Jak to jest, zabijać swoich?

„Blade Runner” Scotta według Philipa K. Dicka „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach” powstał w 1982 r. Akurat odszedł autor powieści i powstała „Fantastyka”. Film, zrazu nieprzyjęty jako arcydzieło, u nas w kinach zjawił się dopiero w 1991 r., ale wcześniej klubowicze SF obejrzeli go na wideo. Gadało się potem i pisało o empatii człowieka i robota, o Dicku odkrywanym przez kino; a w miesięczniku debiutowali Baraniecki, Ziemkiewicz, Kochański, Sapkowski . W 1990 r. wystrzelił Dukaj.

Z „Blade Runnerem 2049” wracamy do tamtych czasów i legendy. Villeneuve, twórca arcydzieła SF „Nowy początek”, wybrany i prowadzony przez Scotta, pociągnął historię Dekarda/Forda
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: