Przesłanie pani non cogito

Wizyt u dentysty nie uważam za przyjemność, ale zawsze dają mi pewną pożywkę intelektualną. Za taką uważam lekturę niedostępnych mi na co dzień czasopism w stylu „Uroda Życia” [wyd: Edipresse, 100% kapitału szwajcarskiego]. Taka lektura to jak studiowanie pisma obcych cywilizacji, i to niezbyt rozwiniętego.

I tak w felietonie przedstawionym na okładce kwietniowego numeru jako „Przesłanie z Nowego Jorku” reżyserka Małgorzata Szumowska opisuje (poza nieudolnym znęcaniem się nad Donaldem Trumpem) przejażdżkę po NY. Podróż jest słodko-gorzka, bo upływa pod znakiem zachwytu przemieszanego z kompleksami. Oto próbka:

„Jechałam Yellow cabem pod kamienicę,
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: