Zagrożony kidnapingiem

Bili bez opamiętania

Przed północą milicja i wojsko przystąpiły do pacyfikacji demonstrantów. Sannikow został otoczony. Kolegom z opozycyjnego ugrupowania „Europejska Białoruś”, które nominowało go na kandydata na prezydenta, nie udało się go obronić. – Bili ze zwierzęcą zajadłością, bez opamiętania. Niemal stracił przytomność, złamano mu nogę – relacjonuje naoczny świadek, koordynator „Europejskiej Białorusi” Zmicier Barodka. Po odstąpieniu oprawców przyjaciele wsadzili Andreja do samochodu. Towarzyszyła mu żona. W drodze do szpitala zatrzymali ich funkcjonariusze KGB. Wszyscy zostali aresztowani.

Uładzimir Chalip, ojciec Iryny, reżyser i dramaturg
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: