Pociąg relacji Tusk–prokurator

Człowiek jest ssakiem pysznym, niewdzięcznym i szybko zapomina o biedzie, gdy posmakuje komfortu. W 2014 r., po siedmiu latach intensywnego okłamywania i ogołacania Polaków, z „ten kraju” uciekł Donald Tusk.

Zaledwie miesiąc wcześniej w swoim stylu oświadczył, że nie będzie się ubiegał o stanowisko szefa RE, które przyjął 1 grudnia. Po ucieczce Tuska pojawiał się cień nadziei zwiastujący koniec rządów PO–PSL, ale nikt wtedy nie przypuszczał, że prezydentem zostanie Andrzej Duda, a PiS obejmie samodzielne rządy. Od podwójnego zwycięstwa PiS minęły zaledwie dwa lata i był to pierwszy okres po 1989 r., w którym rządzący nie ukradli miliarda złotych i nie „
[pozostało do przeczytania 48% tekstu]
Dostęp do artykułów: