Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Śmierć kapitana Waskowa. Pożegnanie dowódcy

Dodano: 12/12/2023 - Nr 50 z 13 grudnia 2023

Pierwszy amerykański atak zaczął się w czwartek, 2 grudnia, o godzinie 16.30. Ale zanim do boju ruszyły brytyjskie i amerykańskie dywizje 5. Armii, trzeba było „przygotować grunt”. Generał Clark rozkazał, by 900 dział biło bez przerwy, rozpętując istne piekło na stokach gór okalających przesmyk wzdłuż drogi nr 6. Białe, czerwone i pomarańczowe gejzery ognia rozpalały zbocza Camino i La Difensa. Zasadniczy atak piechoty na pozycje niemieckie ruszył 8 grudnia. Rozpoczynała się najkrwawsza bitwa grudnia roku 1943 – o San Pietro Infine. Miał w niej zginąć młody, dwudziestoparoletni kapitan Waskow.

Ernie Pyle był ikoną. Gdy zginął w trakcie wojny na Pacyfiku 18 kwietnia 1945 roku, Biały Dom na czele z prezydentem Rooseveltem okrył się żałobą. Bill Mauldin, słynny żołnierz i rysownik, powiedział: „Jedyna różnica między śmiercią Erniego a śmiercią innego gościa jest taka, że ten inny gość jest opłakiwany przez swoją kompanię. Erniego opłakuje cała Armia”. Pyle był

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze