Mój tata nie odszedł od Kościoła

Mój tata przez całe życie nie powiedział ani jednego złego słowa na Kościół, tak jak i moja mama. O walce z Kościołem nawet nie może być mowy – z Agatą Steczkowską rozmawia Ewelina Steczkowska.


Czy teraz, po napisaniu swoich książek, czujesz się bardziej muzykiem czy pisarką?

Mogłabym spełniać się na wielu polach zawodowych. Równie dobrze mogłabym zostać baletnicą czy sportsmenką. Gdybym była jedynaczką i została sama z mamą, wówczas być może zostałabym pisarką. Zawsze dobrze pisałam, na przykład jeszcze w podstawówce brałam udział w ogólnopolskiej olimpiadzie.

Kto pierwszy dowiedział się o tym, że napisałaś
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: