Tomasz Terlikowski

Tomasz Terlikowski
Dopóki w Kościele będziemy się skupiać wyłącznie na celebrowaniu rad, narad, kolejnych duszpasterskich debat – tak długo nie będziemy się rozwijać. Dlaczego? Dlatego, że istotą rozwoju Kościoła jest wiara i świętość, a nie celebrowanie biurokracji. I choć zachwyt biurokratów nad tym, że powstają kolejne struktury biurokratyczne, nie powinien zaskakiwać, to już sytuacja, w której wysocy hierarchowie Kościoła uznają to zjawisko za „profetyczne”, nieco smuci. Mam świadomość, że sugestia, iż ktoś może uznawać rozwój biurokracji za zjawisko profetyczne, może się wydawać niewiarygodna, ale niestety taką opinię wygłosił podczas wykładu zatytułowanego „Sobór: Proroctwo, które jest kontynuowane z Papieżem Franciszkiem” watykański sekretarz stanu (czyli druga osoba w Watykanie), kard. Pietro...
Tomasz Terlikowski
Odklejenie opozycji i antyrządowych publicystów od rzeczywistości naprawdę cieszy. To także dzięki niemu w dającej się przewidzieć przyszłości nie ma szans na wygraną wyborów przez PO, Nowoczesną czy ich mniej lub bardziej bezpośrednich następców. Opozycja nie ma bowiem intelektualnych szans na autentyczną diagnozę rzeczywistości. Doskonałym przykładem takiego odklejenia jest wywiad, jakiego Adam Michnik udzielił Sławomirowi Sierakowskiemu na łamach „Krytyki Politycznej”. Obaj panowie sprowadzają zwycięstwo PiS-u do buntu mas, klasowej ruchawki, której główną przyczyną były pieniądze z 500+ i ewentualne docenienie wykluczonych. Nie negując, że i ten element miał swoje znaczenie, oni zupełnie nie dostrzegają mniej przyziemnych elementów polityki: potrzeby zachowania godności, honoru,...
Tomasz Terlikowski
„A ten wielki ch… jeszcze stoi w centrum Warszawy?” – pytał nas na pierwszych latach studiów filozoficznych jeden z nieżyjących profesorów. A my, niestety, musieliśmy przyznać, że stoi. Nic się od tego czasu nie zmieniło. Pałac Kultury nadal stoi. A nie powinien. Piszę to, mimo że – jak dla wielu warszawiaków – budynek ten jest częścią mojego dzieciństwa. Urodziłem się nieopodal tego miejsca. Od 7. roku życia, idąc do szkoły, go oglądałem i oczywiście chodziłem tam na modelarnię i do kina. Mimo to jednak uważam, że warto rozważyć jego rozbiórkę. Dlaczego? Dlatego że wiem, po co Rosjanie (a wtedy Sowieci) stawiają takie budynki. Można je nazywać darem, można opowiadać o tym, że są one symbolem wiecznej przyjaźni, tyle że to imperialne bujdy. W istocie bowiem Pałac im. Stalina miał już...
Tomasz Terlikowski
Donald Trump nie przestaje mnie zadziwiać. Jest żywym dowodem na to, że istnieje coś takiego jak „łaska stanu” i że chrześcijanie mogą naprawdę wiele wymodlić dla swoich przywódców. Obecny prezydent USA niewątpliwie nie był człowiekiem z mojej bajki. Jego wybory życiowe, wypowiedzi, a nawet poglądy religijne (i nie chodzi mi o to, że był protestantem, lecz raczej o pseudoteologiczne tradycje, do których się przyznawał) nie ułatwiały jego akceptacji. Wielu chrześcijan, szczególnie katolików, miało poważny problem z głosowaniem na niego. A jednak… Gdy został prezydentem, wiele się zmieniło. Oczywiście Trump nadal jest Trumpem, z opinią publiczną komunikuje się za pomocą Twittera, czasem jak coś powie, to już powie. A jednak… Są takie momenty, gdy mówi niemal jak prorok czy kaznodzieja,...
Tomasz Terlikowski
Czy czeka nas kolejny krok na drodze głębokiej zmiany w Kościele? Wiele wskazuje na to, że tak. Papież Franciszek udzielić miał bowiem podczas Synodu dotyczącego Kościoła w Amazonii zgody na rozpoczęcie debaty na temat święcenia na kapłanów tzw. viri probati, doświadczonych mężczyzn żonatych. Oczywiście celibat nie jest kwestią doktrynalną, a jedynie dyscyplinarną. Jednak jest to kluczowa sprawa w tożsamości kapłańskiej w obrządku łacińskim. Kapłaństwo żonatych jest budowane i przeżywane inaczej, ma nieco inną tożsamość, a także wywołuje odmienny porządek. To zaś oznacza, że jeśli Kościół zdecyduje się na ograniczenie obowiązywania zasady celibatu, to do kryzysu przeżywania kapłaństwa, z jakim mamy do czynienia obecnie, doda dodatkowy kryzys związany z zupełnie nową w Kościele...
Tomasz Terlikowski
Reformacja, przynajmniej z punktu widzenia katolika, nie jest szczególnym powodem do świętowania. 500. rocznica powstania ruchu wywołała dyskusję wśród samych katolików, która ujawnia podziały wewnątrz Kościoła katolickiego. Kilkanaście dni temu sekretarz Konferencji Episkopatu Włoch bp Nunzio Galatino oznajmił, że reformacja Marcina Lutra była „wydarzeniem Ducha Świętego” i jest ona prawdziwym wyrazem zasady „Ecclesia semper reformanda”. Na te słowa natychmiast zareagował były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller, który zdecydowanie zaznaczył, że jeśli reformacja miała coś wspólnego z Duchem Świętym, to raczej to, że była rewolucją przeciw Niemu i nie miała nic wspólnego z reformą, ale była w istocie „totalną zmianą fundamentów wiary katolickiej”. „Luter odrzucił...
Tomasz Terlikowski
Od jakiegoś czasu katolicyzm otwarty robi się coraz bardziej zamknięty i wrogi wszelkiemu dialogowi. A wywiad w „Tygodniku Powszechnym” z prymasem Polski abp. Wojciechem Polakiem jest tego smutnym dowodem. Zacznijmy od samego wywiadu. Otóż ksiądz prymas łaskaw był oznajmić, że księża z jego diecezji (określani mianem „moi księża”, choć jako żywo są kapłanami Jezusa Chrystusa, a nie arcybiskupa), którzy pojawią się na manifestacjach antyuchodźczych, zostaną suspendowani. Pomijam już, że suspensa jest karą, którą wcale nie tak łatwo nałożyć na kapłana i trzeba mieć ku temu poważne powody, a uczestnictwo w demonstracji takim nie jest. O wiele istotniejsze jest co innego. To, że według księdza prymasa dialog z ludźmi, którzy w kwestiach politycznych myślą inaczej niż on, polegać ma na…...
Tomasz Terlikowski
Odchodzenie od linii św. Jana Pawła II jest w Watykanie coraz widoczniejsze. Kolejne instytucje, które zostały przez niego założone, są przebudowywane, a ich działanie jest określane na nowo, często wbrew założeniom papieża z Polski. Teraz ten proces zmian dotknął Papieską Akademię Życia. Jan Paweł II, powołując tę instytucję, dał jej jasne zadania. Miała podejmować naukową refleksję z pogranicza filozofii, teologii, prawa i nauk szczegółowych na temat nie tylko aborcji czy eutanazji, lecz także zagrażających życiu pomysłów przemysłu biomedycznego. I tym przez lata się zajmowała. Teraz jednak ma przyjąć szerszą definicję życia i zająć się również ochroną środowiska, imigracją, a także kontrolą zbrojeń. Dlaczego? Bo trzeba zająć się przemyśleniem na nowo „semantycznej wartości terminu...
Tomasz Terlikowski
Są takie dane, które niszczą spokój i nie dają spać. I właśnie takie zostały opublikowane, niejako przy okazji innych badań, przez Światową Organizację Zdrowia i Guttmacher Institute. Badaczom z obu tych organizacji bynajmniej nie chodziło o poruszenie sumień, lecz jedynie o to, by spopularyzować ideę tzw. bezpiecznej aborcji. Dlaczego? Bo podali liczbę wykonywanych w świecie aborcji. Ile ich jest? Według WHO rocznie około 55,7 mln, z czego połowa ma być – ich zdaniem – niebezpieczna… Ujawnione dane wskazują więc, że w wyniku aborcji, według samej WHO, ginie rocznie 55,7 mln dzieci. To trochę mniej niż wynosi liczba wszystkich mieszkańców Włoch (ponad 60 mln) i trochę więcej niż wszystkich obywateli Hiszpanii (48 mln), i mniej więcej tyle, ilu jest mieszkańców Południowej Afryki. I to...
Tomasz Terlikowski
Sytuacja z Białogardu doskonale pokazuje, że władza rodzicielska, choć jej znaczenie jest absolutnie fundamentalne dla cywilizacji i rodziny, nie jest nieograniczona. I nie chodzi wyłącznie o drastyczną przemoc czy zaniedbania, ale także o sytuacje związane z opieką medyczną. Aby dobrze to zrozumieć, trzeba sobie uświadomić, że w etyce lekarskiej, medycznej czy bioetyce istnieją sytuacje konfliktu wartości, które trzeba jakoś rozwiązywać. Pierwszą z wartości jest właśnie władza rodziców nad pacjentem nieletnim, ale są jeszcze inne, jak dobro dziecka i dobro społeczne. Jeśli weźmiemy pod uwagę dobro dziecka, to warto przypomnieć, że ograniczenie ogromnej jeszcze w XIX w. śmiertelności okołoporodowej dzieci związane jest nie tylko z antybiotykoterapią, higieną i septyką, ale także z...
Tomasz Terlikowski
Eutanazizm zdobył sobie mocny przyczółek w Kościele belgijskim. Wbrew bowiem decyzji Franciszka, który nakazał szpitalom Braci Miłosierdzia wycofanie się ze zgody na eutanazję osób chorych psychicznie, zarząd tych placówek podjął decyzję o kontynuowaniu eutanazji. Powód zgrabnie (choć kompletnie absurdalnie) podał Herman van Rompuy (ten van Rompuy), który powiedział, że „czasy Roma locuta causa finita już dawno się skończyły”. W specjalnym oświadczeniu zarząd szpitali Braci Miłosierdzia oznajmił, że nie zamierza przerywać eutanazji osób nieterminalnie chorych psychicznie, bowiem „empatycznie wierzy”, że zabijanie jest do pogodzenia z nauczaniem katolickim. Jego członkowie oświadczyli także, że ich „decyzja wywodzi się z chrześcijańskiego kontekstu myślowego” i „bierze pod uwagę zmiany...
Tomasz Terlikowski
Orzekanie śmierci mózgowej jest już standardem medycznym. Nie zwalnia nas to jednak z obowiązku pytania, czy jest to najlepsza metoda stwierdzenia śmierci. Najnowszym na to dowodem jest orzeczenie sądu w Kalifornii w sprawie Jahi McMath. W 2013 r. 13-letnia wówczas dziewczynka po operacji doznała rozległego krwotoku, zatrzymania akcji serca i niedotlenienia mózgu. W efekcie znalazła się w stanie, który lekarze uznali za śmierć mózgową. Jej rodzice nie przyjęli tej decyzji i odwołali się do sądów. Dosłownie kilka dni temu sąd wydał wyrok – uznał, że decyzja z 2013 r. podjęta była zgodnie ze standardami medycznymi, ale była orzeczeniem śmierci wobec osoby żywej. Sędzia Stephen Pulido uznał także, że dziewczynka może nie spełniać kryteriów śmierci, tak jak są one definiowane przez prawo...
Tomasz Terlikowski
Podstawowa różnica między chrześcijanami żyjącymi na Bliskim Wschodzie a nami w Europie jest taka, że oni mają odwagę, aby świadczyć o swojej wierze, a my… Cóż, my jesteśmy, przynajmniej w dominującej większości, jak sól, która straciła smak. Mocnym tego przykładem jest stosunek do tzw. małżeństw homoseksualnych. Gdy kard. Reinhold Marx dowodzi, że ich wprowadzenie do prawa państwowego wcale nie jest problemem, a chrześcijanie powinni się zająć raczej przepraszaniem za historyczną homofobię niż walką z homo-ideologią, a o. James Martin przekonuje kapłanów, aby ci w imię walki z rzekomym prześladowaniem gejów w Kościele dokonywali coming outów (sam jednak nie zamierza ujawniać, jakiej jest orientacji seksualnej), patriarcha koptyjski Tawadros II podczas wizyty w Australii ma odwagę i...
Tomasz Terlikowski
Nieczęsto przychodzi mi stawiać za wzór Hindusów, ale tym razem tak będzie. Sąd Najwyższy, a także lekarze z tego kraju, pokazali bowiem, jak należy się zachować w sytuacji, gdy zgwałcona nastolatka zachodzi w ciążę. Rozwiązaniem wtedy wcale nie jest aborcja, ale… ratowanie życia i zdrowia obojga. Otóż jakiś czas temu w Indiach zgwałcona przez wuja 10-latka zaszła w ciążę. Gdy rodzice dowiedzieli się, że przyczyną jej bólów brzucha nie są problemy gastryczne, ale noszone przez nią dziecko, dziewczynka była już w 30. tygodniu ciąży i dlatego sądy wszystkich instancji odmówiły aborcji. Świat zagrzmiał z oburzenia, ale jak się okazało, udało się dzięki pomocy lekarskiej uratować zarówno życie nienarodzonego dziecka, jak i zdrowie jego nieletniej matki. Poród przez cesarskie cięcie...
Tomasz Terlikowski
Wojujący islamiści wypowiedzieli Europie (cywilizacji zachodniej i chrześcijaństwu) wojnę. W takiej sytuacji obrona jest nie tylko usprawiedliwiona, ale wręcz konieczna, jest wojną sprawiedliwą lub samoobroną. Jest nią nie pisanie kredą po chodniku czy koncerty, ale zdecydowane działania polityczne, policyjne, a gdy trzeba – militarne, często wiążące się z jednoznacznym ograniczeniem wsparcia, jakie otrzymują nieliczni radykałowie od licznych „umiarkowanych” muzułmanów. Przemoc w tej sytuacji jest usprawiedliwiona faktem, że ktoś wypowiedział nam wojnę. Oczywiście nie da się wprost zastosować koncepcji wojny sprawiedliwej do wojny z terroryzmem. Trudno bowiem jasno sprecyzować, jak w sytuacji wojny partyzanckiej, wspieranej – przynajmniej przez zaniechanie, a częściej przez ukrywanie...
Tomasz Terlikowski
Media, także katolickie, obiegł wczoraj wstrząsający news o tym, że papież Franciszek miał rzekomo pogratulować gejowskiej parze, która adoptowała trójkę dzieci i zdecydowała się na ich chrzest. Ojciec święty miał im także pobłogosławić. Gdyby była to informacja prawdziwa, to byłaby ona – najdelikatniej rzecz ujmując – zadziwiająca. Tyle tylko, że był to kolejny fake, który środowiska gejowskie i sprzyjające im media wykorzystały ponownie do budowania wrażenia, że papież jest po stronie homoseksualnych działaczy. Tak się bowiem składa, że odpowiedź, jaka przyszła do Tony’ego Reisa, działacza LGBT, i jego partnera to standardowa formuła, jaką Stolica Apostolska wysyła do każdego, kto prosi Ojca Świętego o błogosławieństwo. „Papież nie mógł wiedzieć, że list trafi do gejowskiej pary,...
Tomasz Terlikowski
Wojujący bezbożnicy przyjęli ostatnio nową strategię. Zamiast zakazywać religijności, karać za pobożność, postanowili ją ośmieszać. I w tym celu powstał pastafarianizm, nazywany niekiedy Kościołem Latającego Potwora Spaghetti. Teraz na drodze jego działania stanął… sąd. Tak, tak. Najprawdziwszy sąd. I to nie zacofany – polski, litewski czy węgierski, ale światły, nowoczesny, niemiecki – wzór rozsądku i umiarkowania. Sąd uznał, że władze lokalne mogą zakazać Kościołowi Latającego Potwora Spaghetti reklamować swoje rzekome nabożeństwa w miasteczku Templin w Brandenburgii. W Niemczech czymś absolutnie normalnym jest, że przy wjeździe do miasteczka stoją tabliczki informujące o tym, w jakich godzinach w kościele, katolickim lub luterańskim, są nabożeństwa. Lokalne władze miasteczka Templin...
Tomasz Terlikowski
Pierwsze zmodyfikowane metodą CRISPR genetycznie ludzkie zarodki mieli stworzyć amerykańscy uczeni z Oregon Health & Science University's Center for Embryonic Cell and Gene Therapy. Z informacji podanych przez MIT Technology Review wynika, że uczeni mieli modyfikować metodą CRISPR liczne zarodki jednokomórkowe, skupiając się na zmianie fragmentów DNA odpowiedzialnych za choroby genetyczne. Autorzy informacji nie sprecyzowali jednak, o jakie genetyczne wady czy schorzenia chodzi. Metoda CRISPR (tak zresztą jak każda inna metoda modyfikacji genetycznej człowieka) budzi poważne wątpliwości moralne. Dlaczego? Po pierwsze, nie do końca jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkie skutki modyfikacji nawet starannie wybranych fragmentów DNA. Zmodyfikowane dzieci i ich rodzice mogą być niemile...
Tomasz Terlikowski
Jeśli ktoś potrzebuje dowodu na to, że to Bóg podtrzymuje Kościół w istnieniu, a nie ludzie, to nie ma lepszego niż kard. Reinhard Marx. Ten niemiecki hierarcha od jakiegoś czasu zajmuje się głównie podkopywaniem kościelnej ortodoksji i przekonywaniem, że chrześcijanie mają się stać wierni jedynie lewicowym ortodoksjom. Mocnym tego dowodem jest jego najnowszy wywiad dla „Augsberger Algemeine”. W tekście tym hierarcha oznajmił, że wprawdzie podtrzymuje katolickie nauczanie na temat małżeństwa, ale jednocześnie skrytykował Kościół za to, że nie walczył on o prawa osób homoseksualnych w Niemczech. Uznał też, że Kościół powinien przeprosić za to, iż nie sprzeciwiał się prawu penalizującemu homoseksualizm. – Musimy przeprosić za to, że nie zrobiliśmy nic, by homoseksualiści nie byli...
Tomasz Terlikowski
Malta, kraj do niedawna jednoznacznie i ortodoksyjnie katolicki, właśnie zalegalizował homomałżeństwa. Za ich wprowadzeniem było 66 deputowanych, przeciw… jeden. A wszystko to stało się w kraju, który jeszcze sześć lat temu nie dopuszczał nawet rozwodów. Tempo zmian jest błyskawiczne. Trudno się jednak temu dziwić, jeśli uświadomimy sobie, że przechwycenie Malty (tak jak wcześniej Irlandii) było istotnym celem homolobby. Zmiana prawa w kraju jednoznacznie katolickim zawsze służy do dalszej propagandy. Dlatego na agresywną w działaniu, choć łagodną w formie akcję promowania zmiany wydano miliony dolarów. I nie ma się co oszukiwać, że jest to ostatni kraj, w którym akcja taka będzie przeprowadzana. Wiele wskazuje na to, że kolejnym może być Polska. My też jesteśmy na celowniku i nie...
Tomasz Terlikowski
Skandal obyczajowy z udziałem osobistego sekretarza kard. Francesco Coccopalmerio ks. Luigiego Capozzi ujawnia niestety nie tylko to, jak głęboko sięgają w Watykanie macki lobby gejowskiego. Niezorientowanym przypominam, że chodzi o kapłana, którego policja aresztowała, znalazła bowiem u niego w domu kokainę, a duchowny wyjaśnił, że służyła mu ona przy organizowanych w budynkach Watykanu orgiach gejowskich. I choć jego przełożony zapewnia, że o niczym nie wiedział, to warto przypomnieć, że jeszcze kilka tygodni temu twierdził, iż pracuje z sekretarzem do późnych godzin nocnych, a watykaniści przekonują, że taka niewiedza jest niemożliwa. Grzech ludzi Kościoła nie jest niczym nowym. Warto jednak dostrzec, że ta sprawa pokazuje, iż idee mają konsekwencje. Tak się bowiem składa, że o...
Tomasz Terlikowski
„Życie się zmienia, ale nie kończy”. Te słowa, które tak mocno brzmią na każdym pogrzebie, to nie jakaś złudna nadzieja, to nie pocieszenie dla zbolałych dusz, ale to istotna prawda wiary, bez której nie ma chrześcijaństwa. „Jeżeli zatem głosi się, że Chrystus zmartwychwstał, to dlaczego twierdzą niektórzy spośród was, że nie ma zmartwychwstania? Jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie zmartwychwstał. (...) A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara i aż dotąd pozostajecie w swoich grzechach. (…) Skoro zmarli nie zmartwychwstają, to jedzmy i pijmy, bo jutro pomrzemy” (1 Kor 15, 12-18,32) – wskazuje św. Paweł Apostoł. I ta prawda przywraca nadzieję. Zmartwychwstanie to jednak nie tylko wiara w nieśmiertelność ludzkiej duszy (którą przyjmują także starożytni...
Tomasz Terlikowski
Czterech kardynałów, którzy rok temu skierowali do Ojca Świętego słynne „Dubia”, w których prosili o wyjaśnienie wątpliwości dotyczących „Amoris laetitia”, nie składa broni. I choć w minionym roku próbowano z nich zrobić pogubionych rygorystów, emerytów lękających się świata czy ludzi, którzy nie są w stanie zrozumieć duszpasterskiej głębi nowej teologii, a sam papież nie zdecydował się na odpowiedź, to oni nadal apelują o wyjaśnienia. W kolejnym liście do Franciszka, w którym proszą o osobistą audiencję, wskazują, że adhortacja papieska poświęcona małżeństwu i rodzinie wywołała „zamieszanie i dezorientację”, a także podział w Kościele. „I oto, co się dzieje – jakby bolesne nie było dostrzeganie tego – to, co w Polsce jest grzechem, w Niemczech jest dobre, to, co zabronione w...
Tomasz Terlikowski
Media zachwalają możliwości, jakie daje technika. Dzięki niej homoseksualiści mogą mieć dzieci. Oglądać więc możemy fantastyczne pary, które dzięki technice in vitro i „pomocy” surogatek je mają. Brooke Verity Cochran była jedną z najsłynniejszych surogatek, którą przedstawiano w mediach jako bohaterkę postępu. Gdy umarła w wieku 37 lat po przedawkowaniu leków, wszyscy o niej milczą. Pochodziła z rozbitej rodziny, w wieku 17 lat zaszła w pierwszą ciążę, szybko wyszła za mąż, urodziła jeszcze bliźniaki, a potem się rozwiodła. Kilka lat później jej fryzjer, Thomas Dysarz, zaproponował jej urodzenie dla niego i jego partnera Michaela Meehana dzieci. Po zapłodnieniu in vitro zaszła w ciążę i nosiła w sobie piątkę. Michael Meehan i ona uznali, że jedno z dzieci powinno zostać abortowane,...
Tomasz Terlikowski
Generał jezuitów, o. Arturo Sosa Abscal, nie przestaje zaskakiwać. Dwa tygodnie temu oznajmił, że… diabeł nie istnieje, a jest jedynie „symboliczną figurą, która symbolizuje zło”. „Stworzyliśmy sobie symboliczne figury takie jak diabeł, żeby symbolizowały zło. Również kondycja społeczna może reprezentować tę postać, ponieważ są ludzie działający na rzecz zła…” – powiedział hiszpańskiemu dziennikowi „El Mundo”. Na jego „herezje” zareagował znany amerykański hierarcha, kapucyn abp Charles Chaput, który przypomniał, że brak wiary w osobowe zło pociąga za sobą utratę wiary w Jezusa. I trudno nie dostrzec w tym polemiki z wypowiedzią generała jezuitów. – Nowoczesny świat sprawia, że trudno jest uwierzyć w diabła – napisał abp Chaput i dodał, że to utrudnia także uwierzenie w Jezusa i Jego...
Tomasz Terlikowski
Zachodnie chrześcijaństwo przeżywa gigantyczny kryzys, ale zamiast szukać dróg wyjścia, hierarchowie europejscy (i w mniejszym stopniu amerykańscy czy latynoscy) w większości przyspieszają raczej drogę ku przepaści. I nic nie wskazuje na to, aby mieli ochotę cokolwiek zmienić. Ale wciąż są na świecie chrześcijanie, którzy mogą i pozostają wzorem prawdziwego świadectwa i nadzieją dla Kościoła. To koptyjscy chrześcijanie, którzy są wielkim świadectwem wierności Jezusowi Chrystusowi i przykładem, jak działać, żeby Kościół istniał i się rozwijał. To oni bowiem stanowią wzór męczeństwa. Prostym przykładem jest zabójstwo przez islamistów 27 koptyjskich chrześcijan, których wyciągnięto z przejeżdżającego autobusu. Każdy z nich miał szansę na życie, gdyby tylko wyrzekł się wiary i przyjął...
Tomasz Terlikowski
Łatwo jest – a media lewicowe robią to nieustannie – przeciwstawiać sobie papieża Franciszka i prezydenta Donalda Trumpa. Wiele obu liderów dzieli, a oni sami nigdy tego szczególnie nie ukrywali. Ale warto zwrócić uwagę, jak wiele ich łączy. I nie chodzi tylko o sprawy, o których wspomniano w komunikacie Stolicy Apostolskiej po spotkaniu, ale także o kwestie mniej oczywiste, a związane raczej z tym, jacy są papież i prezydent. A łączy ich w kwestiach osobowości wiele. Obaj są ludźmi, którzy wywołują kontrowersje i nie obawiają się ich, a nawet można odnieść wrażenie, często się nimi napędzają. Dla obydwu lud jest kategorią ważną. Franciszek wywodzi się z niego już jako jezuita, a później, gdy został metropolitą Buenos Aires, był mu on szczególnie bliski (co nie powinno zaskakiwać w...
Tomasz Terlikowski
Wiele lat temu św. Jan Paweł II ostrzegał przed możliwym rozwojem anty-Kościoła, który w umysłach, sumieniach i sercach ludzi będzie chciał zastąpić Kościół Jezusa Chrystusa. Dziś, jak powiedział ks. Linus Clovis z Family Life International, to proroctwo się na naszych oczach realizuje. A wszystko za sprawą często wysoko postawionych hierarchów Kościoła katolickiego. Jak podkreślił duchowny, rozwój anty-Kościoła następował powoli, ale ostatnio widać go już doskonale. – W ciągu ostatniego pół wieku kryzys w Kościele narastał – powiedział i dodał, że obecnie przybrał on postać „odrzucenia paradygmatu myślenia naszego Pana: tak–tak, nie–nie” i zastąpienia doktryny duszpasterską praktyką. Najmocniejszy atak anty-Kościoła idzie jednak w kierunku małżeństwa i rodziny, które są fundamentem...
Tomasz Terlikowski
Objawienia Matki Bożej w Fatimie wciąż są aktualne. I wiele wskazuje na to, że przynajmniej część z ich treści pozostaje nieodkryta. Obchody 100. rocznicy początku Objawień Matki Bożej w Fatimie, a także kanonizacja dwójki z trojga wizjonerów (Hiacynty i Franciszka Marto) ożywiło, nigdy zresztą nieuśpioną, dyskusję na temat pełnej treści tajemnic fatimskich, a także tego, co Maryja chciała nam objawić. Deklaracje Benedykta XVI jasno wskazują, że tajemnice fatimskie wcale się ostatecznie nie wypełniły i że wiele jeszcze przed nami. Nie, nie musi to oznaczać – co sugeruje choćby Antonio Socci – że Stolica Apostolska zataiła przed opinią publiczną część objawienia (tzw. czwartą tajemnicę czy część tajemnicy trzeciej). Wystarczy bowiem przeczytać uważnie tajemnicę trzecią, by dostrzec w...
Tomasz Terlikowski
Nie ustają próby, by połączyć ludzki mózg z wielkimi komputerami, a może nawet siecią. Są to pomysły śmiertelnie niebezpieczne. I nie trzeba być chrześcijaninem, by to dostrzec. W awangardzie zwolenników takich pomysłów, nieodmiennie od kilku lat pozostaje miliarder i wizjoner (niestety zdecydowanie antychrześcijański) Elon Musk. To jego firma Neuralink zamierza opracować „ultraszybkie interfejsy mózg-maszyna”, które miałyby „połączyć ludzi i maszyny”. I choć inżynierowie, a także sam Elon Musk, zapewniają, że pierwszym celem ich projektów miałaby być pomoc osobom z uszkodzonym – w efekcie udaru lub operacji – mózgiem, to wiadomo, że na tym się nie skończy. Neuralink bowiem przyznaje także, że ostatecznym celem jest stworzenie dzięki sieci połączeń możliwości połączenia się z...
Tomasz Terlikowski
Setna rocznica pierwszego objawienia Matki Bożej w Fatimie uświadamia, że choć Związek Sowiecki już nie istnieje, a komunizm od jakiegoś czasu dogorywa, to błędy Rosji, przed którymi ostrzegała Matka Boża, nadal istnieją w świecie i czynią gigantyczne szkody. Jak to możliwe? Odpowiedź jest prosta. Komunizm przekształcił się z ruchu politycznego w ruch kulturowy i przejął edukację, a szerzej – styl myślenia. W efekcie błędy Rosji są dziś rozpowszechniane nie za pośrednictwem bagnetów, lecz Internetu, systemów prawnych czy dzieł filmowych. Szatański plan zniszczenia świata obejmował uderzenie w jego fundamenty. I, niestety, za pomocą korupcji politycznej i kultury udało się go zrealizować. Szatan uderzył z pełną nienawiścią w łona kobiet, w nienarodzone dzieci i w rodzinę. Jednoznacznie...
Tomasz Terlikowski
Antykoncepcja nie tylko szkodzi społeczeństwu (tak, wiem, że takie stwierdzenie to niemal dla wielu – także po naszej stronie sceny politycznej – herezja nad herezjami), ale też niszczy zdrowie kobiet. O tym pierwszym najlepiej świadczą wskaźniki demograficzne i rozwodowe w krajach, gdzie jest ona najbardziej rozpowszechniona, a o tym drugim  badania medyczne. Ostatnio jedno z takich badań, przeprowadzonych w Szwecji (tak, tak, nie w Iranie i nawet nie w Polsce) opublikował magazyn „Fertility and Sterility”. Co z niego wynika? Odpowiedź jest smutna. Otóż kobiety stosujące pigułkę antykoncepcyjną narażone są na poważne ryzyko utraty dobrego samopoczucia, a także pogorszenie się ogólnego stanu zdrowia – wynika ze szwedzkich badań. – Pomimo że około 100 mln kobiet na świecie używa...
Tomasz Terlikowski
Zamachowiec z Paryża, który zamordował policjantów na polach Elizejskich, był kilkakrotnie zatrzymywany przez funkcjonariuszy, którzy oskarżali go o chęć zabijania stróżów bezpieczeństwa. Sądy go jednak wypuszczały, bo brakowało im twardych dowodów. Ujmując rzecz wprost: jeszcze nikogo nie zamordował, a przecież muzułmanina nie wolno podejrzewać, bowiem islam to religia pokoju i miłości. W efekcie wszyscy czekali, aż zacznie zabijać. Wreszcie to zrobił. I nawet jeśli policjanci są teraz wściekli, opowiadają w mediach, jak beznadziejnym państwem jest Francja, w niczym nie zmienia to faktu, że sytuacja ta jest smutnym dowodem na to, że Europa nie jest zdolna (jeśli się nie zmieni) do przeżycia. I nawet nie chodzi o to, że zabiją ją muzułmanie… Wcale nie. Ona sama popełnia samobójstwo z...
Tomasz Terlikowski
Jeśli ktoś szuka dowodów na to, że Europa dokonuje samozaorania, oddania bez walki całych państw i narodów we władanie muzułmanów – to informacje amerykańskiego Gatestone Institute są tego doskonałym dowodem. Co z nich wynika? Odpowiedź jest prosta: otóż wynika z nich, ni mniej ni więcej, że Londyn staje się w tempie błyskawicznym miastem islamskim. I to nie pierwszym lepszym miastem islamskim, ale największą muzułmańską metropolią na świecie. Powód jest zaś niezmiernie prosty. Od roku 2011 w Londynie zamknięto 500 kościołów, a że natura nie znosi próżni, to w tym samym czasie otwarto 423 meczety. – Londonistan z jego 423 nowymi meczetami budowany jest na gruzach angielskiego chrześcijaństwa. Wielka Brytania staje się coraz bardziej islamska – podkreślają amerykańscy badacze. Poza...
Tomasz Terlikowski
Aż się prosi, by w Wielką Środę napisać coś o Świętach Zmartwychwstania Pańskiego albo przynajmniej o Triduum Paschalnym. I tak by pewnie było, gdyby nie to, że dosłownie kilka dni temu w Sejmie odbyła się pyskówka, która doskonale pokazuje, czym różni się bycie mężczyzną od bycia... wiecznym lewicowym chłopcem. O czym mówię? Otóż minister zdrowia, gdy próbowano zmusić go do przyznania, że w pewnych sytuacjach wypisałby pigułkę aborcyjną, złożył piękną deklarację. – Nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla zabicia dziecka, niezależnie od tego, w jakich okolicznościach zostało poczęte. To jest moje stanowisko – powiedział. A później dodał: „Jeżeli chodzi o moje rodzinne sprawy, to ktoś pytał, czy mam córkę. Mam cztery córki i jeszcze dużo więcej wnuczek. (...) I w każdym przypadku –...
Tomasz Terlikowski
Światowe potęgi i siły ciemności są na wojnie ze wszystkim, co prawdziwie chrześcijańskie – tak o swoim zawieszeniu na Katolickim Uniwersytecie w Louvain w Belgii mówi filozof Stéphane Mercier. Powodem jego zawieszenia było wykładanie studentom katolickiego i racjonalnego podejścia do aborcji, która jest zabiciem człowieka. Uniwersytet, który wciąż uznaje się za katolicki i w którego radzie zasiada jeden z arcybiskupów, uznał, że odrzucenie aborcji i uznanie jej za zabójstwo człowieka jest niezgodne z wartościami reprezentowanymi przez uczelnię. Aferę rozpętało, a jakże, genderowe stowarzyszenie Synergie Wallonie, które promować ma równość płci, a także różnorodność (niestety, jak widać, różnorodność nie obejmuje katolików). To ono wyciągnęło sprawę, a uniwersytet natychmiast odciął...
Tomasz Terlikowski
Słonko już powoli zaczyna wychylać się zza chmur, temperatury wolno rosną. Jednym słowem – idzie wiosna. A i po sobie widzę, że coś znowu zaczyna się rodzić, bo mnie na wspominki wzięło. Nie mam pojęcia, czy u innych jest tak samo, ale dla mnie początek wiosny jest wtedy, gdy zaczynam wspominać dawne dzieje. I tak się właśnie stało. Tuż po wyjściu z kościoła (wszystko co najważniejsze odbywało się właśnie tam – od chrztu do małżeństwa) ludzie, z którymi spędzałem młodość, zaczęli mi się przypominać. Lata szkolne, które w moim liceum są wciąż wspominane jako edukacyjne legendy (kiedyś jedna z koleżanek, dziś nauczycielka w mojej dawnej szkole, opowiadała mi kompletnie niewiarygodną historię, którą do tej pory nauczyciele powtarzają – i to była historia mojej klasy!), szalone rekolekcje...
Tomasz Terlikowski
Mélanie Ségard ma 21 lat i kilkanaście dni temu spełniło się jej największe marzenie. Zaprezentowała pogodę przed ponad pięcioma milionami Francuzów. Jeśli coś szokuje to tylko to, że… dzieci takie jak ona mogą być zabijane. Nie tylko we Francji, także w Polsce. Dlaczego? Bo Mélanie ma zespół Downa, który zarówno w Polsce, jak i we Francji może stać się podstawą do wyroku śmierci. We Francji aż 96 proc. kobiet, u dzieci których zdiagnozowano zespół Downa, decyduje się na ich aborcję. A przecież dzieci te nie tylko są szczęśliwe (o wiele bardziej niż tysiące innych), ale też mogą osiągać rozmaite cele. Tak jest z młodą Francuzką. Od dawna pragnęła być prezenterką pogody. Udało jej się przekonać do tego wiele osób, a na koniec zebrała 200 tys. lajków w zaledwie 10 dni pod propozycją, by...
Tomasz Terlikowski
Wiele wskazuje na to, że jesteśmy na progu powolnej i częściowej zmiany dyscypliny Kościoła. Celibat może zostać zniesiony – nie od razu i nie wszędzie, ale jednak. I nie chodzi o dyspensy dla byłych pastorów, którzy przechodzą na katolicyzm (te już bowiem funkcjonują), ale o dopuszczenie do kapłaństwa mężczyzn żonatych, zwanych w slangu kościelnym „viri probati”. Kiedy to się może stać? Dobrym momentem zdaje się, z punktu widzenia reformatorów, Synod, który wprawdzie poświęcony ma być młodzieży, ale w jego trakcie omawiany będzie także problem powołań. I właśnie w tej drugiej dyskusji można przemycić zniesienie celibatu, tak jak dopuszczenie rozwodników do Komunii przemycono w debacie o małżeństwie i rodzinie. Zanim się to jednak stanie, odegrany zostanie standardowy scenariusz...
Tomasz Terlikowski
Idzie ku gorszemu. Islam, jeśli nic się nie zmieni, w ciągu kilkudziesięciu lat stanie się największą religią na świecie, a chrześcijaństwo (w całej swej różnorodności) – już w 2070 r. będzie musiało ustąpić mu miejsca. Takie wnioski płyną z raportu przygotowanego przez Pew Research Centre. I nie są to wyliczenia wyssane z palca. Liczba muzułmanów, wedle dobrze udokumentowanych przewidywań, do 2050 r. zwiększy się o 73 proc., a chrześcijan – choć nas także będzie przybywać – zaledwie o 37 proc. Spadnie natomiast globalna liczba ateistów i agnostyków. W 2010 r. mieli stanowić 16,4 proc. światowej populacji, w 2050 r. ma być ich 13,2 proc. Ale mniejsza o ateistów, o wiele istotniejsza dla przyszłości jest zwiększająca się liczba muzułmanów. Skąd taki wzrost? Odpowiedź jest prosta: z...
Tomasz Terlikowski
Jeszcze niedawno słuchanie Tok FM podnosiło mi ciśnienie. Zamiast porannej kawki wystarczył szczególnie piątkowy poranek z Tomaszem Lisem, Wiesławem Władyką, Tomaszem Wołkiem i Jackiem Żakowskim. Efekt był gwarantowany. Z żalem jednak muszę powiedzieć, że to powoli się zmienia. Od jakiegoś czasu słuchanie owych rozmów jedynie mnie rozśmiesza. Tak było i ostatnio, gdy panowie (sami), o których stosunku do kobiet krążą legendy (niespecjalnie dla nich pozytywne), debatowali o tym, jak to panie powinny zrobić rewolucję wymierzoną, rzecz jasna, przeciw facetom. „Potrzebny jest szerszy protest kobiet przeciwko światu mężczyzn. Potrzebny jest kulturowy, godnościowy protest” – oznajmił Wiesław Władyka. I właśnie ten fragmencik rozśmieszył mnie „na maksa”, a po chwili zasmucił. Tak się bowiem...
Tomasz Terlikowski
W polityce świeckiej, gdy grupa najbliższych współpracowników premiera czy prezydenta oznajmia, że ma do niego pełne zaufanie, oznacza to zazwyczaj, że idzie kryzys. I nie widać powodów, by inaczej było w Kościele Ośmioosobowa Rada Kardynałów, najbliższych współpracowników Franciszka, w specjalnym komunikacie wyraziła „pełne poparcie dla dzieła papieża, zapewniając jednocześnie o swojej akceptacji i pełnym wsparciu dla Jego osoby i Jego nauczania”. I nie ma co ukrywać – tak niecodzienny komunikat oznacza, że kryzys w Kościele narasta, a pontyfikat Franciszka tylko go zaostrza. I niestety, nie jest to przesada. Gdy w Wielkiej Brytanii czy USA wydawany jest taki komunikat w odniesieniu do lidera partii czy państwa, oznacza to, że jest istotny problem. W Kościele zaś, jak dotąd, takich...
Tomasz Terlikowski
Od jakiegoś czasu mówi się o tym, że Stolica Apostolska ma zająć rozstrzygające stanowisko w sprawie domniemanych objawień w Medjugorje. I choć sprawa przycichła, ostatnie decyzje i wypowiedzi Franciszka mogą wskazywać, że jesteśmy coraz bliżej tego rozwiązania Nie zamierzam rozstrzygać, jakie ono będzie, ale mam nieodparte wrażenie, że zwolennicy tych objawień powinni się przygotować na rozczarowanie. Od jakiegoś czasu – nie wymieniając jednak Medjugorje wprost – Franciszek sugeruje negatywną ocenę tych wydarzeń. Oczywiście przy takich nieostrych wypowiedziach zawsze można sądzić, że chodzi o inne miejsce czy inne objawienia, ale w istocie opis pozwala z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że chodzi właśnie o Medjugorje. Dodatkową wskazówką może być decyzja o mianowaniu abp. Henryka...
Tomasz Terlikowski
To, co jeszcze niedawno wydawać się mogło koszmarnym snem pisarzy science fiction, staje się na naszych oczach rzeczywistością. Naukowcy stworzyli właśnie zarodki, które w części pochodzą od człowieka, a w części od świni, określane chimerami świńsko-ludzkimi I jak zawsze w takich przypadkach słyszymy, że to wielki sukces, który otwiera drogę do kolejnych badań i cudownych leków. Jakich? Tego oczywiście nie wiadomo, ale jeśli jesteś przeciw chimerom ludzko-zwierzęcym, to z pewnością jesteś zacofanym świrem, który obawia się postępu i nie chce leczenia chorób czy produkcji narządów do przeszczepów. Oczywiście nawet zaangażowani w badania nad chimerami naukowcy przyznają, że do ich wykorzystania jeszcze daleka droga, a stworzenie chimer, z których można wytwarzać ludzkie komórki,...
Tomasz Terlikowski
Donald Trump, niezależnie od tego, co myślimy o jego zachowaniach wobec kobiet czy wcześniejszych wypowiedziach, już – nie tylko w przestrzeni symbolicznej – dokonał rewolucji pro-life. I nie zmienią tego utyskiwania części liberalnie nastawionych katolików Donald Trump nie był politykiem z mojej bajki. Zarzucałem mu dziwaczne poglądy teologiczne, liczne rozwody, podejście do kobiet, z którym się nie zgadzałem, niejasny (do czasu) stosunek do obrony życia i homo-lobby. Tyle że niezależnie od wszystkich tych zastrzeżeń sam prezydent i jego administracja rozpoczęli realną kontrrewolucję. I to zarówno w przestrzeni obrony życia, jak i przywracania wartości chrześcijańskich. Przykłady można mnożyć. Zaczęło się od pozbawienia funduszy organizacji promujących aborcję poza granicami Stanów...

Pages