Wędrowanie do Matki

Przez pierwsze trzy dni miałem już wszystkiego dosyć. Chciałem uciec, wrócić do więzienia albo zrobić cokolwiek, by nie iść dalej. Wstrzymywało mnie tylko to, że Tomek beze mnie sobie nie poradzi, że nie mogę go zostawić samego na wózku. Czwartego dnia wszystko się zmieniło. Wiedziałem, że dojdę do Częstochowy i że pójdę w następnym roku – mówi Mirek, więzień, uczestnik XXIII Pielgrzymki Niepełnosprawnych na Jasną Górę. Po raz pierwszy więźniowie poszli w pielgrzymce osób niepełnosprawnych w 2000 r. – zgodę wydał ówczesny minister sprawiedliwości Lech Kaczyński
 
Pierwsza pielgrzymka osób niepełnosprawnych wyruszyła z parafii św. Józefa na Woli do Częstochowy w 1992 r.
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: