W Rzeczypospolitej Polskiej nie może być pogardy dla Polski

Marzenie o rzekomej zgodzie wszystkich obywateli przynosi skojarzenia z tworzeniem w PRL-u różnych frontów jedności narodowej. Istnieją oczywiste granice tej jedności – nie da się porozumieć z ludźmi, którzy nienawidzą Polski – mówi prof. Andrzej Nowak

W ostatnich miesiącach namawia Pan Profesor obie strony politycznego sporu w Polsce do zgody narodowej. Udzielił Pan nawet wywiadu „Gazecie Wyborczej”, która przy następnej okazji manipulowała Pana słowami, by wywołać wrażenie, że domaga się Pan odwetu. Z tamtej strony, która wielokrotnie nas szykanowała, obrażała, drwiła z naszej żałoby, nie ma woli pojednania, więc czy taka zgoda może dojść do skutku?
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: