Dotrwać do emerytury

Zastanawiałem się, skąd brak woli czy też wręcz genetyczna niezdolność polityków obozu patriotycznego do skutecznego działania. Dlaczego pudrowanie systemu w ich oczach nabiera wymiaru czynu homeryckiego, a gdyby ktoś zażądał od nich zmiany mechanizmów ustrojowych, umarliby ze strachu. Sądzę, że nasi patriotyczni politycy są urzędnikami, którzy myślą tylko o jednym: jak dotrwać do emerytury. Taki cel narzuca postępowanie, którego główną troską jest zapewnienie sobie bezpieczeństwa, wejście w sieci powiązań, które dadzą maksimum korzyści przy minimum ryzyka. Jeśli kradną, to jak w socjalizmie; jakąś dietę, kupią walizkę na koszt firmy czy zwędzą butelkę wina z przyjęcia.
[pozostało do przeczytania 48% tekstu]
Dostęp do artykułów: