Prywatna klinika w państwowym szpitalu

Wzorcowy pododdział chorób wewnętrznych w Szpitalu Czerniakowskim w Warszawie jest traktowany jak prywatna klinika. Do „Lawendowej doliny” – tak o nim się mówi nieoficjalnie – trafiają pacjenci prosto z Ośrodka Diagnostyki i Informacji Medycznej Noble Medicine prof. Kazimierza Wardyna. Niepotrzebne są skierowania, nie ma oczekiwania w wielomiesięcznej kolejce. Wystarczy sowicie opłacona wizyta w Noble Medicine i telefon profesora. Rachunek za badanie i leczenie pokrywa NFZ. 

Postanowiłem sprawdzić, czy rzeczywiście wystarczy zapłacić kilkaset złotych za wizytę w prywatnej przychodni, aby dostać się na badania do publicznego szpitala, gdy w tym czasie inni tzw.
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: