Swastyka i młot

Tak się zastanawiam, co trzeba mieć w głowie. Co trzeba wykonać na poziomie jakiejś analizy, logicznego powiązania faktów w rozumną całość, żeby będąc Polakiem, założyć na siebie mundur esesmana i obchodzić uroczyście urodziny Adolfa Hitlera?

Wszędzie na świecie są ekstremalne grupy nazistów, ukrywających się pod auspicjami oficjalnie zarejestrowanych organizacji. Tyle że akurat w Polsce wyznawanie kultu Hitlera i jednoczesne strojenie się w piórka patrioty – to ekwilibrystyka znaczeniowa, której nie da się pojąć. „Sieg heil!” leży po drugiej stronie świata wartości od „Niech żyje Polska!”, bo Hitler – co dla każdego normalnego człowieka jest oczywistością –
[pozostało do przeczytania 51% tekstu]
Dostęp do artykułów: