Dramat ekologa

Teoria chaosu mówi, że coś tak małego jak trzepotanie skrzydeł motyla może spowodować tajfun na drugiej półkuli ziemi. Nie wiem, czy tak jest na pewno, ale zawsze gdy rozmawiam z którymś z aktywistów ekologicznych, to zastanawiam się, czy jego słowa i wizja nie doprowadzą do odmiennych skutków.

Przykładów na to jest cała masa. Ot choćby biopaliwa, które miały zmniejszyć emisję CO2 do atmosfery, a tak naprawdę nie dość że nie zrealizowały celu, to jeszcze walnie przyczyniły się do wytrzebienia orangutanów w Indonezji. Wszystko dlatego, że ich tereny zniszczono, by założyć na nich plantacje palm oleistych. Obszary te wręcz wydzierano przyrodzie, np. podpalając
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: