Syryjska wojna rozlewa się przez granice

Zwrot w tureckiej polityce nastąpił w trakcie powstania przeciw Kaddafiemu w Libii. Początkowo Ankara była jednym z głównych oponentów zachodniej interwencji w tym kraju, spodziewając się zapewne, jak w Iraku, powszechnego niezadowolenia świata muzułmańskiego, a ponadto bojąc się podejrzeń o sympatyzowanie z „islamskimi rebeliantami”. Gdy jednak okazało się, że operacja NATO tym razem cieszy się poparciem muzułmańskich mediów i ulicy, Turcja zmieniła front, włączając się w dyplomatyczne i finansowe wsparcie opozycji.

Turecko-syryjskie rozstanie

Podobny krok był jednak dużo trudniejszy w stosunku do sąsiedniej Syrii, gdyż oznaczałby konieczność
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: