Obywatel w ślepym zaułku

Pomyślałem sobie: A na jakiej podstawie, chłopie, spodziewałeś się optymizmu?

Przecież nie będę za nimi biegł

Kilka tygodni wcześniej. Niedzielne popołudnie, pustki na ulicach. Przejście dla pieszych. Świeci się czerwone światło – długo, bardzo długo. Przechodzę, łamię prawo. Za przejściem zatrzymuje mnie strażnik miejski. – Mandat 100 zł – mówi. Najpierw myślę sobie: w porządku, złamałem przepisy, nareszcie państwo walczy o ich przestrzeganie. Jednak gdy funkcjonariusz wypisuje mi mandat, co najmniej pięć innych osób przechodzi na czerwonym świetle. Strażnik to widzi, ale nie reaguje. Na moje pytanie, dlaczego, odpowiada: – Przecież nie będę za nimi...
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów:
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.