Tomasz Terlikowski

Tomasz Terlikowski
Od jakiegoś czasu media i komentatorzy prześcigają się w absurdalnych krytykach systemu 500+. A przy okazji obrażają normalne rodziny Wszystko zaczęło się od przekonywania, że gdy tylko zacznie obowiązywać program 500+, zwiększą się wielokrotnie obroty przemysłu spirytusowego, a policja będzie miała pełne ręce roboty w uspokajaniu wywołanych alkoholem domowych awantur. Nic takiego się nie stało. Potem media donosiły, że z powodu polskiego programu prorodzinnego Ukraińcy przestali zbierać truskawki w Polsce. Jeszcze później poinformowano, że korzystający z 500 zł na drugie i kolejne dziecko zaczęli na gwałt ściągać z Niemiec stare, używane samochody. Inni kpili z ojca, który kupił dziecku za 500 zł rower, a jeszcze inni skrytykowali kupowanie dzieciom ubranek i butów (bo to rzekomo...
Tomasz Terlikowski
Jest nowa metoda nieco zmienionego in vitro. Trochę bezpieczniejsza, nieco lepsza, ale nadal obarczona zasadniczymi wadami moralnymi tradycyjnego sztucznego zapłodnienia Kiedy Ministerstwo Zdrowia wycofało się z refundowania in vitro ze swojego budżetu, zniknęło ono z kręgu zainteresowania mediów. Od czasu do czasu pojawiają się gdzieś lobbyści rynku prokreacyjnego, ale jest ich jakby mniej. Sytuacja trwała aż do ubiegłego tygodnia, gdy media poinformowały o nowym rodzaju sztucznego, ale wewnątrzustrojowego zapłodnienia. Gdy tylko o nim przeczytałem, postanowiłem dowiedzieć się o nim czegoś więcej. Zwłaszcza że eksperci zapewniają, iż jest ono przełomem. Fakty są jednak inne. Ane vivo jest zmianą, zmianą na lepsze, ale… niestety nadal jest to metoda niemoralna. I to dokładnie z tych...
Tomasz Terlikowski
Spokojnie. Nauczanie Kościoła się nie zmienia. A zamęt medialny, jaki jest siany, to tylko kolejna szatańska próba zmiękczenia katolików Jest nowa afera. Papież Franciszek miał powiedzieć w samolocie, że Kościół (a w zasadzie katolicy) mają przeprosić nie tylko gejów, lecz także inne grupy społeczne. I z tego prostego zdania, w którym nie ma nic o zmianie doktryny, część środowisk wyciąga już wniosek, że homoseksualizm grzechem nie jest, a każdy, kto tak uważa, sprzeciwia się papieżowi i powinien przepraszać za swoje zachowanie. Tyle że tego wszystkiego w wypowiedzi papieskiej nie ma. Franciszek podczas podróży samolotem, odnosząc się do wypowiedzi kard. Marxa, który w Dublinie oznajmił, że katolicy mają przepraszać gejów, podkreślił, że stwierdził, iż chrześcijanie powinni prosić nie...
Tomasz Terlikowski
Pomysł, by spisywać z przyszłą żoną intercyzę, w której  zobowiązuje się ona do seksu trzy razy w tygodniu i obowiązkowych zwolnień lekarskich, jeśli nie dotrzymuje umowy, to absolutne zniekształcenie małżeństwa Gdy pierwszy raz czytałem propozycję intercyzy przedstawioną przez Fundację Ojców Poszkodowanych przez Sądy byłem przekonany, że to fejk. Nikt, kto używa rozumu i ma minimalne pojęcie o tym, czym jest małżeństwo, nie mógł zaproponować takich rozwiązań na poważnie. A jednak okazało się, że przynajmniej prezes tejże organizacji przekonuje, iż to ciekawa propozycja i powinna być pomocna młodym małżonkom w rozwiązywaniu problemów.  Młodym małżonkiem nie jestem już od dawna, ale sporo jeszcze z tamtego okresu pamiętam, i jakoś zupełnie nie mogę zrozumieć, w jakiż to...
Tomasz Terlikowski
Jak niby homo-propaganda ma niszczyć normalne zdrowe rodziny? To pytanie słyszę nieustannie. Jak ktoś jest heteroseksualny, to taki pozostanie – dodają moi rozmówcy Tyle że to niestety nie jest prawda. A najlepszym na to dowodem są badania opublikowane przez prestiżowe, amerykańskie pismo „Archives of Sexual Behavior”, z których wynika, że w ostatnich latach dramatycznie zwiększyła się liczba osób, które eksperymentują z seksem homoseksualnym, choć pozostają heteroseksualne. Zacznijmy od twardych danych. Tych, które się zmieniły, i tych, które pozostają niezmienne. Zmianie nie uległa, co warto zauważyć, liczba osób homoseksualnych. I żeby nie było wątpliwości, nie jest ich ani 5, ani tym bardziej 10 proc., ale 1,7 proc. wśród mężczyzn i 0,9 proc. wśród kobiet. Taka jest realna skala...
Tomasz Terlikowski
To działa – chciałoby się powiedzieć. I dlatego, trochę nietypowo, ale będę podbierać temat mojemu felietonowemu sąsiadowi Zacznę od tego, że do amerykańskich kaznodziejów zawsze miałem podejście umiarkowanie entuzjastyczne. Nie do końca im dowierzałem, gdy z taką pewnością przekonywali, że właśnie ich model pobożności przynosi błyskawiczne efekty. I dokładnie takie samo podejście miałem do książek Merlina Carothersa. Ten amerykański, protestancki kaznodzieja (przez wiele lat kapelan wojskowy) głosił (nie żyje) przez lata moc uwielbienia. W książce pod tym tytułem przekonywał, że jeśli zdecydujemy się uwielbiać Boga za wszystko (dobre i złe), co nam się przydarzy, to zmieni to całkowicie naszą modlitwę i życie. Jednak za radą znajomych zdecydowałem się przeczytać tę książkę. I muszę...
Tomasz Terlikowski
I oto stało się. Nie jestem już fundamentalistą, katotalibem, oszołomem. Teraz jestem – przynajmniej według „Gazety Wyborczej” – schizmatykiem Tak, tak. To nie żart. Wybitny znawca schizm, były jezuita, który otwarcie kwestionuje ogromną większość fundamentalnych dogmatów wspólnych wszystkim w zasadzie wyznaniom, które określić można chrześcijańskimi, oznajmił, że w Polsce dokonała się schizma. Dlaczego? Bo opublikowałem tekst, w którym uznałem, że „Amoris laetitia” jest aksamitnym zerwaniem z nauczaniem św. Jana Pawła II. I to tak oburzyło prof. Stanisława Obirka, że nie omieszkał wezwać do reakcji Prymasa Polski, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, a nawet nuncjusza apostolskiego. Nie jest jasne, na co mieliby zareagować wyżej...
Tomasz Terlikowski
Jeśli ktoś chce zrobić szybką karierę w show-biznesie, to powinien dobrze żyć z homolobby. Ta prawda do niedawna nie dotyczyła przemysłu dziecięcego Ale to, co jeszcze niedawno nie mieściło się nikomu w głowie, dziś staje się faktem. Homolobby przystąpiło do kolejnej wojny o dusze. Tym razem nie są to już dusze nastolatków (te bowiem są zatruwane przez rozmaite lekcje edukacji seksualnej), ale o wiele młodszych dzieci. Mają je zatruwać bajki rysunkowe, choćby te z wytwórni Walta Disneya. To one mają teraz siać homoseksualną propagandę i przekonywać dzieci do homoseksualizmu i innych seksualnych dewiacji. Na razie nie mówię jeszcze o gotowych filmach, bo tych nie ma, ale o pomysłach coraz mocniej promowanych przez ogromne media. Akcja wymuszania na producentach filmów dla dzieci...
Tomasz Terlikowski
Rosyjska Cerkiew Prawosławna zawsze pozostaje wierna Kremlowi. I wciąż mamy tego nowe dowody Rosyjska operacja wojskowa w Syrii to święta wojna – oznajmił patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl. – Obecnie, kiedy nasi żołnierze uczestniczą w działaniach militarnych na Bliskim Wschodzie, wiemy, że nie jest to okupacja ani agresja, ani narzucanie swoich ideologii czy wspieranie określonych rządów, ale… walka z tym straszliwym wrogiem, który niesie w sobie zło nie tylko dla Bliskiego Wschodu, ale i dla całego rodzaju ludzkiego. To zło nazywamy terroryzmem – mówił patriarcha po liturgii w cerkwi św. Jerzego. – Dlatego obecnie wojna z terroryzmem jest świętą wojną, i daj Boże, by zrozumieli to ludzie na całym świecie, aby nie dzielili oni terrorystów na dobrych i złych, aby nie wiązali z wojną...
Tomasz Terlikowski
Dobre wieści. Stolica Apostolska uznała heroiczność cnót kolejnego polskiego zakonnika. Tym razem jest to franciszkanin konwentualny ojciec Wenanty Katarzyniec Jeśli o nim jeszcze nie słyszeliście, to najwyższa pora to zmienić. Ojciec Wenanty, gdy już uda się zakończyć proces beatyfikacyjny, będzie z pewnością jednym z ważniejszych polskich wstawienników. Już teraz, choć sługą Bożym został oficjalnie zaledwie kilka dni temu, u jego grobu dzieją się liczne cuda, a on sam, bez rozgłosu, pomaga wielu ludziom. I to mimo iż za życia nie był jakimś powszechnie znanym kaznodzieją czy ewangelizatorem. Nowy polski sługa Boży pochodził spod Lwowa z chłopskiej i po chłopsku pobożnej rodziny. Na chrzcie nadano mu imię Józef. Od dziecka był głęboko pobożny i marzył o kapłaństwie. A po maturze w...
Tomasz Terlikowski
Gdy wyobrażaliśmy sobie swoje życia, Iwona miała być mamą gromadki dzieciaków, skupioną na swoim domu. I pewnie nauczycielką. Ale tak się nie stało Nieczęsto mam okazję wracać wspomnieniami do przeszłości. Brak mi na to czasu, a teraźniejszość za wiele ma wyzwań, by skupiać się na tym, co było. Są jednak momenty, gdy trudno zachować się inaczej, gdy przeszłość wchodzi z impetem w oswojoną teraźniejszość i przypomina o sobie. Tak było, gdy od żony dowiedziałem się, że właśnie zmarła nasza wspólna koleżanka. Dziewczyna w moim wieku. Mama syna w wieku jednej z moich córek. Iwonę znałem jeszcze z podstawówki. Razem chodziliśmy na katechezę do przykościelnych salek. Potem byliśmy w tej samej wspólnocie parafialnej Sodalicji Mariańskiej. Jeździliśmy na rekolekcje, wspólne grupowe wypady w...
Tomasz Terlikowski
„Amoris laetitia” zmienia, i to sporo. Otwiera wielką debatę, która wydawała się być już zamknięta. Jako katolicy mamy jednak obowiązek w niej uczestniczyć. I to na różnych poziomach Zacznijmy od refleksji, wciąż w Polsce nieoczywistej. Otóż „Amoris laetitia” wprowadza pewne zmiany. Papież opowiedział się w niej (nawet jeśli z licznymi zastrzeżeniami) po stronie kard. Waltera Kaspera. Otwarcie powiedział to zresztą podczas konferencji prasowej, gdzie krótko, ale jednoznacznie stwierdził, że otwarcie na rozwodników w nowych związkach już się dokonało. Co to konkretnie oznacza, jeszcze się okaże, ale nie ulega wątpliwości, że w wielu krajach zostało to uznane za dopuszczenie przynajmniej niektórych osób rozwiedzionych w nowych związkach do Eucharystii. Istotą problemu nie jest jednak, i...
Tomasz Terlikowski
„Amoris laetitia” będzie niewątpliwie inspirować dyskusję w Kościele jeszcze długo. Ale choć mam świadomość zarzutów, jakie są jej stawiane, to na razie wolę zająć się jej pozytywami Nie przeczytałem jeszcze całej papieskiej adhortacji i w związku z tym nie doszedłem do budzących najwięcej wątpliwości (albo radości) fragmentów rozdziału 8. Na razie delektuję się duszpasterskimi rozważaniami z rozdziałów poprzednich i zapewniam, że w wielu miejscach można w nich znaleźć nie tylko głębokie wyczucie duszpasterskie, ale także – co nie mniej ważne – miejsca, które są wspaniałym wezwaniem do walki i pracy dla wszystkich obrońców rodziny czy życia. Takim miejscem jest przepiękny i bardzo pro life opis stanu błogosławionego kobiety. I niezwykle mocne teologicznie i duchowo słowa o...
Tomasz Terlikowski
Kwestia obrony życia to najważniejszy sprawdzian obecnej ekipy rządzącej. Tu nie wystarczą słowa, trzeba decyzji i czynów Ubiegły tydzień to dobry czas dla obrony życia w Polsce. Prezydium Konferencji Episkopatu Polski wydało jasny i ostry komunikat, który przypomina politykom, jakie ciążą na nich obowiązki, a także, że jubileusz 1050. rocznicy chrztu Polski to nie tylko czas na świętowanie i grzanie się w świetle kamer w katedrach, ale również realne zobowiązanie do obrony wartości. Najważniejszą z nich pozostaje, a biskupi wskazali to niezmiernie jasno, prawo do życia. „Życie każdego człowieka jest chronione piątym przykazaniem Dekalogu: >>Nie zabijaj<<”. Dlatego stanowisko katolików w tym względzie jest jasne i niezmienne: należy chronić od poczęcia do...
Tomasz Terlikowski
Europa zabija się sama. Islamiści ją tylko dobijają. I dopóki sobie tego nie uświadomimy, będziemy przegrywać Kilka dni temu, jeszcze przed Wielkanocą, przypomniałem, że w Belgii o wiele więcej ludzi zabijają eutanaziści i aborcjoniści niż islamscy terroryści. Wystarczy przypomnieć, że w roku 2015 w wyniku eutanazji (niemowląt, osób chorych psychicznie czy w depresji) zginęło 2021 osób, liczbę aborcji trudno nawet oszacować (w sąsiedniej Francji jest ich 200 tys. rocznie). Terroryści, przynajmniej w Europie, zabijają o wiele mniej ludzi. I już tylko zestawienie tych danych pozwala sobie uświadomić, że jeśli ktoś uśmierca Europę, to robią to nie tyle islamiści, ile… sami Europejczycy. I ta prosta konstatacja ściągnęła na moją głową falę hejtu. Czego się o sobie...
Tomasz Terlikowski
Wiem, że jestem marudny, ale jednak będę się czepiał. W sprawie zamordowanego przez lekarzy dziecka w Szpitalu Świętej Rodziny wiele stron nie zdało egzaminu z empatii W momencie, gdy pisałem ten tekst, od ujawnienia zbrodni w Szpitalu Świętej Rodziny minęły już niemal dwa tygodnie. Znanych jest już większość faktów, nie ulega wątpliwości, że dziecko miało Zespół Downa, że zespół medyczny dokonał aborcji i że… dziecko urodziło się żywe, a lekarze nie udzielili mu pomocy. I niestety, wiadomo także, kto – przynajmniej na tym etapie – zdał, a kto nie zdał egzaminu z empatii. Zacznijmy od mediów. Po prawej stronie większość zajęła jasne stanowisko. Telewizja Republika, która pierwsza poinformowała o sprawie, nie odpuściła tematu, a szybko dołączyły się do niej portale Fronda...
Tomasz Terlikowski
Sprawa ze szpitala na Madalińskiego (bo trudno to miejsce nazywać jeszcze Szpitalem Świętej Rodziny) pokazuje prawdę o całym systemie opieki zdrowotnej, który niszczony jest przez aborcję Wczoraj, przez cały niemal dzień, rozmawiałem z ludźmi (także lekarzami i pielęgniarkami), którzy odpowiadali na informacje o szpitalu, w którym nie podjęto ratowania dziecka, które wcześniej abortowano. I nie były to rozmowy miłe, bo wynikało z nich ni mniej, ni więcej, że takie sytuacje nie są wyjątkowe. Zdaniem moich rozmówców, spora część dzieci, które są abortowane z powodu zespołu Downa w 23. czy 24. tygodniu, rodzi się żywych (niektórzy z nich mówili nawet o 80 proc., inni o połowie), a potem się je dobija poprzez odmowę opieki medycznej. Odmowa opieki nad żywym dzieckiem jest standardem, bo –...
Tomasz Terlikowski
Ultralewicowi Szwedzi też mogą mieć rację. I tak jest tym razem, gdy rząd tego kraju zastanawia się nad całkowitym zakazem surogacji Wiem, że może to wyglądać na żart, ale nim nie jest. Szwecja poważnie zastanawia się nad zakazem macierzyństwa zastępczego. A powodem wcale nie są jakieś luterańskie resentymenty ani tym bardziej zakażenie bioetykami klasycznymi, ale... argumentacja jak najbardziej feministyczna i lewicowa (a do tego absolutnie słuszna). – Najistotniejszym powodem, dla którego nie chcemy akceptować surogacji w Szwecji, jest ryzyko wywierania presji na kobiety, by te zostały matkami surogatkami. Ciąża jest ogromnym obciążeniem i ryzykiem dla kobiety – podkreśla sędzia Eva Wendel Rosberg, autorka raportu przygotowanego na polecenie rządu. Jej zdaniem rząd Szwecji powinien...
Tomasz Terlikowski
Czytajmy znaki czasu. Jednym z nich jest to, że „swąd szatana”, o którym Paweł VI mówił, że wdarł się do wnętrza Kościoła, czuje się coraz bardziej Nie ma i nie może być wątpliwości, że masoneria pozostaje głównym wrogiem Kościoła. To jej liderzy od wieków podkopują fundamenty Europy, niszczą wiarę i Kościół, a także stoją za masowymi mordami katolików w Hiszpanii czy Meksyku (o mniejszych prześladowaniach w Portugalii nie wspominając). Papieże od wieków jasno potępiają uczestnictwo w masonerii i uznają je za powód do ekskomuniki. Pierwszy decyzję zakazującą katolikom uczestnictwa w lożach masońskich, a także wspierania ich podjął w 1738 r. papież Klemens XII. Leon XIII w „Humanum genus” rozwinął wszystkie zastrzeżenia wobec masonerii i zupełnie jasno wykazał, jak zgubne skutki mają...
Tomasz Terlikowski
Są pytania, których nie wypada zadawać, a jednak trzeba to robić. Jak to, do kogo modlą się Clintonowie czy czarni pastorzy błogosławiący Hillary Clinton Dlaczego o to pytam? Bo Hillary Clinton, warto o tym przypomnieć, jest nie tylko zwolenniczką, ale wręcz wyznawczynią aborcji. Ona sama w swojej autoryzowanej biografii przyznaje, że aborcja jest jej religią. Opowiada się więc za każdą jej formą, również późną, gdy dziecku trzeba zmiażdżyć głowę i martwe wyciągnąć z macicy matki w siódmym albo ósmym miesiącu ciąży. Gdy trzeba było decydować, czy na takie „zabiegi” pozwalać, Clintonowie także mieli się modlić. I to rzekomo w czasie modlitwy mieli dojrzeć do decyzji, by zabijać także dzieci będące w wieku, w którym są one zdolne do samodzielnego przeżycia. Proaborcyjne poglądy...

Pages