„Czarny poniedziałek” Putina. Poważne komplikacje w Syrii

17 września Władimir Putin przełknął dwie bardzo gorzkie pigułki. Prezydent Rosji musiał ustąpić Turcji i w ostatniej chwili wstrzymać ofensywę na Idlib. Kilka godzin później żołnierze Asada zestrzelili rosyjski samolot, co przeciwnicy współpracy z Izraelem w Moskwie wykorzystali do wywołania kryzysu. Sypie się misterna kombinacja Kremla na Bliskim Wschodzie.


„Optymiści, którzy myśleli, że Władimir Putin zamierza współpracować z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi, aby wypchnąć Iran z Syrii, muszą to przemyśleć raz jeszcze” – napisał opiniotwórczy „The Wall Street Journal”, komentując decyzję Moskwy o dostarczeniu reżimowi Baszara el-Asada wysoce
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: