Enoch Powell – zapomniany prorok. „Rzeki krwi” i potoki hipokryzji

20 kwietnia tego roku minie równo pół wieku od momentu, gdy brytyjski polityk Enoch Powell wygłosił przemówienie przestrzegające przed niekontrolowanym napływem imigrantów. Oskarżony o rasizm, sianie nienawiści i obskurantyzm miał przeciwko sobie lewicę, prawicę i lobby przedsiębiorców, liczących na tanią siłą roboczą. Po swojej stronie miał tylko prawdę. Po 50 latach widać to tylko wyraźniej.

„Kiedy patrzę w przyszłość, ogarnia mnie trwoga. Jak ów Rzymianin zdaję się widzieć »rzekę Tyber spienioną krwią«” – te słowa, wypowiedziane przez Enocha Powella, polityka partii konserwatywnej, w 1968 roku w Birmingham, złamały jego karierę polityczną. W dokumencie
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: