Magdalena Piejko \ Poleca

FILM \ „Powidoki” Wajdy – obrona sztuki przed polityką

W tym tygodniu do kin wchodzi długo oczekiwany, ostatni film Andrzeja Wajdy. Ukazana w filmie historia miała być przestrogą przed ingerencją państwa w sztukę.

Po sukcesie „Ostatniej rodziny”, opowiadającej o wybitnym artyście Zdzisławie Beksińskim i jego bliskich, którą obejrzało ponad 114 tys. widzów, do kin trafia obraz o kolejnym malarzu – Władysławie Strzemińskim. Wajda opowiada o jego ostatnich latach, w trakcie których powstają „Powidoki” – cykl obrazów inspirowanych spojrzeniami w stronę słońca. Sztuka i rozważania o niej (w filmie ukazano także proces powstawania książki Strzemińskiego „
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: