Po co świętować 500-lecie rozłamu?

Ekumenizm kwitnie. Szkoda tylko, że wśród zapewnień o tym, jak jest świetnie, niknie katolickie jego rozumienie. I to na najwyższych szczeblach watykańskiej hierarchii

Nie jestem przeciwnikiem dialogu ekumenicznego. Ma on sens i powinien być prowadzony. Współpraca chrześcijan różnych wyznań w ewangelizacji czy walce z cywilizacją śmierci jest konieczna. Tyle że niestety nie jest prosta, bo niemała część wyznań protestanckich głównego nurtu odeszła od biblijnej moralności i bliższa jest obecnie duchowi świata niż Duchowi Świętemu. A mimo to trzeba z nimi rozmawiać, choćby po to, by szczerze wierzących wiernych tych wspólnot przyciągnąć do Kościoła i zwalczyć ich...
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów:
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.