Maria Kaczyńska była jak starsza siostra

W „Historia idealistki” napisałam, że Maria była dla mnie naprawdę bliską osobą. Z racji wieku mogłaby być moją matką, ale traktowałam ją raczej jak starszą siostrę. Zawsze żywo interesowała się naszą rodziną, dużo rozmawiała z naszymi synami. Przywoziła piękne prezenty. Do Gruzji przyjeżdżała za każdym razem z prawdziwą przyjemnością. A najbardziej osobiste wspomnienie? Wiąże się z pięknym serwisem do herbaty, którego dzisiaj używam bardzo często, zawsze kiedy podejmuję gości i przyjaciół. Motywem zdobniczym jest tutaj obraz polskiego artysty Stanisława Wyspiańskiego, który sportretował matkę tulącą dziecko. Maria podarowała mi właśnie taki serwis, bo wiedziała, że jestem bardzo
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: