To oni dyskryminowali pielęgniarki. Dziś ogłosili się ich obrońcami

Ciężko chore, bezradne dzieci. Umęczeni rodzice koczujący przy ich łóżkach. I dzielne, poświęcające się pielęgniarki, które za swoją pracę nie otrzymują godziwego wynagrodzenia – taki obraz zawsze dobrze sprzedaje się w mediach. A kiedy pielęgniarki buntują się i żądają podwyżek, zawsze znajdą się tacy, którzy gotowi są zbić na tym kapitał polityczny. – Zastanawiam się, czy protest w Centrum Zdrowia Dziecka nie jest początkiem większej całości. Być może opozycja będzie chciała podbuntować pielęgniarki, by powtórzyć scenariusz rodem z „białego miasteczka” – mówi Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”

Tym, co dzieje
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: