Czarny grobowiec Beksińskich

Długo wyczekiwany film o jednym z najważniejszych polskich artystów przyciąga przed wielki ekran pasjonatów jego sztuki. Nie jest to jednak, jak wielu oczekiwało, obraz o twórczości Zdzisława Beksińskiego, nie odnajdziemy rozważań o jego malarstwie, fotografii czy, co sam podkreślał, najważniejszej z jego pasji – sztuce wideo

Temat swojej sztuki wyczerpał w zasadzie sam Beksiński w nieco zapomnianym, poprzednim filmie Grzesiuka pt. „Z wnętrza”. To niezwykły dokument, w którym Grzesiuk, razem z Tomaszem Szwanem i Grzegorzem Jóźwikiem, zmontował odnalezione po latach, archiwalne, prywatne VHS-y nagrywane przez Beksińskiego przez kilkanaście ostatnich lat życia. W
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: