23 kwietnia 2014

Zapowiedziana przez ministra Sienkiewicza bezwzględna walka ze stadionowymi bandytami się nasila. Do dyrekcji gimnazjum w wielkopolskim Wolsztynie wpłynęło pismo z komendy policji zarzucające uczniom przygotowanie oprawy zachęcającej do odpalania rac na stadionie Lecha Poznań. Ponoć Sienkiewicz ma już na oku dwa przedszkola w Krotoszynie, w których powstały antyrządowe kolorowanki. A także żłobek w Owińskach, w którym czworo niemowlaków zorganizowało kibolską ustawkę, podczas której wyrwano lalce nogę, rozdeptano grzechotkę, a przyszły następca Litara oślinił przewijak.

Sadysta Ostachowicz w ramach kampanii wizerunkowej kazał Tuskowi ogłosić, że w SMS-ach
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: