Zaczęło się od Małysza

Co takiego się stało, że naród, który jeszcze przed dekadą był uznawany za zespół wyjątkowych zimowych antytalentów, nagle, gdy temperatura spada poniżej zera, dostaje skrzydeł? – Wszystko dzięki Adamowi Małyszowi – dowodzi prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner

W ciągu ostatnich 12 lat w zimowych igrzyska zdobyliśmy 10 medali. To o sześć więcej niż we… wszystkich poprzednich zimowych olimpiadach. Czyli w latach 1924–1998. Wtedy medal zdarzał nam się średnio co 18,5 roku. Ta statystyka w przypadku kraju z niemal 40-milionową populacją nie była powodem do dumy. Zarówno w przed-, jak i powojennych granicach gór i jeżdżących na nartach nam nie
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: