Antoni Rybczyński

Antoni Rybczyński
Więcej plusów niż minusów Dzięki petrodolarom Rosja zgromadziła duże rezerwy, które w dużej mierze zamierza przeznaczyć nie na zabezpieczanie sytuacji w kraju, ale na ekspansję zewnętrzną. Kryzys daje możliwość wykorzystania słabości i chaosu w Europie. Rosyjscy przywódcy nie zasypiają gruszek w popiele. Dmitrij Miedwiediew ruszył w objazd po „kryzysowej Europie”. Najpierw był u dwóch głównych „ratowników” – we Francji na szczycie G-20, a zaraz potem w Niemczech na uroczystym otwarciu Nord Stream. Następne w kolei, jeszcze w listopadzie, były Grecja i Włochy – dwie główne „ofiary” kryzysu. Z punktu widzenia Moskwy korzystne w dobie kryzysu jest osłabienie Komisji Europejskiej i spadek znaczenia instytucji unijnych na rzecz tandemu Merkel-Sarkozy. Odszedł jednak Papandreu, lider...
Antoni Rybczyński
Porównując sytuację Estonii do Gruzji, zwraca uwagę, że jedyną przewagą Estończyków jest liczenie na pomoc wojskową NATO. Słabym punktem tych rachub jest czas – przewaga rosyjska jest tak miażdżąca, że trzeba nadzwyczajnego wysiłku samych Estończyków, by wytrzymać w obronie do nadejścia pomocy. Estońska armia liczy 4,8 tys. żołnierzy, plus 11,5 tys. wyszkolonych rezerwistów. Nie ma cięższego sprzętu wojskowego, floty wojennej ani lotnictwa. Obrona przeciwlotnicza sprowadza się do niedużej liczby ręcznych wyrzutni rakietowych. Dla porównania, Gruzja w 2008 r. miała cztery brygady regularnej piechoty, plus jedną w trakcie formowania – w sumie 20 tys. żołnierzy regularnej armii, a do tego 6 tys. sił MSW, doświadczonych w walce z separatystami. Oraz oczywiście ciężki sprzęt wojskowy,...
Antoni Rybczyński
Teraz nastąpi długa przerwa świąteczna, ale potem, im bliżej marcowych wyborów prezydenckich, można się spodziewać tym większego nasilenia protestów. Znany prawnik i bloger Aleksiej Nawalny, którego grudniowa fala demonstracji uczyniła jednym z liderów antyputinowskiego ruchu, zapowiada mobilizację co najmniej miliona ludzi. Ze względu na nacjonalistyczne poglądy Nawalny nie dostał wcześniej nominacji kandydata na prezydenta od liberalnej partii Jabłoko. Kandydatem Jabłoka będzie tradycyjnie Grigorij Jawliński. Nie wiadomo, czy poprze go niezarejestrowana partia Parnas. Ugrupowanie byłego premiera Michaiła Kasjanowa i byłego wicepremiera Borysa Niemcowa nie wystawi własnego kandydata. Rywali Putinowi jednak nie zabraknie. O ile oligarcha Michaił Prochorow, pretendujący do roli lidera „...
Antoni Rybczyński
Rubio był bardzo bliski sukcesu – zdobył poparcie obu partii i uchwała miała być przyjęta przez aklamację. Ten wysiłek zniweczył jeden senator – także republikanin – Rand Paul (syn Rona Paula). Stwierdził, że przyjęcie Gruzji do NATO może doprowadzić do wojny Rosji z USA. Jego zdaniem udzielenie gwarancji z tytułu słynnego art. 5 państwu, które nie kontroluje 20 proc. swego terytorium (chodzi o Abchazję i Osetię Płd.), to zaproszenie do przekształcenia lokalnego konfliktu w międzynarodowy kryzys. Dlatego jakikolwiek krok w sprawie gruzińskich aspiracji powinien być poprzedzony debatą – uważa Paul. Jego zdaniem próba podjęta przez Rubio uchwalenia rezolucji bez formalnej debaty i głosowania jest „wysoce podejrzana i stawia pod znakiem zapytania osąd sytuacji przez senatora”. Znany z...
Antoni Rybczyński
Generalnie komunikat nie jest zaskoczeniem. Powtarza koronną tezę sowiecką, że trzy kraje bałtyckie dobrowolnie przystąpiły do ZSRS w 1940. Nowością jest ważenie plusów i minusów ówczesnych decyzji. Oświadczenie MSZ Rosji usprawiedliwia wejście sił sowieckich na terytoria trzech krajów bałtyckich jako militarną konieczność. Twierdzi, że ten ruch wzmocnił obronę Związku Sowieckiego i uchronił przed użyciem krajów bałtyckich jako antysowieckich rubieży. Ostatecznie, „siły polityczne lojalne wobec ZSRS doszły do władzy” w krajach bałtyckich w lipcu 1940 r. i „poprosiły, żeby ich trzy państwa zostały włączone do ZSRS”. W sierpniu tego roku Moskwa „uczyniła zadość ich prośbom”. MSZ Rosji twierdzi też, że ZSRS „odzyskał” Besarabię i północną Bukowinę w 1940 r. poprzez przedstawienie...
Antoni Rybczyński
Rosja zrealizowała w ten sposób podpisany w 2007 r., a wart 300 mln USD kontrakt. W lutym zapowiadał to już minister obrony Rosji Anatolij Sierdiukow. Nie pomogły protesty USA i Izraela. Kilka dni po informacji o rakietach z Murmańska wypłynęła eskadra Floty Północnej. Stacjonujące dotychczas w Arktyce rosyjski lotniskowiec, niszczyciel i okręty wsparcia obrały kurs na Syrię. Rosjanie twierdzą, że rejs był zaplanowany od dawna, nie ma związku z sytuacją w Syrii, a ćwiczenia bojowe odbędą się z dala od jej brzegów. Wielu ekspertów uważa jednak inaczej – obecność rosyjskich okrętów ma utrudnić ewentualną interwencję zbrojną Zachodu w Syrii. Sugerują to też słowa byłego szefa sztabu floty rosyjskiej. Adm. Wiktor Krawczenko powiedział, że to sygnał wysłany USA i Europie mający „zapobiec...
Antoni Rybczyński
Powyborcze nerwy Fałszowanie wyborów w putinowskiej Rosji ma długą tradycję. Podobnie jak anemiczne protesty opozycji. Być może dlatego tym razem władzę zaskoczyły tysiące demonstrantów na ulicach. W powyborczy poniedziałek w Moskwie mogło to być nawet 10 tys. ludzi. Tysiące na ulicach wystraszyły reżim. Już następnego dnia do centrum Moskwy ściągnięto 50 tys. policjantów i żołnierzy wojsk wewnętrznych. Zmobilizowano jednostki sił specjalnych, w tym elitarną dywizję im. Feliksa Dzierżyńskiego. Podobną akcję przeprowadzono w Petersburgu. Ale to nie odstraszyło opozycji – w stolicy było ich 5–6 tys., ok. 1 tys. w Petersburgu, mniejsze grupy w blisko 50 innych miastach. Znowu skończyło się na brutalnym biciu i zatrzymaniach setek uczestników. Mimo to opozycja zapowiedziała kolejne...
Antoni Rybczyński
W tej sytuacji stanowisko po nim przejąć ma Anatolij Bibiłow, dotychczas minister ds. nadzwyczajnych. Jego zadaniem ma być utrzymanie status quo i ochrona interesów establishmentu. Otwarcie popiera go Rosja. Krótko przed II turą spotkał się z nim nawet Dmitrij Miedwiediew. Rywalem Bibiłowa w II turze była minister edukacji Ałła Dżiojewa. Przedstawiała się jako kandydat opozycji, obiecując walkę z korupcją i pomoc „politycznym więźniom”. Trzeba jednak podkreślić, że w stosunkach z Moskwą ona też nie zamierzała niczego zmieniać. Druga tura wyborów odbyła się 27 listopada. Na wniosek Bibułowa Sąd Najwyższy zwrócił się do Centralnej Komisji Wyborczej, żeby nie ujawniała wyników, dopóki nie rozpatrzone zostaną skargi na obóz Dżiojewej – jej ludzie mieli przekupywać i zastraszać wyborców...
Antoni Rybczyński
Słabiutkie dowody Aresztowano ją na początku grudnia 2010 r. w związku z podejrzeniem o szpiegostwo. Zatuliweter przyznała się jedynie do 4-letniego romansu z Hancockiem. Zwolniono ją z aresztu w połowie grudnia 2010 r. za kaucją. Rosjance nie postawiono formalnych zarzutów, lecz władze brytyjskie postanowiły ją deportować do Rosji, utrzymując początkowo, że obecność Rosjanki w Wielkiej Brytanii nie sprzyja bezpieczeństwu narodowemu tego kraju. Później oznajmiono, że zastrzeżenia wobec niej dotyczą jedynie naruszenia norm prawa imigracyjnego. Brytyjskie MSW zaaprobowało nakaz deportacji, od której jednak Zatuliweter odwołała się, jako że miała legalną pracę. Rosjanka wystąpiła do specjalnej komisji o zablokowanie swej deportacji z Wielkiej Brytanii. Przesłuchania w jej sprawie były...
Antoni Rybczyński
Pyrwanow, który sam miał teczkę w Komitecie Bezpieczeństwa Państwowego (DS), odmówił zbiorowego odwołania ambasadorów-agentów i domagał się rozpatrywania każdej sprawy oddzielnie. A opozycyjni postkomuniści (Bułgarska Partia Socjalistyczna) i turecki Ruch na rzecz Praw i Swobód zaskarżyli przepisy do Trybunału Konstytucyjnego. Co trzeba podkreślić, nowe przepisy nie były wcale takie „okrutne” dla byłych donosicieli. Nie nakazywały zwolnienia z pracy w MSZ byłych etatowych pracowników i współpracowników DS, wywiadu i kontrwywiadu wojskowego. Dopuszczały ich pracę także za granicą, ale nie na najwyższych stanowiskach. Rządząca centroprawica przeforsowała zmiany w prawie po tym, gdy okazało się, że 40 proc. dyplomatów pracujących w MSZ w ciągu ostatnich 20 lat miało agenturalną przeszłość...
Antoni Rybczyński
Złośliwie skomentował to najbardziej znany opozycyjny bloger Rosji Aleksandr Nawalny: „Kiedy rozległy się gwizdy, nawet jeden mięsień nie drgnął na twarzy Putina. To botoks”. Było to nawiązanie do spekulacji, że Putin przeszedł ostatnio operację plastyczną. Gdy później telewizja państwowa powtarzała kadry z gratulacjami od premiera, buczenie i gwizdy wyciszono, nakładając na nie inne odgłosy z trybun. Początkowo władze udawały, że nie ma sprawy. Rozgłos medialny okazał się jednak tak duży, że wreszcie, po dwóch dniach, odezwał się rzecznik premiera. Dmitrij Pieskow szczegółowo tłumaczył, że ludzie w hali gwizdali nie na Putina, ale na Amerykanina, który przegrał walkę. „Po prostu zbieg okoliczności. Kiedy premier wchodził na ring, Monson akurat opuszczał halę, żegnany gwizdami...
Antoni Rybczyński
Wojna dziełem Rosji i Putina Niektórzy dziennikarze twierdzili dotąd, że winą za rozpoczęcie wojennych działań w Osetii Płd. Rice obciążała prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego. „To skandal! Pomysł, że mogłam obwiniać Gruzinów, całkowicie nie odpowiada rzeczywistości” – powiedziała Rice w niedawnym wywiadzie dla „The Weekly Standard”. „Rzeczywiście, byliśmy zaniepokojeni tym, że Rosjanie sprowokują gruzińskiego prezydenta Micheila Saakaszwilego, i że on pozwoli im się sprowokować. Ale Gruzini w żadnym wypadku nie są winni i myślę, że to jasno wynika z tekstu” – powiedziała Rice. Szefowa dyplomacji Busha zapewnia, że wina leży po drugiej stronie: „Rosjanie chcieli tej wojny... Robili wszystko, co się da, starając się sprowokować Gruzinów. Ostrzał gruzińskich miast przez...
Antoni Rybczyński
Wyjście z układu o redukcji broni strategicznych (START). Natychmiastowe uruchomienie nowoczesnej potężnej stacji radarowej pod Kaliningradem. Wzmocnienie osłony obiektów strategicznych sił jądrowych. Unowocześnienie wchodzących do służby strategicznych pocisków balistycznych („do pokonywania tarczy antyrakietowej”). Opracowanie planów zniszczenia kluczowych elementów systemu antyrakietowego w Europie. Najmocniej jednak zabrzmiała groźba przesunięcia ku granicom NATO sił rakietowych. „Federacja Rosyjska rozmieści na zachodzie i południu kraju nowoczesne systemy uderzeniowe, pozwalające na niszczenie elementów tarczy antyrakietowej USA w Europie” – deklarował Miedwiediew. To m.in. baterie Iskanderów w obwodzie kaliningradzkim (pociski balistyczne na mobilnej platformie samochodowej o...
Antoni Rybczyński
Odpływ kapitałów Finansowa polityka obecnych władz Rosji przypomina grę w rosyjską ruletkę. Wydają pieniądze bez opamiętania, a to na armię, a to na podwyżki płac i emerytur, a to na ekonomiczne podboje w Europie. A wszystko w sytuacji, gdy przetrwanie rosyjskiej gospodarki zależy od tak niepewnego czynnika jak wysokie ceny ropy na świecie. Bank Centralny Rosji 2 listopada ogłosił, że odpływ kapitału z kraju do końca roku sięgnie 70 mld dol., mimo wysiłków władz, żeby poprawić klimat inwestycyjny. Jeszcze w październiku, bardzo optymistycznie, zakładano, że z Rosji odpłynie „tylko” 36 mld dol., czyli podobnie jak w 2010 r. (35,3 mld dol.). Ekonomiści mówią, że zagraniczni inwestorzy wolą przenosić swoje fundusze do mniej ryzykownych aktywów w USA. Również sami Rosjanie nie chcą...
Antoni Rybczyński
Teraz wiceszef FBI ds. kontrwywiadowczych Frank Figliuzzi przyznaje, że zakończono operację pod kryptonimem „Ghost Stories”, ponieważ szpiedzy „zbliżyli się bardzo do ich celu”. Wbrew różnym dotychczasowym opiniom podważającym wartościowość tej siatki agentów, bagatelizującym zagrożenie z jej strony czy sprowadzającym ją do osoby Anny Chapman, ci nielegałowie byli bardzo niebezpieczni. „Tych dziesięciu rosyjskich oficerów wysłano do USA w specjalnej misji zbliżenia się do kluczowych polityków amerykańskich i liderów naszego rządu” – powiedział Figliuzzi. Przyznał, że FBI zareagowało po tym, jak siatka ulokowała jednego z agentów przy urzędniku z administracji Obamy. Urzędniku ważnym, bo z najbliższego otoczenia samej Hillary Clinton. Chodzi o P. J. Crowley, która była wówczas...
Antoni Rybczyński
Co udało się ustalić? 12 września zarejestrowany na Łotwie samolot przyleciał z Bengazi (w czasie wojny domowej w Libii siedziba władz powstańczych, miasto często wymieniane w kontekście informacji o rozgrabieniu i wyprzedaży arsenałów Kaddafiego) do Kiszyniowa. Na pokładzie miał mieć 30 t ładunku (później minister obrony Mołdawii zeznał w parlamencie, że było to 60 t). Z Kiszyniowa samolot odleciał do Armenii – 13 lub 14 września. Co znajdowało się na pokładzie? Kilka typów broni przeciwczołgowej i innych systemów rakietowych wraz z tysiącami sztuk amunicji. Wszystko produkcji sowieckiej. W tym wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe (rodzaj nowoczesnej katiuszy) BM-27 Uragan. Mołdawskie media ustaliły, a przedstawiciele władz w trakcie przesłuchań w parlamencie potwierdzili, że...
Antoni Rybczyński
Wotum zaufania dla Putina W takim też duchu piszą list do szefowej dyplomacji UE Catherine Ashton ministrowie spraw zagranicznych Polski i Niemiec. „Nie można zaprzeczyć temu, że istnieją różnice między nami a Rosją” – cytuje dokument „Sueddeutsche Zeitung”. Jednak – stwierdzają Sikorski i Westerwelle – różnice zdań nie powinny blokować współpracy w ważnych dziedzinach, jak polityka międzynarodowa albo energetyczna. Apelem o europejską strategię w relacjach z Rosją jest też wyrażenie wotum zaufania dla Putina. Gdy ogłoszono, że wraca na Kreml, Zachód na ogół przyjął to chłodno Wątpliwości rozwiewają Sikorski i Westerwelle: „Chociaż zapowiedziana zamiana funkcji między prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem a premierem Władimirem Putinem nie jest zachęcająca, musimy utrzymać kurs w...
Antoni Rybczyński
Sędziowie i dyplomaci pod lupą W styczniu czeskie ministerstwo sprawiedliwości umieściło w internecie listę aktywnych zawodowo sędziów i prokuratorów, którzy byli członkami partii komunistycznej Czechosłowacji. To skutek orzeczenia Sądu Konstytucyjnego, który w listopadzie 2010 r. orzekł, że dostęp do informacji o komunistycznej przeszłości sędziów jest w interesie publicznym. Według sądu byli komuniści wśród sędziów mogą kierować się wartościami innymi niż te, które charakteryzują państwo demokratyczne. Uznał, że ich komunistyczna przeszłość może wpływać na ich orzecznictwo dziś. Opublikowana lista wskazuje, że na 3 tys. sędziów, ponad 600 było w partii. To samo dotyczy ok. 1/3 z 1,3 tys. prokuratorów. Im wyższy szczebel sędziowski, tym większy odsetek byłych komunistów. Każdy...
Antoni Rybczyński
Nie ma wątpliwości, że wszystko zostało wyreżyserowane. Sąd wydał orzeczenie w odpowiedzi na pytanie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. SBU chciała wyjaśnienia definicji zawartego w art. 62 Konstytucji pojęcia „dowodów, pozyskanych drogą pozaprawną”. Tak się składa, że pytanie i odpowiedź pojawiły się akurat wtedy, gdy dobiega końca przedprocesowe postępowanie przeciwko Kuczmie. Postępowanie, w którym prokuratura uznała za dowód tzw. taśmy Melnyczenki. Na nagraniach z podsłuchu zrobionych przez oficera ochrony słychać, jak Kuczma mówi, że należy pozbyć się Gongadzego. W połączeniu z zeznaniami byłego generała MSW Ołeksija Pukacza – który przyznał w sądzie, że zabił Gongadzego, oraz powtórzył, że zabójstwo zlecił były prezydent – mogło to pogrążyć Kuczmę. Jako że i SBU, i prokuratura, i...
Antoni Rybczyński
Nazajutrz MSZ poinformowało o zatwierdzeniu listy obywateli USA niepożądanych w Rosji. Nie podano jednak żadnych nazwisk. Wiadomo tylko, że jest ich więcej niż 60. Bo tyle jest na „liście Magnickiego”, a Ławrow powiedział 25 października, że rosyjska lista jest dłuższa. I że może być jeszcze rozszerzana. USA wprowadziły w lipcu sankcje wizowe wobec rosyjskich urzędników zamieszanych w sprawę śmierci w moskiewskim areszcie prawnika Siergieja Magnickiego. W sumie jest to 60 nazwisk ludzi z FSB, MSW, sądów, służby więziennej, prokuratury i Komitetu Śledczego. 37-letni Magnicki pracował dla Hermitage Capital Management, brytyjskiego funduszu inwestycyjnego. Walczył z korupcją i nadużyciami władz rosyjskich. Został aresztowany i uwięziony bez procesu w listopadzie 2008 r. Zmarł w...
Antoni Rybczyński
Przebieg głosowania pozostawiał sporo do życzenia. Zdaniem zachodnich obserwatorów było wiele uchybień, a wybory nie spełniły standardów OBWE. Protesty przegranych nic jednak nie zmienią. Obaj główni rywale Atambajewa pochodzą z południa kraju i wśród tamtejszych Kirgizów zebrali większość poparcia. Za to Atambajew wziął bardziej zrusyfikowaną północ kraju, a do tego głosy Uzbeków z południa. W Kirgistanie tradycją jest już, że ten, którego wspiera Rosja, dostaje głosy mniejszości. Widzą one w Moskwie protektora i zabezpieczenie przed kirgiskim nacjonalizmem. Dla nich to najlepsza gwarancja, że nie dojdzie do powtórki rzezi z czerwca 2010 r. Nie przypadkiem nazywają 55-letniego Atambajewa „kirgiskim Putinem”. I nie chodzi tylko o to, że kilkakrotnie jeździł do premiera Rosji z...
Antoni Rybczyński
Wznowienie produkcji Przed wybuchem rebelii w lutym Libia eksportowała 1,3–1,6 mln baryłek ropy dziennie. Choć było to mniej niż 2 proc. światowych dostaw, tylko kilka innych krajów może dostarczać równie dobrej jakości „słodką” ropę, od której zależy mnóstwo rafinerii na całym świecie. Największymi producentami ery Kaddafiego były włoski ENI, brytyjski BP, francuski Total, hiszpański Repsol i austriacki ÖMV. Obecni byli też Amerykanie, chociaż tylko ok. 1 proc. importu USA pochodziło z Libii. W ostatnich latach Włochy sprowadzały z Libii ponad 20 proc. potrzebnej im ropy. W przypadku Francji, Szwajcarii, Irlandii i Austrii mowa o ponad 15 proc. importu. Pod koniec ery pułkownika śmiało do Libii zaczęli wchodzić Rosjanie (Gazprom, Gazpromnieft, Tatnieft) i pojawili się Chińczycy....
Antoni Rybczyński
Najbogatszy Gruzin Majątek Iwaniszwilego szacuje się na 5,5 mld dolarów, „Forbes” umieścił go na 185. miejscu najbogatszych ludzi świata, 25. najbogatszych w Rosji. Niewiele wiadomo, skąd pochodzący z małej wsi w zachodniej Gruzji przybysz miał środki na założenie (wraz z rosyjskim wspólnikiem) Rosyjskiego Banku Kredytowego na początku lat 90. Potem Iwaniszwili angażował się też w branżę metalurgiczną, nieruchomości i handlową. Obecnie biznesmen ma w Rosji ulokowaną 1/3 swego majątku. Resztę w innych, nieokreślonych krajach, w większości poprzez spółkę Unikor. Majątek Iwaniszwilego jest niemal równy rocznym wydatkom budżetu Gruzji i połowie PKB tego państwa. Ale w gospodarkę gruzińską biznesmen dotychczas niemal zupełnie nie inwestował. W 2004 r. po „rewolucji róż” otrzymał...
Antoni Rybczyński
Integracja nie dla nich 51-letnia Heidrun i 45-letni Andreas Anschlag pracowali na rzecz Rosji, a wcześniej ZSRS. Byli agentami I Zarządu Głównego KGB (sowieckiego wywiadu), a potem Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR). Według niemieckich władz pracowali dla Moskwy od 1988 r. Przyjechali do Niemiec z Meksyku. Posługiwali się austriackimi paszportami, z których wynikało, że Andreas urodził się w Argentynie, a Heidrun w Peru. Niemieckie służby rozpracowując parę, sprawdziły archiwa w Ameryce Południowej i upewniły się, że dane w paszportach są fałszywe. Wiadomo, że w latach 2002–2010 małżonkowie mieszkali w południowo-zachodniej części RFN, w Landau. Pod koniec 2010 r. przenieśli się do Marburga w Hesji. Zamieszkali w domu jednorodzinnym na przedmieściach miasta z 20-letnią córką,...
Antoni Rybczyński
Koniec iluzji Skazanie przywódczyni ukraińskiej opozycji potępiła większość deputowanych do Parlamentu Europejskiego, a niektóre z państw UE, w tym Niemcy, Francja i Szwecja, zaapelowały, by podpisanie i ratyfikację umów stowarzyszeniowej i handlowej uzależnić od poprawy sytuacji politycznej na Ukrainie. Bruksela odłożyła na nieokreślony czas planowaną na 20 października wizytę prezydenta Ukrainy. Szczególne powody do niezadowolenia może mieć Catherine Ashton. 10 października zagroziła zamrożeniem rozmów o stowarzyszeniu z Ukrainą w związku z  procesem Tymoszenko. 11 października sąd skazał b. premier, ale Janukowycz zapewnił, że „to nie ostateczny wyrok”. Więc 12 października Ashton powiedziała w Parlamencie Europejskim, że mimo wszystko Unia powinna kontynuować rozmowy z...
Antoni Rybczyński
Od kiedy 17 sierpnia 2007 r. Władimir Putin ogłosił, że Rosja wznawia stałe loty patrolowe bombowców strategicznych „w bardziej oddalonych rejonach działań wojennych”, incydenty podobne do tego nad Bałtykiem nie należą do rzadkości. Rosyjskie samoloty zdolne do przenoszenia broni nuklearnej latają co prawda w przestrzeni międzynarodowej, ale bardzo blisko granic NATO i Japonii, czasem nawet je naruszając. Nie wiadomo, czy na pokładzie mają głowice jądrowe, nie reagują na sygnały z kontroli naziemnej, w ogóle nie nawiązując łączności radiowej. Litwini, Łotysze i Estończycy od dawna mają dużo problemów z powietrznymi prowokacjami Rosjan. Same kraje bałtyckie mają jedynie symboliczne lotnictwo wojskowe. Ich przestrzeń powietrzną chronią samoloty NATO stacjonujące w Szawlach na Litwie –...
Antoni Rybczyński
„Negocjacje się skończyły i możemy powiedzieć, że się załamały” – oświadczył gruziński wiceminister spraw zagranicznych Sergi Kapanadze, dodając, że „Gruzja nie może wyrazić zgody na wejście Rosji do WTO, dopóki Moskwa nie zmieni stanowiska w kwestii handlu z okupowanymi terytoriami”. Władze w Tbilisi uzależniają akceptację przystąpienia Rosji do WTO od zgody Moskwy na utworzenie gruzińskich posterunków celnych na granicy Rosji z Abchazją i Osetią Południową. Gruzja niezmiennie uważa te dwie zbuntowane republiki za swoje prowincje. Ich niepodległość uznała jedynie Rosja, a za nią Wenezuela, Nikaragua i Nauru. W rzeczywistości są to tereny okupowane przez wojska rosyjskie. Gruzińsko-rosyjskie negocjacje w kwestii członkostwa Rosji w WTO zostały wznowione w marcu i były prowadzone przy...
Antoni Rybczyński
Przedterminowe wybory 17 września wygrała rosyjska partia Centrum Zgody (Saskaņas Centrs), ale to dwie łotewskie partie decydowały o kształcie koalicji. Partia byłego prezydenta Valdisa Zatlersa z góry wykluczyła rozmowy z „oligarchicznym” ZZS. Pozostawały więc do wyboru wrogie sobie Saskana i narodowo-konserwatywny Sojusz Narodowy. ZRP skłaniała się ku Rosjanom, zaś Vienotiba premiera Dombrovskisa – ku narodowcom. Po trzech tygodniach trudnych rozmów wybór padł na tych ostatnich. 10 października trzy łotewskie ugrupowania centroprawicowe zawarły porozumienie, niwecząc nadzieje Rosjan na przełamanie – po raz pierwszy po 1991 r. – ich izolacji. I gdy wydawało się, że wszystko już jasne, w przeddzień inauguracji Saeimy sześciu deputowanych wyszło z partii Zatlersa – koalicja straciła...
Antoni Rybczyński
Krok ku „Większej Europie” Unia Eurazjatycka ma powstać na bazie już istniejącego Związku Celnego Rosji, Kazachstanu i Białorusi. W styczniu zmieni się on we Wspólną Przestrzeń Ekonomiczną – z wolnym przepływem dóbr i usług. Członkowie UEA dzięki udziałowi w organizacji – zdominowanej przez Moskwę – mieliby też uzyskać lepszy dostęp do zachodnich technologii i inwestycji. Zachowując przy tym suwerenność polityczną, zapewnia Putin. Ale sowieckie Białoruś i Ukraina też miały to na papierze – zasiadały nawet w ONZ. Za propozycją rosyjską stoją motywy polityczne, a nie ekonomiczne. Bo Moskwa na takim projekcie finansowo straci – przynajmniej początkowo. Oferta rosyjska jest też silna słabością tego, co republikom postsowieckim proponuje UE. Do tego dochodzi gospodarczy kryzys w Unii....
Antoni Rybczyński
Polowanie na Czeczenów Rosyjskie media natychmiast próbowały narzucić własną wersję wydarzeń – Czeczeni mieli paść ofiarą pobratymców. Sugerowano, że mężczyzn zabili czeczeńscy przeciwnicy islamistycznego skrzydła rebelii. Ofiary były bowiem związane z liderem Emiratu Kaukaskiego, Doku Umarowem. Musajew, który trafił do Stambułu 1,5 roku temu, ciężko ranny w walkach w górach Kaukazu, odgrywał ważną rolę w zdobywaniu pieniędzy dla rebelii. Ale wersja „czeczeńska” od początku budziła wątpliwości. Rzucało się w oczy doskonałe przygotowanie zamachu, choćby wybór czasu i miejsca. Napastnicy wiedzieli, że ofiary nie będą uzbrojone – do meczetu nie można wnosić broni. Zabójca strzelał z zimną krwią w jednej z najruchliwszych części Stambułu i mógł szybko zniknąć, korzystając z paniki tłumu...
Antoni Rybczyński
Koniec bojkotu Cameron spotkał się 12 września także z Putinem. Za zamkniętymi drzwiami. Przez ostatnie cztery lata brytyjscy przywódcy unikali bezpośrednich spotkań z Putinem – po tym jak Moskwa odmówiła wydania byłego oficera FSB Andrieja Ługowoja, podejrzanego o zamordowanie Litwinienki. Ale tak naprawdę stosunki obu państw zaczęły się psuć wcześniej – od kiedy w 2003 r. Londyn dał azyl polityczny osobistemu wrogowi Putina, Bierezowskiemu. Ostatnim szefem rządu brytyjskiego, który gościł w Rosji, był Tony Blair – na szczycie G-8 w Petersburgu w lipcu 2006 r. Nowy rząd koalicji konserwatywno-liberalnej pod przywództwem Davida Camerona podjął w 2010 r. próby resetu. Brytyjski premier czterokrotnie spotkał się z prezydentem Miedwiediewem na różnych forach międzynarodowych. Został...
Antoni Rybczyński
Silny człowiek na trudne czasy W demokracji ludzie na stanowiskach zmieniają się w wyniku wyborów. W rosyjskiej sterowanej demokracji wybory są tylko finałowym akordem i potwierdzeniem politycznego show, który odbywa się z dużym wyprzedzeniem. Tym razem wielkiego zaskoczenia nie było, bo ziściła się jedna z rozważanych opcji. Grupa trzymająca władzę uznała, że najważniejsza jest stabilizacja. Obawiała się nie tylko coraz większej niepewności elit, ale też tego, że Miedwiediew – w razie reelekcji – mógłby podczas kolejnej kadencji zagrozić interesom putinowskiego klanu. Przywrócono więc rzeczywistą hierarchię władzy, bo Putin i tak przez ostatnie cztery lata kontrolował państwo. Teraz wraca na Kreml jako silny człowiek na trudne czasy. Zarówno politycznie, jak i ekonomicznie. Zarówno w...
Antoni Rybczyński
Powiew arabskiej wiosny W sierpniu w Astanie odbyło się nieformalne spotkanie prezydentów krajów członkowskich OUBZ, poświęcone działaniu Kolektywnych Sił Operacyjnego Reagowania (KSOR). Łukaszenka wspominał o „destabilizacji świata muzułmańskiego”, mając na myśli rewolucje na Bliskim Wschodzie i ich potencjalny wpływ na sytuację w byłym ZSRS. Podkreślił konieczność przekształcenia OUBZ w pełnowartościowy blok militarny, mogący odpowiadać na zagrożenia w krajach członkowskich. Także wewnętrzne. Dwa tygodnie później Baćka spotkał się z sekretarzem generalnym OUBZ Nikołajem Bordiużą i ostrzegał: „Nikt nie zaatakuje nas dzisiaj frontem, wojną, ale wielu swędzą ręce, żeby przeprowadzić przewrót konstytucyjny. Powinniśmy obronić integralność i niepodległość krajów OUBZ”. Łukaszenka...
Antoni Rybczyński
Sikorskiemu nie udało się też nadać najwyższej rangi szczytowi przez odpowiedni skład gości. Nie będzie przywódców Francji i Wielkiej Brytanii. Paryż przysyła premiera Francoisa Fillona, a nie prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego, zaś Londyn – wicepremiera Nicka Clegga, a nie premiera Davida Camerona. Będzie za to – jako najważniejszy gość – Angela Merkel. Tusk chwalił się, że osobiście przekonał kanclerz Niemiec do przyjazdu. Z szóstki krajów partnerskich Ukrainę, Mołdawię, Gruzję, Armenię i Azerbejdżan reprezentować będą prezydenci, zaś Białoruś – minister spraw zagranicznych. Powód jest prozaiczny – szef białoruskiej dyplomacji jest najwyższym rangą urzędnikiem niefigurującym na unijnej „czarnej liście” ludzi reżimu Łukaszenki z zakazem wjazdu do UE. Europa kończy się na Bugu? Szczyt...
Antoni Rybczyński
Gładka reelekcja Zwycięstwo Ilvesa było przesądzone jeszcze przed głosowaniem. Miał poparcie rządzących koalicjantów, liberalnej Partii Reform premiera Andrusa Ansipa i narodowego Związku Ojczyzny i Res Publiki, kierowanego przez ministra obrony Marta Laara. Ten centroprawicowy tandem rządzi Estonią od ponad 6 lat – co jest rekordem w krajach bałtyckich. Ilvesa poparła też część opozycji – socjaldemokraci, których legitymację nosił Przed swoim pierwszym wyborem w 2006 r. prezydent. Do wygranej już w pierwszym podejściu potrzeba co najmniej 2/3 Riigikogu (68 głosów). 29 sierpnia na Ilvesa zagłosowało 73 deputowanych, podczas gdy na jego kontrkandydata, eurodeputowanego Indreka Taranda, popieranego przez prorosyjską lewicę – tylko 23. Nowa kadencja oficjalnie zacznie się 10...
Antoni Rybczyński
Ucieczka do przodu Groźbę przejęcia pełni władzy przez oligarchów odsunęło zwycięstwo Bloku Jedność (Vienotība) w wyborach w październiku 2010 r. i utrzymanie rządu Valdisa Dombrovskisa. Ale za cenę przyjęcia do koalicji jednego z oligarchicznych ugrupowań, „autorskiej” partii Aivarsa Lembergsa, ZZS (Związek Zielonych i Chłopów). Przy pomocy Zachodu rząd zapanował nad głębokim kryzysem gospodarczym – Łotwa odbiła się od ekonomicznego dna – ale przegrał batalię o ukrócenie wpływów wielkiego biznesu. Wszystko rozstrzygnęło się w ciągu zaledwie tygodnia. 23 maja sprzymierzone siły rosyjskiego Centrum Zgody (Saskaņas Centrs) oraz „biznesowych” ZZS i Par Labu Latviju (O Lepszą Łotwę) uniemożliwiły odebranie immunitetu poselskiego liderowi tej ostatniej partii, Ainārsowi Šlesersowi,...
Antoni Rybczyński
Donald Tusk stoi na czele rządu państwa sprawującego prezydencję unijną, współautora Partnerstwa Wschodniego, tradycyjnego adwokata Ukrainy na Zachodzie. Więcej, Tusk stoi na czele partii, która należy do Europejskiej Partii Ludowej. Do EPP należy też partia Julii Tymoszenko, postawionej pod skandalicznymi zarzutami przed sądem i wsadzonej do aresztu. Co Tusk zrobił w jej obronie? Nic. Zapewne dlatego, że „nic nie może”. Za to „może” Bronisław Komorowski. Może dawać się bezkarnie Janukowyczowi wykorzystywać dla poprawy wizerunku ukraińskiego prezydenta w Europie. Na jesieni ub.r. Komorowski dwukrotnie w ciągu kilku dni odwiedził Ukrainę. Byłaby to rzecz godna pochwały, gdyby nie pewno ale. Za pierwszym razem polskiego prezydenta podejmował nie prezydent Ukrainy, ale premier. Za drugim...
Antoni Rybczyński
– Rosja w dalszym ciągu dostarcza broń do Syrii – przyznał kilka dni temu dyrektor państwowej agencji ds. obrotu bronią (Rosoboroneksport) Anatolij Isajkin. Wcześniej sekretarz stanu USA Hillary Clinton w wywiadzie dla CBS News mówiła, że „chcemy zobaczyć, jak Rosja zaprzestaje sprzedaży broni reżimowi Asada”. Rosja przegrała już w Libii, tracąc tam ważnego sojusznika (warto przypomnieć, że podczas demonstracji w powstańczym Bengazi wznoszono hasła antyrosyjskie), dlatego w Syrii nie odpuści. Przede wszystkim dlatego, że upadek Asada to osłabienie Iranu, a więc bliższa perspektywa zakończenia konfliktu tego kraju z Zachodem. To ostatnia rzecz, jakiej życzyłby sobie Putin. Zarówno z powodów politycznych (Rosja czerpie duże zyski z odgrywania roli „mediatora” w sporze Zachodu z Iranem),...
Antoni Rybczyński
„Wyborcza” misja Komorowskiego? Jako najważniejszy motyw wyjazdu prezydenta wskazuje kampanię wyborczą i „czynnik rosyjski” także jeden z najlepszych rosyjskich specjalistów od Kaukazu. Jak napisał Siergiej Markedonow, „polski prezydent próbuje zademonstrować, że jego kraj nie płaszczy się przed Moskwą, próbuje prowadzić samodzielny kurs także w tych regionach, które Rosja uznaje za strefę swoich »ważnych interesów«”. Jako dwa pozostałe czynniki, które sprawiają, że „nie była to zwykła dyplomatyczna podróż”, Markedonow wymienia jeszcze „wrodzony” prometeizm Polski (w tym przypadku, biorąc pod uwagę postawę obecnych władz RP, myli się kompletnie) oraz prezydencję polską w UE, której jednym z sukcesów ma być, w zamierzeniu rządu, aktywność w ramach Partnerstwa Wschodniego. Wróćmy...
Antoni Rybczyński
Zamach z zimną krwią Środek tygodnia, sezon wakacyjny w administracji. Nagle do siedziby estońskiego ministerstwa obrony w Tallinie, przy ulicy Sakala 1, wkracza uzbrojony napastnik. Padają strzały, do akcji wkraczają antyterroryści. Po dwóch godzinach jest już po wszystkim. Ze stolicy Estonii napływają sprzeczne doniesienia o przebiegu akcji. Po kilku godzinach szczegóły podaje estońska służba bezpieczeństwa Kaitsepolitsei (KAPO). Mężczyzna wtargnął do budynku, w hallu głównym otworzył ogień, zdetonował bomby dymne oraz kilka niewielkich ładunków wybuchowych. Był uzbrojony w dwa pistolety, miał ok. 100 naboi. Nie mógł dostać się dalej, do biur ministerstwa, które od hallu oddzielały drzwi bezpieczeństwa. Mimo to wystraszeni urzędnicy zaczęli wyskakiwać na zewnątrz z okien I piętra...
Antoni Rybczyński
Hexogen made in GRU 28 lipca Narodowa Rada Wywiadowcza USA (komórka analityczna Biura Dyrektora Wywiadu Narodowego) przekazała komisjom Kongresu zajmującym się służbami specjalnymi drugą analizę nt. wybuchu bomby koło ambasady w Tbilisi, co miało miejsce 22 września 2010 r. Dokument sporządzony na podstawie informacji pozyskanych przez wszystkie służby specjalne USA kontynuuje i potwierdza ustalenia pierwszej analizy na ten temat, przekazanej administracji Obamy przez wywiad już w grudniu 2010 r. Główna konkluzja brzmi: Mjr Jewgienij Borisow, oficer GRU z bazy armii rosyjskiej w Abchazji, koordynował akcję podłożenia kilkunastu ładunków wybuchowych na terenie Gruzji w 2010 r., w tym dwóch bomb koło ambasady USA w Tbilisi. Pudełko po czekoladkach wypełnione hexogenem eksplodowało na...
Antoni Rybczyński
Bo przeszkadzała 27 lipca 2011 r. prokuratura zwróciła się do sądu o zgodę na aresztowanie byłej premier Julii Tymoszenko. Prokurator Lidia Frołowa tłumaczyła, że chce zmienić środek zapobiegawczy z zakazu wyjazdu z kraju na areszt, gdyż Tymoszenko swoimi działaniami przeszkadza w ustaleniu prawdy w „sprawie gazowej”. Mataczy? Zaciera ślady? Nie. Jak tłumaczyła pani prokurator, była premier utrudnia swoimi działaniami pracę sądu, narusza porządek posiedzenia, pozwala sobie na obraźliwe uwagi pod adresem sędziów, prokuratury i kierownictwa państwa, a jeden ze świadków nie mógł odpowiadać na pytania sądu, gdyż Tymoszenko stale mu przeszkadzała. Za pierwszym razem „sąd postanowił odrzucić wniosek prokuratury, gdyż mimo niewłaściwego zachowania Tymoszenko na sali sądowej nie wyczerpano...
Antoni Rybczyński
Wygląda na to, że Chavez w Hawanie nie tylko się leczy, ale też (a może przede wszystkim) z kubańskimi przyjaciółmi ustala scenariusz sukcesji w Wenezueli. A nie będzie wcale łatwo zapewnić przetrwanie ideologii „chavismo” bez Chaveza. To znaczy Hugo Chaveza, jej twórcy. Bo nie jest wykluczone, że kolejnym gospodarzem pałacu Miraflores również będzie Chavez. „Kubańczycy”, „Krajowcy”, „Nafciarze” Wenezuelski prezydent przeszedł dwie poważne operacje, a po powrocie przyznał, że cierpiał na chorobę nowotworową. Z powodu jego przedłużającej się nieobecności w kraju, zaczęły podnosić się głosy, że w Wenezueli wytworzyła się próżnia polityczna i toczy się walka o władzę. Dlatego, gdy tylko przyjechał z pierwszej fazy leczenia, zaprzeczył podczas posiedzenia rządu 8 lipca br., jakoby w...
Antoni Rybczyński
Atomowa szansa Gazpromu Grossmann podkreślił, że realizacja memorandum może zagwarantować RWE pewne i konkurencyjne zaopatrzenie w gaz oraz stanowić podstawę dla partnerstwa w eksploatacji elektrowni węglowych i gazowych poza Niemcami. Ale zdecydowanie więcej zyskuje Gazprom. Poprzez umowę z RWE (i zapewne już niedługo z innymi koncernami), może po raz pierwszy uzyskać własność i prawa operacyjne w sektorze produkcji energii elektrycznej Europy Zachodniej. Podpisane memorandum daje RWE prawo do wyłącznych rozmów przez okres trzech miesięcy na temat realizacji wspólnych projektów energetycznych w Niemczech, Wielkiej Brytanii i krajach Beneluksu. Skąd taki okres „wyłączności” na negocjacje? Zapewne Gazprom zamierza negocjować podobne porozumienia z E.ON i być może innymi niemieckimi...

Pages