Ucieczka zabójcy bez konsekwencji. Dyrektor nadal pełni kierowniczą funkcję

Były dyrektor Zakładu Karnego w Płocku, który dopuścił do ucieczki więźnia skazanego za zabójstwo, nie tylko nie został ukarany dyscyplinarnie, lecz w dalszym ciągu pełni w Służbie Więziennej kierowniczą funkcję.

Ta historia nigdy nie powinna się wydarzyć. Niespełna pięć lat temu Jerzy Ł., więzień skazany za zabójstwo, uciekł z Zakładu Karnego w Płocku. Podejrzewano, że chciał zemścić się na świadku, który obciążył go swoimi zeznaniami. Został jednak schwytany poza jednostką. Udało się to tylko dlatego, że spadając z dużej wysokości, złamał żebra i nie mógł kontynuować ucieczki. W efekcie stanowisko stracił Robert Żochowski, dyrektor płockiego więzienia. Nie
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: