Antoni Rybczyński

Antoni Rybczyński
Koniec bojkotu Cameron spotkał się 12 września także z Putinem. Za zamkniętymi drzwiami. Przez ostatnie cztery lata brytyjscy przywódcy unikali bezpośrednich spotkań z Putinem – po tym jak Moskwa odmówiła wydania byłego oficera FSB Andrieja Ługowoja, podejrzanego o zamordowanie Litwinienki. Ale tak naprawdę stosunki obu państw zaczęły się psuć wcześniej – od kiedy w 2003 r. Londyn dał azyl polityczny osobistemu wrogowi Putina, Bierezowskiemu. Ostatnim szefem rządu brytyjskiego, który gościł w Rosji, był Tony Blair – na szczycie G-8 w Petersburgu w lipcu 2006 r. Nowy rząd koalicji konserwatywno-liberalnej pod przywództwem Davida Camerona podjął w 2010 r. próby resetu. Brytyjski premier czterokrotnie spotkał się z prezydentem Miedwiediewem na różnych forach międzynarodowych. Został...
Antoni Rybczyński
Silny człowiek na trudne czasy W demokracji ludzie na stanowiskach zmieniają się w wyniku wyborów. W rosyjskiej sterowanej demokracji wybory są tylko finałowym akordem i potwierdzeniem politycznego show, który odbywa się z dużym wyprzedzeniem. Tym razem wielkiego zaskoczenia nie było, bo ziściła się jedna z rozważanych opcji. Grupa trzymająca władzę uznała, że najważniejsza jest stabilizacja. Obawiała się nie tylko coraz większej niepewności elit, ale też tego, że Miedwiediew – w razie reelekcji – mógłby podczas kolejnej kadencji zagrozić interesom putinowskiego klanu. Przywrócono więc rzeczywistą hierarchię władzy, bo Putin i tak przez ostatnie cztery lata kontrolował państwo. Teraz wraca na Kreml jako silny człowiek na trudne czasy. Zarówno politycznie, jak i ekonomicznie. Zarówno w...
Antoni Rybczyński
Powiew arabskiej wiosny W sierpniu w Astanie odbyło się nieformalne spotkanie prezydentów krajów członkowskich OUBZ, poświęcone działaniu Kolektywnych Sił Operacyjnego Reagowania (KSOR). Łukaszenka wspominał o „destabilizacji świata muzułmańskiego”, mając na myśli rewolucje na Bliskim Wschodzie i ich potencjalny wpływ na sytuację w byłym ZSRS. Podkreślił konieczność przekształcenia OUBZ w pełnowartościowy blok militarny, mogący odpowiadać na zagrożenia w krajach członkowskich. Także wewnętrzne. Dwa tygodnie później Baćka spotkał się z sekretarzem generalnym OUBZ Nikołajem Bordiużą i ostrzegał: „Nikt nie zaatakuje nas dzisiaj frontem, wojną, ale wielu swędzą ręce, żeby przeprowadzić przewrót konstytucyjny. Powinniśmy obronić integralność i niepodległość krajów OUBZ”. Łukaszenka...
Antoni Rybczyński
Sikorskiemu nie udało się też nadać najwyższej rangi szczytowi przez odpowiedni skład gości. Nie będzie przywódców Francji i Wielkiej Brytanii. Paryż przysyła premiera Francoisa Fillona, a nie prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego, zaś Londyn – wicepremiera Nicka Clegga, a nie premiera Davida Camerona. Będzie za to – jako najważniejszy gość – Angela Merkel. Tusk chwalił się, że osobiście przekonał kanclerz Niemiec do przyjazdu. Z szóstki krajów partnerskich Ukrainę, Mołdawię, Gruzję, Armenię i Azerbejdżan reprezentować będą prezydenci, zaś Białoruś – minister spraw zagranicznych. Powód jest prozaiczny – szef białoruskiej dyplomacji jest najwyższym rangą urzędnikiem niefigurującym na unijnej „czarnej liście” ludzi reżimu Łukaszenki z zakazem wjazdu do UE. Europa kończy się na Bugu? Szczyt...
Antoni Rybczyński
Gładka reelekcja Zwycięstwo Ilvesa było przesądzone jeszcze przed głosowaniem. Miał poparcie rządzących koalicjantów, liberalnej Partii Reform premiera Andrusa Ansipa i narodowego Związku Ojczyzny i Res Publiki, kierowanego przez ministra obrony Marta Laara. Ten centroprawicowy tandem rządzi Estonią od ponad 6 lat – co jest rekordem w krajach bałtyckich. Ilvesa poparła też część opozycji – socjaldemokraci, których legitymację nosił Przed swoim pierwszym wyborem w 2006 r. prezydent. Do wygranej już w pierwszym podejściu potrzeba co najmniej 2/3 Riigikogu (68 głosów). 29 sierpnia na Ilvesa zagłosowało 73 deputowanych, podczas gdy na jego kontrkandydata, eurodeputowanego Indreka Taranda, popieranego przez prorosyjską lewicę – tylko 23. Nowa kadencja oficjalnie zacznie się 10...
Antoni Rybczyński
Ucieczka do przodu Groźbę przejęcia pełni władzy przez oligarchów odsunęło zwycięstwo Bloku Jedność (Vienotība) w wyborach w październiku 2010 r. i utrzymanie rządu Valdisa Dombrovskisa. Ale za cenę przyjęcia do koalicji jednego z oligarchicznych ugrupowań, „autorskiej” partii Aivarsa Lembergsa, ZZS (Związek Zielonych i Chłopów). Przy pomocy Zachodu rząd zapanował nad głębokim kryzysem gospodarczym – Łotwa odbiła się od ekonomicznego dna – ale przegrał batalię o ukrócenie wpływów wielkiego biznesu. Wszystko rozstrzygnęło się w ciągu zaledwie tygodnia. 23 maja sprzymierzone siły rosyjskiego Centrum Zgody (Saskaņas Centrs) oraz „biznesowych” ZZS i Par Labu Latviju (O Lepszą Łotwę) uniemożliwiły odebranie immunitetu poselskiego liderowi tej ostatniej partii, Ainārsowi Šlesersowi,...
Antoni Rybczyński
Donald Tusk stoi na czele rządu państwa sprawującego prezydencję unijną, współautora Partnerstwa Wschodniego, tradycyjnego adwokata Ukrainy na Zachodzie. Więcej, Tusk stoi na czele partii, która należy do Europejskiej Partii Ludowej. Do EPP należy też partia Julii Tymoszenko, postawionej pod skandalicznymi zarzutami przed sądem i wsadzonej do aresztu. Co Tusk zrobił w jej obronie? Nic. Zapewne dlatego, że „nic nie może”. Za to „może” Bronisław Komorowski. Może dawać się bezkarnie Janukowyczowi wykorzystywać dla poprawy wizerunku ukraińskiego prezydenta w Europie. Na jesieni ub.r. Komorowski dwukrotnie w ciągu kilku dni odwiedził Ukrainę. Byłaby to rzecz godna pochwały, gdyby nie pewno ale. Za pierwszym razem polskiego prezydenta podejmował nie prezydent Ukrainy, ale premier. Za drugim...
Antoni Rybczyński
– Rosja w dalszym ciągu dostarcza broń do Syrii – przyznał kilka dni temu dyrektor państwowej agencji ds. obrotu bronią (Rosoboroneksport) Anatolij Isajkin. Wcześniej sekretarz stanu USA Hillary Clinton w wywiadzie dla CBS News mówiła, że „chcemy zobaczyć, jak Rosja zaprzestaje sprzedaży broni reżimowi Asada”. Rosja przegrała już w Libii, tracąc tam ważnego sojusznika (warto przypomnieć, że podczas demonstracji w powstańczym Bengazi wznoszono hasła antyrosyjskie), dlatego w Syrii nie odpuści. Przede wszystkim dlatego, że upadek Asada to osłabienie Iranu, a więc bliższa perspektywa zakończenia konfliktu tego kraju z Zachodem. To ostatnia rzecz, jakiej życzyłby sobie Putin. Zarówno z powodów politycznych (Rosja czerpie duże zyski z odgrywania roli „mediatora” w sporze Zachodu z Iranem),...
Antoni Rybczyński
„Wyborcza” misja Komorowskiego? Jako najważniejszy motyw wyjazdu prezydenta wskazuje kampanię wyborczą i „czynnik rosyjski” także jeden z najlepszych rosyjskich specjalistów od Kaukazu. Jak napisał Siergiej Markedonow, „polski prezydent próbuje zademonstrować, że jego kraj nie płaszczy się przed Moskwą, próbuje prowadzić samodzielny kurs także w tych regionach, które Rosja uznaje za strefę swoich »ważnych interesów«”. Jako dwa pozostałe czynniki, które sprawiają, że „nie była to zwykła dyplomatyczna podróż”, Markedonow wymienia jeszcze „wrodzony” prometeizm Polski (w tym przypadku, biorąc pod uwagę postawę obecnych władz RP, myli się kompletnie) oraz prezydencję polską w UE, której jednym z sukcesów ma być, w zamierzeniu rządu, aktywność w ramach Partnerstwa Wschodniego. Wróćmy...
Antoni Rybczyński
Zamach z zimną krwią Środek tygodnia, sezon wakacyjny w administracji. Nagle do siedziby estońskiego ministerstwa obrony w Tallinie, przy ulicy Sakala 1, wkracza uzbrojony napastnik. Padają strzały, do akcji wkraczają antyterroryści. Po dwóch godzinach jest już po wszystkim. Ze stolicy Estonii napływają sprzeczne doniesienia o przebiegu akcji. Po kilku godzinach szczegóły podaje estońska służba bezpieczeństwa Kaitsepolitsei (KAPO). Mężczyzna wtargnął do budynku, w hallu głównym otworzył ogień, zdetonował bomby dymne oraz kilka niewielkich ładunków wybuchowych. Był uzbrojony w dwa pistolety, miał ok. 100 naboi. Nie mógł dostać się dalej, do biur ministerstwa, które od hallu oddzielały drzwi bezpieczeństwa. Mimo to wystraszeni urzędnicy zaczęli wyskakiwać na zewnątrz z okien I piętra...
Antoni Rybczyński
Hexogen made in GRU 28 lipca Narodowa Rada Wywiadowcza USA (komórka analityczna Biura Dyrektora Wywiadu Narodowego) przekazała komisjom Kongresu zajmującym się służbami specjalnymi drugą analizę nt. wybuchu bomby koło ambasady w Tbilisi, co miało miejsce 22 września 2010 r. Dokument sporządzony na podstawie informacji pozyskanych przez wszystkie służby specjalne USA kontynuuje i potwierdza ustalenia pierwszej analizy na ten temat, przekazanej administracji Obamy przez wywiad już w grudniu 2010 r. Główna konkluzja brzmi: Mjr Jewgienij Borisow, oficer GRU z bazy armii rosyjskiej w Abchazji, koordynował akcję podłożenia kilkunastu ładunków wybuchowych na terenie Gruzji w 2010 r., w tym dwóch bomb koło ambasady USA w Tbilisi. Pudełko po czekoladkach wypełnione hexogenem eksplodowało na...
Antoni Rybczyński
Bo przeszkadzała 27 lipca 2011 r. prokuratura zwróciła się do sądu o zgodę na aresztowanie byłej premier Julii Tymoszenko. Prokurator Lidia Frołowa tłumaczyła, że chce zmienić środek zapobiegawczy z zakazu wyjazdu z kraju na areszt, gdyż Tymoszenko swoimi działaniami przeszkadza w ustaleniu prawdy w „sprawie gazowej”. Mataczy? Zaciera ślady? Nie. Jak tłumaczyła pani prokurator, była premier utrudnia swoimi działaniami pracę sądu, narusza porządek posiedzenia, pozwala sobie na obraźliwe uwagi pod adresem sędziów, prokuratury i kierownictwa państwa, a jeden ze świadków nie mógł odpowiadać na pytania sądu, gdyż Tymoszenko stale mu przeszkadzała. Za pierwszym razem „sąd postanowił odrzucić wniosek prokuratury, gdyż mimo niewłaściwego zachowania Tymoszenko na sali sądowej nie wyczerpano...
Antoni Rybczyński
Wygląda na to, że Chavez w Hawanie nie tylko się leczy, ale też (a może przede wszystkim) z kubańskimi przyjaciółmi ustala scenariusz sukcesji w Wenezueli. A nie będzie wcale łatwo zapewnić przetrwanie ideologii „chavismo” bez Chaveza. To znaczy Hugo Chaveza, jej twórcy. Bo nie jest wykluczone, że kolejnym gospodarzem pałacu Miraflores również będzie Chavez. „Kubańczycy”, „Krajowcy”, „Nafciarze” Wenezuelski prezydent przeszedł dwie poważne operacje, a po powrocie przyznał, że cierpiał na chorobę nowotworową. Z powodu jego przedłużającej się nieobecności w kraju, zaczęły podnosić się głosy, że w Wenezueli wytworzyła się próżnia polityczna i toczy się walka o władzę. Dlatego, gdy tylko przyjechał z pierwszej fazy leczenia, zaprzeczył podczas posiedzenia rządu 8 lipca br., jakoby w...
Antoni Rybczyński
Atomowa szansa Gazpromu Grossmann podkreślił, że realizacja memorandum może zagwarantować RWE pewne i konkurencyjne zaopatrzenie w gaz oraz stanowić podstawę dla partnerstwa w eksploatacji elektrowni węglowych i gazowych poza Niemcami. Ale zdecydowanie więcej zyskuje Gazprom. Poprzez umowę z RWE (i zapewne już niedługo z innymi koncernami), może po raz pierwszy uzyskać własność i prawa operacyjne w sektorze produkcji energii elektrycznej Europy Zachodniej. Podpisane memorandum daje RWE prawo do wyłącznych rozmów przez okres trzech miesięcy na temat realizacji wspólnych projektów energetycznych w Niemczech, Wielkiej Brytanii i krajach Beneluksu. Skąd taki okres „wyłączności” na negocjacje? Zapewne Gazprom zamierza negocjować podobne porozumienia z E.ON i być może innymi niemieckimi...
Antoni Rybczyński
Sojusz był głównym instytucjonalnym gwarantem bezpieczeństwa dla Europy od końca zimnej wojny, ale z biegiem czasu stale tracił strategiczną tożsamość i zaszczepił wśród – głównie nowych, zagrożonych rosyjskim rewizjonizmem członków – wątpliwości co do realności wywiązania się NATO z zobowiązań art. 5 traktatu. Sikorski nie kryje już nawet, że jeśli chodzi o obronność, ważniejsza jest dla niego Unia Europejska niż NATO. Dlatego stoi w pierwszym szeregu, jeśli chodzi o psucie wizerunku Sojuszu wśród Polaków (tak jak to robiono wobec USA za czasów rozmów o tarczy antyrakietowej). Kiedy niedawno NATO odtajniło dokumenty dotyczące Polski z lat 1980–1984, pan minister oznajmił, że dokumenty przejrzał, niby ocenę zostawia historykom, ale jednak – nawiązując do reakcji na stan wojenny w PRL...
Antoni Rybczyński
A jak zareagował główny zainteresowany, prezydent elekt? Był akurat z wizytą w USA (spotkał się m.in. z Barackiem Obamą), więc wiadomości o bracie były dla niego wielce kłopotliwe. Nie chciał ich komentować. Dopiero po powrocie do kraju zaprzeczył, że wysłał brata do Rosji. A Gana Peru zawiesiła Alexisa w prawach członka (był wysokim rangą działaczem partii). Trzeci z braci Humala, Ulises, powiedział, że Alexis mógł pojechać do Rosji za aprobatą partii, a bez wiedzy prezydenta elekta. Być może liczono na większą dyskrecję strony rosyjskiej. Trudno wyobrazić sobie, żeby młodszy Humala na własną rękę negocjował w Moskwie, a tym bardziej, że Rosjanie rozmawialiby z kimś reprezentującym wyłącznie samego siebie. Tymczasem wiadomo, że Ollanta Humala zapowiada rewolucję w polityce gazowej...
Antoni Rybczyński
Puścili wolno do Moskwy Dopiero 14 lipca wieczorem na lotnisku Schwechat w Austrii został zatrzymany. Mimo że szef litewskiej dyplomacji rozmawiał w nocy ze swoim austriackim partnerem Michaelem Spindeleggerem, prosząc go o wydanie Gołowatowa, były oficer KGB został po niecałych 24 godzinach zwolniony i odleciał do Moskwy. Austriackie ministerstwo sprawiedliwości tłumaczy, że wystawiony przez Wilno nakaz aresztowania był niejasny. „Zarzuty w nim postawione nie były wystarczające do aresztowania” – powiedział rzecznik resortu Peter Puller. Dodał, że austriaccy prokuratorzy chcieli od Litwinów więcej szczegółów, ale nic z Wilna do nich nie dotarło. Litwa odrzuca ten argument, twierdząc, że Austria otrzymała „wszelkie informacje w ciągu kilku godzin”. Wiedeń chyba nie spodziewał...
Antoni Rybczyński
Pierwsi w Europie 30 czerwca litewski Seimas przyjął prawo zabraniające dostawcy gazu ziemnego posiadania lub zarządzania gazociągami w kraju. Jest to zgodne z Trzecim Pakietem Energetycznym, przyjętym przez UE w 2009 r., a który wszedł w życie w marcu 2011 r. (członkowie Wspólnoty dostali czas na wprowadzenie w życie wszystkich postanowień najdalej do 2014 r.). Jeden z najważniejszych zapisów zabrania, żeby jedna firma jednocześnie dostarczała gaz na dany rynek i go na tym rynku transportowała i dystrybuowała. Na skutek przyjętego przez litewski parlament prawa albo Gazprom zrezygnuje z udziałów w koncernie Lietuvos dujos (Litewski Gaz), albo Lietuvos dujos będzie musiał sprzedać system rurociągów i dystrybucji gazu. W tym drugim przypadku będzie nadal działał jako importer...
Antoni Rybczyński
Laar mówił o taktyce, jaką zastosuje armia estońska. Ważnym elementem obrony ma być wojna partyzancka, przygotowania do której, według Laara, są już w toku. „Mogę potwierdzić, że konkretne przygotowanie odpowiednich pododdziałów już się rozpoczęło. Stale to monitoruję” – powiedział Laar. Z depesz ambasady USA w Tallinie ujawnionych przez Wikileaks wynika, że Estonia zaczęła wzmacniać swój potencjał obronny po wojnie w 2008 r. Nowy Plan Rozwoju Obrony (DDP) na lata 2009–2018 przewiduje oczywiście działanie w ramach NATO, ale też pokazuje, jak dużą wagę przywiązuje się do rozwoju zdolności obrony terytorialnej i jej wczesnej fazy. DDP wzywa do inwestowania w rozwój instalacji wczesnego ostrzegania, obrony powietrznej oraz przeciwpancernej. Zachowuje pobór do wojska, zwiększa...
Antoni Rybczyński
„Mapa drogowa donikąd” Tak naprawdę to nie wiadomo, na czym opierano nadzieje. Woli kompromisu nie ma po żadnej ze stron. Obie twierdzą także, iż społeczność międzynarodowa faworyzuje stronę drugą. Rozmów nie ułatwia też rosnąca dysproporcja potencjałów militarnych – w ciągu ostatnich pięciu lat znacznie wzmocnił się Azerbejdżan. Ale w Baku twierdzą, że w obronę Armenii coraz bardziej angażuje się militarnie Rosja (niedawno przedłużono i rozbudowano umowę o współpracy i obecności wojskowej Rosjan w tym kraju). Spotkanie w Kazaniu trwało cztery godziny. Ledwo prezydenci rozjechali się z niczym, ruszyła lawina wzajemnych oskarżeń o porażkę negocjacji. Winne są obie strony – bo w dokumencie, który miano podpisać, były zapisy nie do przyjęcia – jedne dla Azerbejdżanu, drugie dla Armenii...
Antoni Rybczyński
Kiedy 7 czerwca podniesiono ceny paliwa o 30 proc., a była to już czwarta w tym roku podwyżka (w sumie o 65 proc.!), tego samego dnia ok. 1,5 tys. kierowców zablokowało centrum Mińska. Milicja była bezsilna, bo wielu udawało, że popsuło im się auto, zaś odholowanie uniemożliwiał gigantyczny korek. To była jedna z pierwszych akcji zwołanych przez sieci socjalne w internecie. Najbardziej znana jest jednak „rewolucja przez sieć społeczną”. Co kilka dni w Mińsku i innych miastach zbierają się milczące tłumy. Nie wysuwają żadnych postulatów politycznych, nie posługują się żadną symboliką, tylko ograniczają się do pochodów przerywanych oklaskami. Akcja jest coraz popularniejsza: 8 czerwca w Mińsku przyszło ok. 500 osób, 15 czerwca było już kilka tysięcy. Początkowo bezpieka nie miała pojęcia...
Antoni Rybczyński
Pomijając już wszystkie ówczesne uwarunkowania, wytaczanie procesu w tej sprawie zakrawa na kpinę. Gdyby w taki sam sposób podejść do wszystkich oficjalnych i mniej oficjalnych porozumień w sektorze energetycznym Ukrainy, to przed sądem musiałaby stanąć chyba cała elita polityczna tego kraju. Jeden przykład. W 2006 r. rządząca dziś Partia Regionów Wiktora Janukowycza ramię w ramię z Blokiem Julii Tymoszenko głosowała przeciwko podpisaniu poprzedniego kontraktu gazowego z Rosją. Jeszcze bardziej niekorzystnego dla Kijowa niż podpisany trzy lata później przez Tymoszenko. I co? Ani ówczesny premier, a dziś lider Naszej Ukrainy Jurij Jechanurow, ani ówczesny prezydent Juszczenko, gorąco popierający porozumienie z Gazpromem, nie usłyszeli żadnych kryminalnych zarzutów. Za to Tymoszenko...
Antoni Rybczyński
23 maja, w samym apogeum antyrządowych demonstracji w Tbilisi, Okruaszwili miał przy wsparciu 200 żołnierzy specnazu GRU przejechać z Władykaukazu do Cchinwali, a potem na terytorium kontrolowane przez rząd Gruzji, aby uczestniczyć w antyrządowym przewrocie. Jeśli zarzuty Gruzji się potwierdzą, powstaje pytanie, co na to Francja? Paryż udzielił Okruaszwilemu azylu w 2007 r. A ten nie tylko że spiskuje wciąż przeciwko legalnemu rządowi w Tbilisi, to na dodatek swobodnie jeździ na rosyjski Kaukaz. Czy należy to tłumaczyć specjalnym partnerstwem Francji i Rosji? Spisek Okruaszwilego jest już drugim takim przedsięwzięciem radykalnej opozycji rozbitym przez władze, a związanym z majowymi protestami w Tbilisi. Były minister obrony, któremu grozi 11 lat więzienia za korupcję, zapewniał, że...
Antoni Rybczyński
W przeciwieństwie do niego Janukowycz zaraz po wyborczym zwycięstwie w lutym 2010 r. ogłosił stosunki z Chinami jednym z priorytetów swojej polityki zagranicznej. Spotkał się z Hu Jintao wcześniej dwa razy, zanim chiński prezydent przyleciał na Ukrainę (we wrześniu 2010 r. Janukowycz gościł w Chinach). Jiang Zemin, poprzednik Hu na stanowisku prezydenta Chin, przebywał z wizytą na Ukrainie przed 10 laty. Zacieśnianiem relacji z Państwem Środka Kijów, jeśli chce utrzymać jako taką niezależność od Moskwy, może zyskać więcej niż zbliżeniem do Europy. Chińczycy przynajmniej nie zadają niewygodnych pytań o przestrzeganie praw człowieka i prześladowanie opozycji. Podczas gdy Pekin jest zainteresowany głównie współpracą wojskowo-techniczną, Kijów postrzega Chiny jako źródło inwestycji w...
Antoni Rybczyński
Rosyjski „BOR” jak SS i NKWD Odwracając się od demokracji, Putin i jego koledzy z KGB musieli pójść w jakimś kierunku. Powrót do modelu sowieckiego był nierealny. Korzystne było sięgnięcie do części zasad, haseł i programu „czerwonej” Rosji (zwłaszcza w polityce zewnętrznej), ale główne podstawy ideologii nowego państwa znaleziono w okresie wcześniejszym. Budowaniu „wertykalu władzy” i wszechwładzy korporacji czekistów towarzyszyło wprowadzanie do życia publicznego nowej wersji ideologii czasów Aleksandra III, sprowadzającej się do trzech znanych haseł „autokracja, prawosławie, narodowość”. Sam Putin patronował odrodzeniu wielkorosyjskiego nacjonalizmu i prawosławia. Były oficer KGB, szkolony w duchu państwowego ateizmu, nagle zaczął pojawiać się demonstracyjnie na religijnych...
Antoni Rybczyński
W 1975 r. Bonner odebrała w imieniu męża Pokojową Nagrodę Nobla. Podczas posiedzenia Kolegium KGB w 1976 r. Jurij Andropow nazwał Sacharowa „wrogiem publicznym numer jeden”, i tak było przez następnych dziewięć lat. Jelenie Bonner KGB nadało pseudonim „Lisica”. Próbowano na różne sposoby skłócić rodzinę, skompromitować fałszywymi oskarżeniami natury obyczajowej. To wtedy zaczęły się poważne problemy Jeleny z sercem. W drugiej połowie lat 70. Bonner zaangażowała się w przerzucanie na Zachód prac dysydentów i zakładanie struktur pomagających rodzinom więźniów politycznych. Wielokrotnie była aresztowana. Poddawano ją presji i szantażowi. Dzieci wyrzucono ze studiów i zmuszono do emigracji. W 1976 r. Bonner współtworzyła Moskiewską Grupę Helsińską, pierwszą w Związku Sowieckim organizację...
Antoni Rybczyński
Reaktory pozostałych dziewięciu elektrowni będą stopniowo wygaszane w latach 2015–2022. Obecnie Niemcy 40 proc. energii produkują z węgla, 24 proc. z atomu, 14–17 proc. ze źródeł odnawialnych (elektrownie wiatrowe i wodne, baterie słoneczne), 13 proc. z gazu, 4 proc. z ropy, 6 proc. z innych źródeł. By złagodzić skutki rezygnacji z energii atomowej, Niemcy planują przyspieszenie budowy nowych elektrowni – przede wszystkim gazowych. Nie przypadkiem minister gospodarki Philipp Roesler pojawił się w Moskwie, aby dyskutować o współpracy energetycznej już dzień po tym, jak Berlin zdecydował o odejściu od atomu. Niemcy zapowiadają dążenie do większych oszczędności i wykorzystanie w większym stopniu odnawialnych źródeł energii. Ale w krótkiej perspektywie najbliższej dekady, a już na pewno...
Antoni Rybczyński
Rosja... pomogła Po 2003 r. wraz z wprowadzanymi reformami prężnie zaczęła rozwijać się gospodarka. W latach 2005–2008 tempo wzrostu utrzymywało się na poziomie ponad 8 proc. PKB w skali roku. Coraz większym strumieniem do kraju płynęły inwestycje zagraniczne. W szczytowym 2007 r. FDI (bezpośrednie inwestycje zagraniczne) wyniosły przeszło 2 mld USD (w 2003 r. było 340 mln USD). Gwałtowny rozwój przyhamowały w drugiej połowie 2008 r. dwa wydarzenia: globalny kryzys oraz agresja Rosji. W 2010 r. bezpośrednie inwestycje zagraniczne wyniosły tylko 1/4 tego, co w 2007 r. W 2009 r. PKB spadł o 3,9 proc. Wcześniejsze reformy przyczyniły się jednak do tego, że Gruzja szybko wróciła na ścieżkę silnego wzrostu. W 2010 r. PKB wzrósł – po spadku rok wcześniej – o 6,4 proc. A wszystko to...
Antoni Rybczyński
Realizacja memorandum merseberskiego Niemal dokładnie rok temu Angela Merkel i Dmitrij Miedwiediew podpisali na zamku w Mersebergu memorandum. Z czasem okazało się, że dobito po prostu targu: Rosja obiecała współpracę ws. Naddniestrza, w zamian UE stworzy wspólny z Rosją komitet regulujący sprawy bezpieczeństwa europejskiego. W ten sposób Moskwa sięgnęłaby procesu decyzyjnego w Unii, a wspólny komitet pomijałby NATO i USA w sprawach dotyczących bezpieczeństwa europejskiego. Dla Berlina to kolejny etap w rozbudowie sojuszu z Rosją. Dla Moskwy – oprócz wymiaru bilateralnego – to krok w stronę wymyślonej na Kremlu „nowej architektury bezpieczeństwa europejskiego”. Naddniestrze i Mołdawia zostały wybrane przez Rosję i Niemcy jako pierwszy poważny test dla współpracy w obszarze...
Antoni Rybczyński
Można powiedzieć, że Łukaszenka sam sobie winien. Popsuł stosunki z Zachodem brutalnymi represjami po grudniowych wyborach prezydenckich i teraz, gdy desperacko chce redukować rosnącą zależność od pożyczek z Moskwy i gospodarczego podporządkowania wielkim rosyjskim koncernom. Nie ma do kogo zwrócić się na Zachodzie o pieniądze na przetrwanie reżimu. Pomoc finansowa w połączeniu z izolacją Białorusi da Moskwie większą kontrolę nad białoruskim systemem politycznym i gospodarką, zwłaszcza w infrastrukturze energetycznej, co potem przełoży się też na zwiększenie przewagi Rosji nad sąsiadami Białorusi, zwłaszcza Polską i krajami bałtyckimi. Rosja najpierw długo droczyła się z udzieleniem kredytu Łukaszence, by w końcu ogłosić, że pożyczka będzie, aliści nie od Moskwy, a od Eurazjatyckiej...
Antoni Rybczyński
Słowa, że „nikt nie obejmuje władzy na zawsze, a ten, kto ma takie złudzenia, poważnie się myli, o czym świadczą niedawne wydarzenia w świecie”, powszechnie odebrano jako wyraz pokory obecnego gospodarza Kremla. Pewne akcenty „niezależności” (innym było stwierdzenie, że wyjście Chodorkowskiego na wolność nie byłoby żadnym zagrożeniem) nie zmieniają jednak przeważającej opinii o porażce, jaką była ta konferencja. Niezależna komentatorka Lilia Szewcowa idzie w ocenie chyba najdalej: „Stojąc przed całym krajem, Miedwiediew popełnił polityczne harakiri”. Widoczne w ostatnich tygodniach podsycanie tematu „Sukcesja 2012” inspirowanymi przez najwyższe władze przeciekami, decyzjami personalnymi i uwagami samych członków tandemu, odwraca uwagę od innej kwestii. W dłuższej perspektywie być może...
Antoni Rybczyński
Z raportu wynika, iż Sztokholm pracuje nad własną doktryną militarną. Jeden z jej punktów przewiduje udzielenie pomocy krajom sąsiadującym w przypadku konfliktu zbrojnego. Szwecja nie jest członkiem Sojuszu, ale od 1994 r. należy do Partnerstwa dla Pokoju. W ostatnim czasie wyraźnie nasiliła się współpraca wojskowa Szwecji z Bałtami, szczególnie Estonią (kilka miesięcy temu podpisano odpowiednią umowę). Nowy minister obrony Estonii Mart Laar jest gorącym orędownikiem sojuszu ze Sztokholmem. W pracach nad nową doktryną wojskową Szwedzi jako jeden z przełomowych momentów od czasu zimnej wojny uznają wojnę w Gruzji w 2008 r. Wskazują, że jedną z przyczyn agresji moskiewskiej był „brak konstruktywnego zaangażowania UE i NATO w przypadku gruzińskim od początku lat 90.”. I przyjmują w...
Antoni Rybczyński
Fantastka Burżanadze 26 maja, w Dniu Niepodległości, MSW Gruzji upubliczniło rozmowę telefoniczną pomiędzy Nino Burżanadze a jej synem Anzorem Bicadze, która miała miejsce podczas gwałtownych protestów w centrum Tbilisi. Była sojuszniczka Saakaszwilego omawia z synem szczegóły planu obalenia rządu. Z wielkim cynizmem mówi, że przewrót mógłby się udać kosztem życia setek niewinnych ludzi „w wojnie domowej”, a co bardziej istotne, z pomocą Rosjan. „To cena śmierci 100 lub nawet 500 ludzi” – Anzor sugeruje swojej matce, na co ta odpowiada: „Tak, masz rację”. Potem dyskutują, jak wielu Gruzinów jest prozachodnich, a ilu prorosyjskich. Burżanadze twierdzi, że ma „bezpośrednie” poparcie 15 proc. rodaków. Jeśli mówi to w rozmowie z synem, a więc nie ma powodu kłamać, to świadczy o jej...
Antoni Rybczyński
Demonstranci wyraźnie dążyli do siłowej konfrontacji, wielu uczestników miało kije, kryło twarze pod maskami. W Batumi i Tbilisi doszło do kilku incydentów. Ale protesty szybko wytraciły dynamikę. W pierwszym dniu było ok. 6 tys. uczestników, dzień później tylko ok. 2 tys. Policja nie dawała się sprowokować, więc Burżanadze ogłosiła, że protestujący będą chcieli uniemożliwić defiladę. Wiedziała, że tym razem w końcu będzie musiało dojść do interwencji. Pozwolenie na demonstrację wygasało o północy z 25 na 26 maja. Władze zaproponowały kilka alternatywnych miejsc na kontynuowanie protestu – chciały jedynie odblokowania trasy defilady. Bez skutku (Burżanadze, już po rozpędzeniu tłumu, kłamała, że władze nie pozwoliły na pokojowe rozejście się ludzi). Kilkuset pozostałych na miejscu...
Antoni Rybczyński
Manewry kontynentalne Oficjalnie kierownictwo Gazpromu bagatelizuje zagrożenie (co nie przeszkodziło uwzględnić łupków jako jednego z obszarów inwestycji w długofalowej strategii koncernu) i pozostaje zadziwiająco pewne, że wydobycie tego gazu w Europie nie rozwinie się na większą skalę. Ciekawej wypowiedzi udzielił podczas niedawnego seminarium w Brukseli wiceszef Gazpromu Aleksandr Miedwiediew. Odnosząc się do prognoz, które przewidują duże zasoby gazu łupkowego w Europie, w tym w Polsce, stwierdził krótko: „To nie kwestia zasobów”. Gazprom i stojące za nim państwo rosyjskie z jego finansowymi i politycznymi możliwościami już rozpoczęło „wojnę z łupkami”. Zdaniem czeskich generałów rezerwy Jirzego Szedivego oraz Andora Szandora, Europę czekają wielkie manewry szpiegowskie. Według...
Antoni Rybczyński
Ale po reelekcji w 2009 r. prezydent zaczął budować własny silny obóz polityczny. W quasi-teokratycznym Iranie nie da się tego zrobić, nie naruszając wpływów duchowieństwa. Dymisja szefa MSZ Manouchehra Mottakiego (grudzień 2010 r.), człowieka Chameneiego, bez uprzedzenia ajatollaha oznaczała, że prezydent ryzykuje otwartą konfrontację. Ali Chamenei i inni mułłowie stracili cierpliwość dopiero 17 kwietnia, gdy prezydent zaatakował ministra bezpieczeństwa. Chodziło nie tylko o przejęcie kontroli nad służbami, ale też obronę najbliższego współpracownika Ahmadineżada – Esfandiara Rahima Mashaeiego. Perski nacjonalizm i czarna magia O szefie administracji prezydenta Mashaeim mówi się, że jest cieniem Ahmadineżada. Przyjacielem i sojusznikiem nie tylko politycznym – ich dzieci się...
Antoni Rybczyński
Oko za oko 13 maja do MSZ Ukrainy wezwano czeskiego charge d’affaires Viteslava Pivonkę, żeby mu oznajmić, iż dwaj urzędnicy z attaszatu wojskowego ambasady zostali ogłoszeni persona non grata. Płk Zdenek Kubička i mjr Petra Novotna mieli zbierać informacje stanowiące tajemnicę państwową. Zatrzymano też współpracujących z czeskim wywiadem wojskowym dwoje obywateli Ukrainy – pracownika przedsiębiorstwa lotniczego i urzędniczkę Ministerstwa Obrony. Rzecznik MSZ Ukrainy Ołeh Wołoszyn powiedział, że Czesi zostali wydaleni na wniosek Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Kierownictwo SBU zwołało konferencję (rzecz rzadko spotykana), na której przekazano informację ws. Czechów. Oficerowie oraz ich ukraińscy współpracownicy mieli działać od kilku lat. Szczególnie interesowały ich kijowskie...
Antoni Rybczyński
Na ławie oskarżonych posadzono poza Sannikauem jeszcze czterech rywali Łukaszenki w wyborach prezydenckich. Dla Mikoły Statkiewicza prokurator zażądał aż 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym reżimie, a dla Dźmitryja Wusa – 7 lat. Dla pięciu pozostałych osób sądzonych w tym samym procesie oskarżenie zażądało kar od 4 do 8,5 roku kolonii karnej. W innym zbiorowym procesie sądzeni są Uładzimir Niaklajeu i Wital Rymaszeuski. Dla pierwszego z nich prokurator zażądał 3 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, dla drugiego – 2 lat w zawieszeniu na 2 lata. W procesach za udział w demonstracji 19 grudnia skazano już też ponad 20 innych działaczy opozycji. To głównie niskie wyroki więzienia, często w zawieszeniu. Sądy orzekają też kary ograniczenia wolności, czyli de facto zesłania (...
Antoni Rybczyński
Niezależny publicysta Andriej Piontkowski przypomina na swoim blogu, że podobny front już raz powstał przed „wyborami”. Tyle że nie w 2011, a w 1937 r. I nie nazywał się Wszechrosyjski Front Ludowy, ale Blok Komunistów i Bezpartyjnych. Putin ogłosił swój pomysł w Wołgogradzie, czyli dawnym Stalingradzie. Premier patrzy również w przyszłość niczym wielki modernizator Piotr I. Przy okazji zakończenia układania pierwszej nitki Gazociągu Północnego, Putin nawiązał do słynnego powiedzenia o „Bałtyku – oknie Rosji na świat”, nazywając Nord Stream uchyleniem „lufcika do Europy”. Kilka dni później premier pojechał do fabryki, gdzie produkuje się Łady. Choć miał problemy z uruchomieniem silnika, zachwalał samochód, także działkowiczom („W bagażniku spokojnie zmieszczą się dwa worki ziemniaków...
Antoni Rybczyński
„Reakcyjna” polityka Z kolei rosyjskie „niet” w Radzie Bezpieczeństwa ONZ podczas głosowania nad projektem rezolucji tylko potępiającej użycie siły przeciwko cywilom w Syrii przypieczętowuje zmianę w polityce Moskwy wobec wydarzeń tzw. arabskiej rewolucji. Przez kilka miesięcy Rosja trzymała się raczej w cieniu, nie angażowała w sprawę, ale też nie przeszkadzała za bardzo innym. Dziś widać już wyraźnie, że poczuła się bardzo pewnie na tym polu i wkracza na główną scenę wydarzeń. Do rangi symbolu urasta głosowanie na forum Rady Praw Człowieka ONZ przeciwko rezolucji wzywającej do niezależnego dochodzenia ws. sytuacji w Syrii. Mimo że z góry było wiadomo, że rezolucja przejdzie, bo w tym wypadku Rosja nie ma możliwości weta, Rosjanie stanęli w jednym szeregu z Kubą, Pakistanem i...
Antoni Rybczyński
Dziś sprzeciwia się powrotowi Władimira Władimirowicza na Kreml. Według rosyjskiej prasy, zwłaszcza tej bliższej Miedwiediewowi, Pawłowski stał się kolejną osobą ukaraną za rzekome „wbijanie klina” między prezydenta i premiera. Decyzję o usunięciu Pawłowskiego miał podobno osobiście podjąć Władisław Surkow, lojalny wobec Putina ideolog obecnego systemu, twórca m.in. pojęcia tzw. suwerennej demokracji. Pawłowski przyznaje w licznych wywiadach, że jego dymisja jest karą za złamanie „dyscypliny milczenia” w sprawie sukcesji 2012 r. Postulował on bowiem, by członkowie tandemu jak najszybciej zadeklarowali się w kwestii swoich prezydenckich ambicji. Publicznie wyrażał opinię, że Miedwiediew byłby lepszym kandydatem na prezydenta niż Putin. Jednocześnie tłumaczy, że nie jest wrogiem żadnej...
Antoni Rybczyński
„Tarcza antyrakietowa nie jest wymierzona przeciwko Rosji” – podkreślał Basescu w telewizyjnym wystąpieniu. Mimo to, jeszcze tego samego dnia Moskwa zażądała od USA gwarancji prawnych, że system obrony przeciwrakietowej w Europie nie będzie wymierzony przeciwko strategicznym siłom jądrowym Rosji. Decyzja ws. tarczy w Rumunii „jest sprzeczna z logiką trwającego dialogu amerykańsko-rosyjskiego ws. rozmieszczenia wschodnioeuropejskiego systemu obrony rakietowej” – oświadczył 4 maja szef komitetu polityki zagranicznej Dumy Konstantin Kosaczow. Tego samego dnia odbyło się spotkanie Rady Rosja–NATO, na którym Rosjanie nie zmienili ani o jotę swojego stanowiska. Szef sztabu armii gen. N. Makarow powiedział, że Moskwa jest gotowa przedyskutować wszystkie propozycje ws. europejskiej tarczy...

Pages