Czy ktoś po nich płacze

W 1944 r. Niemcy wysadzili kościół św. Jacka w Warszawie, grzebiąc pod jego gruzami ok. tysiąca osób. Dzisiaj istnieją możliwości techniczne, aby te osoby ekshumować. – Uważam, że ci zmarli zasługują na to, aby ich zidentyfikować i pochować obok innych ofiar powstania na cmentarzu wolskim – mówi prof. Krzysztof Szwagrzyk z IPN. Przedstawiciele zakonu Dominikanów, obecnego gospodarza kościoła, nie są o tym przekonani. – Nasz kościół został uznany jako uświęcony krwią ludzką i Jezusową, miejsce święte, i tak funkcjonuje w naszej pamięci – mówi przeor klasztoru Dominikanów o. Michał Adamski

2 września 1944 r. Wielka cisza. Oddziały AK wczesnym rankiem, po miesiącu
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: