Bez litości. Motyw zbrodni – chciwość

Bogaty emeryt zginął, bo Monika A. chciała przejąć jego majątek. Bezwzględna kobieta najpierw omotała staruszka, a później do pomocy w morderstwie namówiła nastolatka. Jej intryga zszokowała nawet doświadczonych policjantów. Wykonała makabryczny plan!

– Niewiele brakowało, aby zbrodniarze nie ponieśli kary. Przez wiele tygodni nikt bowiem nawet nie zorientował się, że zamordowano człowieka. Sprawców zgubiła jednak gadatliwość – przyznali śledczy, którzy wyjaśniali okoliczności wstrząsającego mordu. Doszło do niego w Warszawie. Wprawdzie do dziś nie wiadomo, kto zadał śmiertelne ciosy, ale już nie ma wątpliwości, jak rozegrała się tragedia, kim są zabójcy, a
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: