Panika, czyli czas Komorowskiego

Taśmy ujawnione przez tygodnik „Wprost” sprawiły, że PO leci w sondażach na łeb, na szyję. Grzegorz Schetyna od dawna czekał na taką okazję. Dlaczego więc nie przyłącza się do atakujących ekipę premiera, tylko markuje zainteresowanie lokalną polityką we Wrocławiu? Prawdopodobnie nie chce pogłębiać kryzysu, wiedząc, że wkrótce może nie mieć czego po Tusku przejmować. I czeka na to, co zrobi prezydent Bronisław Komorowski

Sytuacja PO jest obecnie naprawdę nieciekawa. Nawet działacze koalicyjnego PSL‑u nie mają złudzeń. – Jeżeli potwierdzi się autentyczność ujawnionych przez „Wprost” nagrań – a wszystko wskazuje na to, że tak się właśnie stanie – to moim zdaniem
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: