Maltańska lekcja dla Polski

Malta, kraj do niedawna jednoznacznie i ortodoksyjnie katolicki, właśnie zalegalizował homomałżeństwa. Za ich wprowadzeniem było 66 deputowanych, przeciw… jeden. A wszystko to stało się w kraju, który jeszcze sześć lat temu nie dopuszczał nawet rozwodów. Tempo zmian jest błyskawiczne.

Trudno się jednak temu dziwić, jeśli uświadomimy sobie, że przechwycenie Malty (tak jak wcześniej Irlandii) było istotnym celem homolobby. Zmiana prawa w kraju jednoznacznie katolickim zawsze służy do dalszej propagandy. Dlatego na agresywną w działaniu, choć łagodną w formie akcję promowania zmiany wydano miliony dolarów. I nie ma się co oszukiwać, że jest to ostatni kraj, w
[pozostało do przeczytania 46% tekstu]
Dostęp do artykułów: