Puste groźby bezradnej Rosji

Najpierw zaczęła działać baza w Rumunii. Następnego dnia rozpoczęto budowę bazy w Polsce. Za dwa lata amerykańska tarcza antyrakietowa w Europie będzie już w pełni funkcjonalna. Rosja uważa to za zagrożenie nie mniejsze niż rozszerzanie NATO. Kreml i generałowie nie mogą jednak wiele zrobić: pozostaje rzucanie gróźb bez pokrycia

Amerykański system obrony antyrakietowej w Europie (EPAA – European Phased Adaptive Approach) wchodzi w trzecią fazę. Wcześniej rozmieszczono radar wczesnego ostrzegania w Turcji i okręty w Hiszpanii, teraz – 12 maja uruchomiono bazę pocisków przechwytujących w Rumunii. 13 maja ruszyła zaś budowa podobnej bazy w Polsce – ma być gotowa w
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: