Smutna księżna wraca do życia

Fakt, że pod koniec października japońska księżna Masako pojawiła się na bankiecie zorganizowanym z okazji wizyty holenderskiej pary królewskiej w Tokio, odnotowały wszystkie duże tytuły światowe. Niby to nic dziwnego, że żona japońskiego następcy tronu bierze udział oficjalnym przyjęciu. Niby. Ponieważ Masako od dwunastu lat nie podejmowała swoich dworskich obowiązków

Czyżby więc koniec izolacji, a jednocześnie znak, że księżna poradziła sobie z depresją – chorobą, o której na Zachodzie mówi się, że jest bolączką cywilizacyjną, a o której w społeczeństwie japońskim należy milczeć?
Masako, co księcia
nie chciała
51-letnia dziś Masako Owada to
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: