Pancerni towarzysze

Gdy współczesny Polak słyszy frazę „towarzysz pancerny”, natychmiast myśli o deszczach niespokojnych, które potargały sad, Janku Kosie i pozostałych członkach załogi czołgu Rudy z numerem bocznym 102. To pokłosie zamętu, jakiego w naszej świadomości dokonała komuna i język propagandy czasów „słusznie minionych”.


Tymczasem pancerni to główna siła polskiej jazdy już od czasów Mieszka I. Ibrahim ibn Jakub twierdzi w swych kronikach, że władca Polan otaczał się trzytysięcznym oddziałem ciężkozbrojnej jazdy, przydającej mu posłuchu, szacunku i – rzecz jasna – potężnej siły negocjacyjnej. Pancerni pierwszych Piastów byli protoplastami późniejszego stanu
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: