Sułtan z carem. Sojusz przeciwko Europie

Tamer Tatlici/SXCTamer Tatlici/SXC
Zbliżenie turecko-rosyjskie zawsze oznacza kłopoty dla Zachodu. To nie przypadek, że Ankara sprowokowała konflikt z UE tuż po spotkaniu Erdogan–Putin. Europa musi się liczyć z nową falą migracji muzułmanów.

Cała polityka zagraniczna Turcji podporządkowana jest obecnie jednemu celowi: zaplanowanemu na 16 kwietnia referendum nad poprawkami do konstytucji. Jeśli zostaną przyjęte, Turcja zmieni tak naprawdę ustrój na prezydencki,. z tak dużą władzą głowy państwa, że niektórzy już mówią o „sułtanie Erdoganie”. Problem w tym, że ostatnio w sondażach przewagę uzyskali przeciwnicy zmian. Recep Tayyip Erdogan nie może dopuścić do odrzucenia swoich poprawek, więc
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: