Pałac Hitlera

I znowu, po raz kolejny, pojawił się temat zburzenia Pałacu Kultury i Nauki. Oczywiście, obecnie nie jest to projekt rozpatrywany na poważnie przez rządzących, ale opozycja spróbowała na tym od razu coś ugrać i przedstawić społeczeństwu szalone wizje burzenia budynku.

Tymczasem chyba warto poważnie (no, może nie na etapie kampanii do wyborów samorządowych) zastanowić się nad likwidacją tego giganta, który stanowi swego rodzaju pieczęć odciśniętą przez Stalina na zdobytej Warszawie. Notabene nadal pod neonem z nazwą Pałacu Kultury i Nauki można zobaczyć wykute niegdyś imię owego krwawego fundatora. Już sam ten fakt powinien skłonić do refleksji: czy
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: