Bolesna walka o prawdę

To film skierowany do osób, które – korzystając tylko z przekazu mediów mainstreamowych – przez sześć lat były pozbawione rzetelnej informacji na temat tego, co wydarzyło się w Smoleńsku

To pierwszy Pani film dotyczący Smoleńska, niebędący śledztwem dziennikarskim, mówiący o emocjach rodzin trzech generałów, którzy zginęli w katastrofie. Dlaczego zdecydowała się Pani podejść do tego tematu w ten sposób?
To film skierowany do niewyrobionej publiczności. Do osób, które – korzystając tylko z przekazu mediów mainstreamowych – przez sześć lat były pozbawione rzetelnej informacji na temat tego, co wydarzyło się w Smoleńsku. TVP do niedawna nie
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: