała się symbolem strzyżenia jeleni przez cwaniaków. Chodzi np. o bankierską „Chciwość” (tytuł znakomitego filmu Chandora z 2011 r.) i przerzucenie jej kosztów na innych. W myśl wdrażanej tam pułapkowej zasady „Volenti non fit iniuria” dobrano się przecież do naszych frankowiczów, którzy też „sami chcieli”.  „Zakładnik z Wall Street” nie ma aż takiej mocy jak „Big short”. Film Foster pokazuje medialny cyrk związany z „potworną forsą”. Ludzie podejmują tu decyzje intuicyjnie (irracjonalnie), ulegając sugestiom medialnych szczurołapów.  Takiego szczurołapa/błazna i zarazem telewizyjnego doradcę milionów gra Clooney. Bankowcy dokonują...
Magdalena Piejko
KSIĄŻKA \ Pięć ostatnich lat prezydenta Lecha Kaczyńskiego Niedawno do księgarń trafiła niezwykle ważna pozycja, będąca kontynuacją bestsellerowej biografii śp. prezydenta profesora Lecha Kaczyńskiego poprowadzonej do 2005 r. Książka „Prezydent Lech Kaczyński 2005–2010” Sławomira Cenckiewicza i Adama Chmieleckiego prezentuje odważny, polityczny program prezydenta Lecha Kaczyńskiego dotyczący bezpieczeństwa  i podmiotowości Polski. Relacje świadków i skrupulatna kwerenda przeprowadzona przez historyków ukazuje wszechstronność prezydenta, jego relacje z najbliższą rodziną i współpracownikami. Porządkuje i rzetelnie pokazuje też ostatnie lata tzw. przemysłu pogardy uruchomionego wobec głowy państwa. Autorzy książki dowodzą, że brały w nim udział także… osoby z najbliższego otoczenia...
Historia winna uczyć, że tak jak w 1658 r. nie brakło unii hadziackiej jawnych i skrytych wrogów, tak i dziś nie brak ich każdemu spotkaniu Polski i Ukrainy Hadziacz to dawne miasto i twierdza kozacka, położona na wschodnich krańcach Rzeczypospolitej Obojga Narodów, w województwie kijowskim (od 1569 r. w granicach Korony), w starostwie perejesławskim, nad rzeką Psioł – lewym dopływem Dniepru.  Pierwsza wzmianka o Hadziaczu pochodzi z okresu wojny smoleńskiej (1632–1634), podczas której Stanisław Koniecpolski, hetman wielki koronny i starosta perejesławski, rozpoczął kolonizację lewobrzeżnej części Ukrainy (tj. usytuowanej po lewej stronie Dniepru) oraz lokował miasto Hadziacz. Tuż przed śmiercią hetman Koniecpolski, 15 i 20 grudnia 1636 r., nadał Hadziaczowi dwa przywileje, które...
Antoni Zambrowski
W marcu 1968 r. trafiłem do aresztu śledczego na Mokotowie przy ul. Rakowieckiej 37. W lecie tegoż roku siedziałem w jednej celi z  Mirosławem Perzem, taksówkarzem warszawskim, pochodzącym z letniskowej miejscowości Mrozy. (Nieżyjący już od wielu lat Mirek po opuszczeniu więzienia pracował w FSO). Urodził się tuż przed wojną, pochodził z rodziny akowskiej, ale nigdy nie wspominał, by ktoś z jego bliskich  uczestniczył w podziemiu antykomunistycznym. Inny więzień  z naszej celi – Roman Michalak – otwarcie przyznawał się do tego, że był partyzantem AK na Lubelszczyźnie, w mojej obecności często na spacerze nucił cicho pod nosem piosenkę o akowcach więzionych przez UB na Zamku Lubelskim.  Z kolei trzeci z kolegów opowiadał nam, że walczył w oddziale leśnym przez kilka...
Jest 14 czerwca 1863 r. Rozpoczęta kilka miesięcy wcześniej insurekcja, mimo kolosalnej przewagi Rosjan, trwa i potrafi zadawać skuteczne ciosy imperium. Warszawa nie jest wprawdzie terenem walk, ale w niej bije serce udręczonego, niepokornego Narodu. Tutaj zbiegają się też wszelkie drogi tajnego państwa polskiego. Owego dnia władze rosyjskie zadają Polakom cios symboliczny i bolesny. Mury stolicy opuszcza abp Zygmunt Szczęsny Feliński, choć nadal tytularny metropolita warszawski, ale teraz także – więzień stanu. Traci wolność, ponieważ ośmielił się powiedzieć: „Non possumus!” Uprzedziłem cesarza jeszcze w Petersburgu, że jeśli pomimo mych upomnień nastąpi powstanie, ja podzielę los narodu, gdyż nie przystoi Pasterzowi oddzielać się od powierzonych owieczek, chociażby nawet winnych....
Tomasz Łysiak
Były w jego historii epizody niezwykłe: prowadzenie kawiarni Pod Pikadorem, działalność skamandrycka, publikowanie w „Wiadomościach Literackich”, redagowanie „Cyrulika Warszawskiego”, a potem znienacka misja związana ze służbą dyplomatyczną – w latach 1930–1939 został attaché kulturalnym ambasady polskiej w Paryżu. Dziś mija 60. rocznica jego samobójczej śmierci To była jesień roku 2012. Razem z żoną byliśmy w Nowym Yorku. Do wybrzeży zbliżał się huragan „Sandy”. Zamykano sklepy, witryny zabijano wielkimi dyktami, a po wymarłym Broadwayu sunęły na sygnale samochody straży pożarnej i policji. W telewizji podawano komunikaty o wysokości fali powodziowej, która miała przetoczyć się przez miasto. Tak się stało, że przyszło nam spędzić cały ten huraganowy tydzień w niezwykłym towarzystwie....
Stefan Czerniecki
Tęskno mi do tamtego oblicza taternictwa. Do gór pozbawionych beznadziejnej aury wyścigów. Do intymnej relacji człowieka z naturą. Do pokusy wchodzenia wyżej i wyżej. Ale nie dla wyścigu czerniecki.net Nie dało rady iść. Po prostu nie dało… – nawet dziś, po 14 latach od tragicznych wydarzeń, głos Michała momentalnie poważnieje. Na co dzień radosny i pogodny, gdy mówi o tym dniu, staje się na chwilę nieco innym człowiekiem. – TOPR-owcy podwieźli nas do samego schroniska. Wyszliśmy czym prędzej w górę. Daliśmy jednak radę dojść jedynie do Grzesia. Było tak nawiane, że momentami trzeba było iść ze śniegiem po pierś. Zakopywaliśmy się bez przerwy. Gdyby nie chodziło o Weronikę i Tomka, na pewno byśmy zawrócili. A tak próbowaliśmy mimo wszystko. Niestety bezskutecznie. Trzeba było wracać....
Antoni Rybczyński
Niedawno był jednym z najważniejszych dowódców NATO, odszedł z wojska skonfliktowany z rządem oszczędzającym na obronie. Teraz przedstawia apokaliptyczną wizję wojny atomowej NATO z Rosją. I to już w przyszłym roku. Sam podkreśla, że jego książka ma zaalarmować opinię publiczną i uświadomić elitom samobójczy charakter pacyfistycznej polityki. Wojny bowiem da się uniknąć – wystarczy radykalnie wzmocnić siły Sojuszu na wschodniej flance, szczególnie w krajach bałtyckich. Sir Richard Shirreff ma 61 lat, jest generałem w stanie spoczynku. Zaczynał wojskową karierę jako dowódca załogi czołgu podczas pierwszej wojny w Zatoce (1991 r.). Potem służył w Iraku, na Bałkanach, w Irlandii Północnej. W latach 2011–2014 był zastępcą dowódcy połączonych sił NATO w Europie (DSACEDUR). W opublikowanej...
Antoni Rybczyński
Hiszpański sąd chce aresztować kilkunastu Rosjan. Gangsterzy, biznesmeni, politycy, urzędnicy – wszyscy w mniejszym lub większym stopniu należą do kręgu znajomych Władimira Putina. Szanse na proces są nikłe, ale polityczny efekt ujawnienia nakazów aresztowania poważny. To kolejny cios w prezydenta Rosji i kleptokratyczny system jego rządów Choć opinia publiczna dowiedziała się o tym dopiero 2 maja, sprawa nie jest nowa. Sędzia Jose de la Mata z Centralnego Sądu Śledczego nr 5 Sądu Najwyższego Hiszpanii wydał w styczniu br. 12 międzynarodowych nakazów aresztowania obywateli Rosji. Jak powiedział, wszyscy „są podejrzani o bardzo ciężkie przestępstwa”. Chodzi m.in. o zabójstwa, przemyt broni i narkotyków, wymuszenia i pranie pieniędzy. Podstawą decyzji sądu jest raport prokuratorów Juana...
Wojciech Mucha
Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Mateusz Morawiecki. Politycy i biznesmeni, ale przede wszystkim reprezentanci setek klubów „Gazety Polskiej” wzięli udział w XI zjeździe w Piotrkowie Trybunalskim. – To wielkie święto największego ruchu społecznego – mówił Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „GP” Sulejów koło Piotrkowa Trybunalskiego po raz kolejny udowodnił, że jest przyjazny klubowiczom i gościom, którzy tłumnie zjechali tu już w piątkowy wieczór. Domki letniskowe udekorowane bannerami klubów z całej Polski, Europy i świata – Białystok, Tychy, Essen, Berlin, Wiedeń, Nowy Jork. – Dzisiejszy zjazd jest rekordowy pod każdym względem. Baliśmy się, że ten ruch obywatelski „osiądzie” po wygranych wyborach. Na szczęście możemy liczyć na Platformę Obywatelską, na Nowoczesną, na KOD –...
Tomasz Mysłek
Przedłużone sankcje wobec Syrii Rada Unii Europejskiej, organ rządów 28 państw, przedłużyła do czerwca roku 2017 sankcje nałożone na rząd prezydenta Baszara el-Asada. Sankcje UE obejmują embargo na handel ropą naftową, ograniczenie niektórych inwestycji, zamrożenie aktywów syryjskiego banku centralnego w Europie i ograniczenie eksportu technologii, mogących służyć do kontroli internetu i komunikacji telefonicznej. Zakazem wjazdu do UE i zamrożeniem aktywów objęto ponad 200 osób i 70 podmiotów z Syrii. Grecko-rosyjskie umowy W Atenach władze Grecji i Rosji podpisały umowy o współpracy w sektorze energetycznym, rolnym, turystyki i kultury. Podczas swojej pierwszej od 10 lat wizyty w Grecji prezydent Putin i jego ministrowie potwierdzili też swoje zainteresowanie udziałem w prywatyzacji...

Pages