Obrona Przebraża. W morzu rosnącej nienawiści…

Morze nienawiści… Pod słowami komendanta Henryka Cybulskiego kryje się największa chyba klęska II RP. Tyle wspaniałych działań podjęła, wychowała niezwykłe pokolenia młodych Polaków kochających Ojczyznę tak bardzo, że nie wahali się oddać za nią życie. Jednocześnie jednak wyhodowała nienawiść tak straszną, że gdy zniknęły mechanizmy kontroli państwowej, ukraińscy obywatele II RP zaczęli mordować swych polskich współobywateli. I to na 362 sposoby. W morzu nienawiści i śmierci były jednak wyspy ocalenia. Największą z nich było Przebraże.


W zderzeniu z realiami geopolitycznymi klęskę poniosła idea federacyjna Józefa Piłsudskiego, zakładająca szeroki zakres
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: