Pokusa „taniego miłosierdzia”

Coraz więcej komentatorów popada w pokusę „taniego miłosierdzia”. Ich opinie niewiele jednak mają wspólnego z nauczaniem Kościoła

Rok Miłosierdzia i nauczanie papieża służy części apologetów i komentatorów do głoszenia swego rodzaju „taniego miłosierdzia”, miłosierdzia, które w istocie jest uznaniem, że nic się nie stało, że cokolwiek zrobimy, to Bóg i tak musi nam to wybaczyć, a katolicy i inni ludzie mają obowiązek jak najszybciej o tym zapomnieć, bo inaczej okaże się, że nie potrafią wybaczać, są legalistami i faryzeuszami. I tak publicyści na łamach katolickich portali oznajmiają, że jedyną katolicką postawą wobec aborcji dziecka jest uznanie, że nic się nie
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: