Dalsze zaciskanie pasa przez Kreml

To będzie kolejny kryzysowy rok dla Rosji. Z szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynika, że w minionym roku PKB w tym kraju skurczył się o 3,8 proc., a inflacja sięga kilkunastu procent. Jak podała „Gazeta Polska Codziennie”, rosyjski minister finansów Anton Siłuanow ostrzegł, że 2016 r. może być trudny dla gospodarki Rosji, która już jest w głębokiej recesji

Władze Rosji przewidują wzrost PKB w przyszłym roku o 0,7 proc. Jednak bank centralny tego kraju szacuje, że jeśli ceny ropy utrzymają się na poziomie 40 dol. za baryłkę przez cały 2016 r., to rosyjski PKB spadnie o ponad 2 proc. Przy jeszcze tańszej ropie spadek ten będzie odpowiednio niższy.
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: