Nr 5 z 31 stycznia 2018

Tomasz Sakiewicz
Teoria amerykańskiego myśliciela (japońskiego pochodzenia) Francisa Fukuyamy o końcu historii od kilkudziesięciu lat usypiała czujność Zachodu w sprawie globalnych zagrożeń militarnych. Jego zdaniem fascynacja liberalną demokracją miała wystarczyć do tego, by światowi przywódcy przestali używać najgroźniejszych środków, czyli wielkich wojen, do rywalizacji o prymat polityczny i gospodarczy. Chyba już pora pokazać, że nic z tego nie wyjdzie, a duże wojny wiszą na włosku. Obraz dostępny Fukuyamie to wizja człowieka otoczonego dobrobytem i ludźmi, którzy przez parę pokoleń nauczyli się cenić to, co już mają, a ambicje lokować jedynie w poszerzeniu swoich dóbr i korzystaniu z takiego stylu życia. Kto by tak nie chciał? Otóż wielu tak nie chce, a jeszcze więcej tak nie może. Świat nie...
Piotr Lisiewicz
Źle dzieje się w Rosji! Tamtejsze media sączą absurdalne teorie zamachowe, rzucając cień podejrzenia na samego Władimira Putina. Zupełnie otwarcie sugerują, że mógłby on mordować ludzi. Czyżby udziały w rosyjskich mediach wykupił Antoni Macierewicz? Czy Tomaszowi Piątkowi coś wiadomo w tej kwestii?! Do rzeczy. Otóż domniemana córka Putina Jekatierina Tichonowa rozwiodła się biznesmenem Kiriłem Szamałowem. Jak przypominają dziennikarze, po ślubie Szamałowa z Tichonową, jego fortuna w tajemniczy sposób powiększyła się kilkukrotnie. Choć Tichonowa jest córką jedynie domniemaną, Szamałow otrzymał też państwową pożyczkę w wysokości prawie dwóch miliardów dolarów. Teraz wplątał się jednak w romans z kochanką, przez który już stracił połowę majątku. „Powinien dziękować Bogu, że nadal jest żywy...
„Zwierciadło polskości XIX stulecia” to książka, która pozwala zgłębić fenomen istnienia naszego narodu w trudnej rzeczywistości porozbiorowej, odsłania jego historię, kulturę, literaturę, wnika w sferę życia społecznego, ekonomicznego i obyczajowego – a wszystko to za sprawą „Gazety Polskiej” z lat 1826–1907, która staje się naszą przewodniczką w wielkiej podróży przez wiek XIX. Przedzierając się przez tysiące numerów „Gazety Polskiej”, ma się nieodparte wrażenie, że na zakurzonych stronicach pisma odżywa duch przeszłości, który przemawia do nas głosem romantyków, pozytywistów i twórców młodopolskich, genialnych poetów, pisarzy i krytyków – Mickiewicza, Słowackiego i Kraszewskiego, Mochnackiego i Grabowskiego, Sienkiewicza, Prusa i Orzeszkowej, Reymonta i Zapolskiej… Publicystów tej...
Za nami wielkie sportowe emocje, których dostarczyli wybitni polscy skoczkowie podczas zawodów Pucharu Świata w Zakopanem. Naszych zawodników od czternastu sezonów wspiera firma produkująca najnowocześniejsze paliwa – Grupa LOTOS, która od lat jest zaliczana do grona mecenasów polskiego sportu. W ramach podejmowanych działań koncern wspiera najpopularniejsze dyscypliny, m.in. sporty motorowe, tenis, piłkę nożną czy skoki narciarskie. Sponsorowanie najlepszych polskich sportowców przekłada się na korzyści sprzedażowe – każda zainwestowana złotówka w skoki narciarskie, zwraca się dziesięciokrotnie. LOTOS angażuje się też w programy społeczno-sportowe, wśród których można wymienić chociażby ogólnopolską akcję bezpieczeństwa w ruchu drogowym „Mistrzowie w Pasach” czy Narodowy Program...
Katarzyna Gójska
Jeśli będziemy konsekwentnie realizować założony plan i wystrzegać się większych błędów – bo przecież wszyscy je popełniają, chodzi tylko o ich skalę – to po 2019 roku będziemy mogli rozpocząć kolejny etap zmieniania Polski. Obszarów, które trzeba w naszej rzeczywistości nie tylko zmodernizować, lecz wręcz przeorać, jest tyle, że aby uczynić z Polski kraj nowoczesny, wolny od balastu przeszłości, przyjazny obywatelom, potrzeba nie dwóch, lecz co najmniej trzech kadencji – mówi „Gazecie Polskiej” Jarosław Kaczyński, prezes PiS. Z Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz. Nie odkryjemy Ameryki, jeśli powiemy, że odwołanie ministra Antoniego Macierewicza dla bardzo wielu wyborców Prawa i Sprawiedliwości było potężnym zaskoczeniem. Jakie były powody zmiany...
Tomasz Sakiewicz
Jeśli będziemy konsekwentnie realizować założony plan i wystrzegać się większych błędów – bo przecież wszyscy je popełniają, chodzi tylko o ich skalę – to po 2019 roku będziemy mogli rozpocząć kolejny etap zmieniania Polski. Obszarów, które trzeba w naszej rzeczywistości nie tylko zmodernizować, lecz wręcz przeorać, jest tyle, że aby uczynić z Polski kraj nowoczesny, wolny od balastu przeszłości, przyjazny obywatelom, potrzeba nie dwóch, lecz co najmniej trzech kadencji – mówi „Gazecie Polskiej” Jarosław Kaczyński, prezes PiS. Z Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz. Nie odkryjemy Ameryki, jeśli powiemy, że odwołanie ministra Antoniego Macierewicza dla bardzo wielu wyborców Prawa i Sprawiedliwości było potężnym zaskoczeniem. Jakie były powody zmiany...
Piotr Nisztor
Zatrzymana przez Centralne Biuro Antykorupcyjne grupa osób podszywających się pod funkcjonariuszy tajnych służb nie tylko powoływała się na wpływy w organach państwowych, lecz także miała werbować współpracowników wśród wysokich rangą urzędników administracji i menedżerów spółek Skarbu Państwa – ustaliła „Gazeta Polska”. Ta sprawa obnaża patologię służb specjalnych za rządów PO–PSL. W ubiegłym tygodniu agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) na polecenie Prokuratury Regionalnej w Katowicach zatrzymali osiem osób. Wszyscy usłyszeli zarzuty powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych, w tym służbach specjalnych. Gang działał przez ponad dwa i pół roku, podszywając się pod pracowników Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Służby...
Grzegorz Wierzchołowski
Reportaż TVN, pokazujący marginalną grupkę polskich neonazistów, wywołał emocjonalną debatę na temat „brunatnej fali” przetaczającej się rzekomo przez Polskę. W dyskusji o materiale ujawniającym wyczyny miłośników Adolfa Hitlera zabrakło niestety najważniejszego wątku: kto tę aferę na niekorzyść rządu PiS będzie rozgrywał za granicą. Flagi ze swastykami, quasi-ołtarzyk ku czci Adolfa Hitlera, mundury Wehrmachtu i toasty za Führera – tak wyglądała impreza neonazistów urządzona w okolicach Wodzisławia Śląskiego. Wszystko zarejestrowała ukryta kamera dziennikarzy TVN, których reportaż wzbudził sensację. Członkowie stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność”, które miało zorganizować urodziny Hitlera, zostali zatrzymani i usłyszeli już zarzuty publicznego propagowania ustroju nazistowskiego (...
Jerzy Targalski
Strach zapanował wśród rządzących, którzy doszli do wniosku, że atak na Polskę wywołany jest nieporozumieniem. Jeśli wszyscy – począwszy od prezydenta, a skończywszy na sekretarce – w gminie złożą oświadczenie w telewizji, iż nie są wielbłądami, to nareszcie nieporozumienia zostaną usunięte. Jak bowiem wiadomo, to brak prawdziwych informacji powoduje wśród zachodnich lewaków oraz agentury rosyjskiej i niemieckiej wybuch oburzenia na Polskę. Ale zaraz wszystko wytłumaczymy. Rozpoczął się więc wyścig w potępienia czegoś, co nie istnieje, i kolejne osoby pryncypialnie, po proletariacku, odrzucały wszelkie podejrzenia, iż mają jakikolwiek związek z wielbłądami. Oczywiście nikomu nie przyszło do głowy, żeby sprawdzić, czy istnieją powiązania między Bertoldem Kittlem, który podaje się za...
Dawid Wildstein
W Niemczech wielkie marsze pod hasłami w stylu „śmierć Żydom!”. Oficjalne parady neonazi. We Francji rosnące lewicowe, prawicowe, a zwłaszcza islamskie ekstremy. W Skandynawii – podpalenia synagog. No, ale to pikuś przy ostatnich wydarzeniach w Polsce, gdzie grupka debili w lesie zorganizowała pokaz nazistowskich wafelków. Tak to usiłują przedstawić wiadome media i politycy. Po wyczynach całej tej zbieraniny totalnych, pismaków z „GW”, dziennikarzy z TVN i podczepionego pod nich legionu autorytetów, możemy postarać się już zdefiniować, czym dla nich jest nazizm. Nazizmem jest więc demokratycznie wybrany rząd. Rząd, który zapowiedział stanowczą walkę z ekstremizmami i już wysłał na debili biegających po lesie ABW. Nazizmem jest niezgoda na niebezpieczne idee Berlina, związane m.in. z...
Dorota Kania
Śledztwo w sprawie tzw. willi Kwaśniewskich nabiera tempa. Według informacji „Gazety Polskiej” są przesłuchiwani kolejni świadkowie i analizowane dokumenty. Ustaliliśmy również, że w sprawie pojawiły się nowe dowody. Na razie nie zostali jeszcze przesłuchani Jolanta i Aleksander Kwaśniewski. W grudniu ubiegłego roku Prokuratura Regionalna w Katowicach podjęła umorzone w 2010 r., za czasów PO–PSL, śledztwo dotyczące majątku Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich. Decyzja wznowienia postępowania zapadła po szczegółowej analizie akt umorzonego śledztwa. Okazało się, że nie wyczerpano możliwości dowodowych i na dodatek konieczna jest również weryfikacja części ustaleń z poprzedniego śledztwa. Sprawa dotyczy wyjaśnienia okoliczności nabycia oraz finansowania willi w Kazimierzu Dolnym. Jak...
Do wszystkich informacji podawanych przez liberalne i lewicowe media należy podchodzić z higienicznym dystansem, ale od każdej reguły istnieją wyjątki. Współpracownik Tomasza Lisa, który słynie z pisania bredni, tym razem chyba napisał prawdę, bo nie miał interesu, żeby kłamać. Niejaki Krzymowski doniósł, że członkowie PO przeszli szkolenia i nic w tym nie byłoby dziwnego, gdyby nie temat: „Jak radzić sobie z wizytami CBA”. Internet z jednej strony zaryczał ze śmiechu, z drugiej padły poważne głosy oburzenia. Nie będę udawał hipokryty. Chociaż sprawa wcale śmieszna nie jest, to należałem do tych, którzy ryczeli. Na usprawiedliwienie dodam, że gdy się pozbierałem, przyszło poważne oburzenie. Oburzający jest sam temat szkolenia i uczestniczący w nich posłowie RP, ale jedna rzecz uszła...
Jacek Liziniewicz
Gdy piszę ten komentarz, w TVN jeszcze trwa debata o nazizmie w Polsce. Jednak jej miejsce powoli zajmuje gadka o wspinaczce wysokogórskiej. To chyba już tydzień, odkąd dziennikarze tej stacji przekonują nas wszystkich, że fakt, iż grupka idiotów zebrała się w środku lasu, aby sławić Adolfa Hitlera wśród leśnych zwierząt, świadczy o tym, że na polskich ulicach roi się od neonazistów. Oczywiście w ślad za tym idzie rozszerzenie definicji neonazisty. W skrócie można powiedzieć, że neonazistą został każdy, kto nie jest entuzjastą europejskiej polityki migracyjnej. Nie wiem, jaki stosunek do muzułmanów miał Adolf Hitler, ale jestem w stanie ocenić, że jeśli już coś jest na nazistowską modłę, to właśnie pomysł, aby imigrantów ekonomicznych, którzy z narażeniem życia przepływali Morze...
Piotr Lisiewicz
W całym polskim rocku, lansowanym od lat 80. przez radiową Trójkę, nie ma utworu o klasie poetyckiej piosenki „W obronie życia” zespołu Irydion. Patriotyczny rap i rock wpłynęły w ostatnich latach na polską młodzież silniej niż wszyscy laureaci Nagrody Nike i Paszportów „Polityki” razem wzięci. Niedocenianie tej twórczości źle świadczy o prawicowej publicystyce. Teraz przy okazji medialnego spektaklu z „leśnymi neonazistami” zespoły te znalazły się na celowniku mediów, które posługując się wyrwanymi z kontekstu cytatami i bijąc w nie cepem neonazizmu, starają się je spychać na margines. Rzeczywistości będącego u władzy obozu niepodległościowego i patriotycznego rapu przeplatają się rzadko, a wyjątkiem był występ Tadka Polkowskiego w Pałacu Prezydenckim. Przed głową państwa wystąpił...
Tadeusz Płużański
Znam nauczyciela historii, który za czasów PO–PSL został zwolniony z warszawskiego liceum za to, że zaprosił do szkoły „niewłaściwą” osobę, czyli Antoniego Macierewicza. No bo gdyby zaprosił innych gości – Tuska, Kalisza czy Grodzką – wszystko byłoby OK. Znam dyrektora muzeum w innym wielkim mieście, którego odwołano za to, że organizował konferencje na „niewłaściwe” tematy, zapraszając „niewłaściwych” prelegentów. A on tylko – jako dyrektor placówki historycznej – starał się przywrócić pamięć o polskich, wyklętych przez komunistów bohaterach. A zatem był współczesnym faszystą czy nazistą. I wysoko postawiony urzędnik aby odwołać dyrektora muzeum, musiał (biedaczysko) zakwestionować swój własny konkurs. Nowego – „właściwego” – dyrektora powołał już na mocy decyzji administracyjnej....
Wojciech Mucha
Często przychodzi nam na łamach „Gazety Polskiej” krytykować poczynania Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Warto jednak przyznać, że w ostatnich dniach MSZ i szerzej – rząd – wykonali kawał dobrej roboty. Wizyta sekretarza stanu USA Rexa Tillersona to kolejny dowód na umacnianie sojuszu Warszawa–Waszyngton. Już sam fakt, że Tillerson wybrał Polskę jako jeden z celów swojej wizyty, rokował dobrze. Jednak najważniejsze były (oprócz spotkań z prezydentem, premierem i szefem PiS Jarosławem Kaczyńskim) słowa, które poszły w świat: „Polska i Stany Zjednoczone razem są przeciwni Nord Stream 2, który podkopuje całościowe bezpieczeństwo i stabilność energetyczną Europy, zapewniając Rosji jeszcze jedno narzędzie upolitycznienia energetyki” – oświadczył na konferencji prasowej amerykański polityk...
Piotr Nisztor
Przez lata za ściganie nieprawidłowości w Żandarmerii Wojskowej odpowiadał oficer, u którego podejrzewano poważną chorobę psychiczną. Krótko był nawet przymusowo leczony w zakładzie psychiatrycznym. Jednak ani przełożeni, ani Służba Kontrwywiadu Wojskowego o niczym nie wiedzieli – ustaliła „Gazeta Polska”. „Żandarmeria (Wojskowa) boi się, że cała Polska usłyszy prawdę na temat tego, w jaki sposób funkcjonuje formacja, która powinna stać na straży prawa w armii, a chroni przestępców w mundurach. Pewnie dowódcy boją się też wstydu oraz utraty stanowisk, kiedy na jaw wyjdzie, w jaki sposób przez lata działa żandarmeria” – mówił niedawno portalowi onet.pl mjr Robert P. To były oficer Żandarmerii Wojskowej (ŻW), który przez ostatnie lata służył w Wydziale Wewnętrznym. Jest to bardzo...
Maciej Marosz
„Powiedziałem mu, że mamy kłopot, gdyż wybraliśmy na przewodniczącego grupy Arama Perelmutera (będącego wtedy kierownikiem w Warszawskim Przedsiębiorstwie Geodezyjnym). Po marcu 1968 r. Pan Perelmuter jako Polak pochodzenia żydowskiego jest niewygodny jako przewodniczący” – pisał Czesław Wajrak w notatce złożonej esbekowi, relacjonując swoją rozmowę z naukowcem Teodorem Blachutem, rozpracowywanym przez SB. Czesław Wajrak, ojciec dziennikarza „Gazety Wyborczej” Adama Wajraka, zarejestrowany był przez SB jako kontakt obywatelski ps. W. Adam Wajrak, dziennikarz „Gazety Wyborczej”, to rozreklamowany przez nią ekolog, mentor aktywistów z protestów w dolinie Rospudy i w Puszczy Białowieskiej, rozważający karierę polityka. Informacje o polskim naukowcu z Kanady Wajrak nie stronił od...
Wojciech Mucha
Mam tradycyjne podejście do dziennikarstwa. Oddzielenie komentarza i informacji wychodzi wszystkim na zdrowie – mówi Krzysztof Czabański. Z przewodniczącym Rady Mediów Narodowych, rozmawiają Jacek Liziniewicz i Wojciech Mucha Jaka jest Pana ocena TVP? Uważam, że w pewnych obszarach, które są kluczowe dla funkcjonowania telewizji, nie dzieje się dobrze. Jednym z nich, może niejedynym, ale zasadniczym, jest obszar kultury. Mówimy o TVP jako całości? Tak. Kultura powinna mieć różne formaty w zależności od anteny, ale powinna znajdować się na wszystkich antenach. Ona może być na różnym poziomie, ale jednak to, co jest na ekranie, musi mieścić się w pojęciu „kultura”. Chyba wiemy, do czego Pan pije. „Oczy zielone, zielone…”. Otóż disco polo nie mieści się w pojęciu „kultura”. I...
Jacek Liziniewicz
Mam tradycyjne podejście do dziennikarstwa. Oddzielenie komentarza i informacji wychodzi wszystkim na zdrowie – mówi Krzysztof Czabański. Z przewodniczącym Rady Mediów Narodowych, rozmawiają Jacek Liziniewicz i Wojciech Mucha Jaka jest Pana ocena TVP? Uważam, że w pewnych obszarach, które są kluczowe dla funkcjonowania telewizji, nie dzieje się dobrze. Jednym z nich, może niejedynym, ale zasadniczym, jest obszar kultury. Mówimy o TVP jako całości? Tak. Kultura powinna mieć różne formaty w zależności od anteny, ale powinna znajdować się na wszystkich antenach. Ona może być na różnym poziomie, ale jednak to, co jest na ekranie, musi mieścić się w pojęciu „kultura”. Chyba wiemy, do czego Pan pije. „Oczy zielone, zielone…”. Otóż disco polo nie mieści się w pojęciu „kultura”. I...
Tomasz Terlikowski
Pamiętam, rozmawiałem kiedyś z pewnym biskupem o zagrożeniach dla jego diecezji. – Macie tu potężne bezrobocie – powiedziałem mu. A on na to: – Spokojnie, panie redaktorze, powołałem już odpowiednią grupę w kurii, która się tym zajmie. – Młodzież ucieka z miasta – mówię do hierarchy. – Jest już grupa urzędników w kurii, która się tym zajmuje. – Spada liczba powołań – ostrzegam, a sympatyczny biskup przekonuje mnie, że kuria już się tym zajmuje. Zabawne to było, ale uświadomiło mi wielką wiarę w biurokrację, jaką miał, przynajmniej ten, biskup. Ale warto mieć świadomość, że nie jest to cecha tylko biskupów. Kilka tygodni temu brytyjscy eksperci odkryli, że ludzie są samotni. Do akcji wkroczyła premier Theresa May. W jaki sposób? Tworząc Ministerstwo ds. Samotności. Wiara polityków w...
Jan Pospieszalski
Odwołanie księdza Marka Gancarczyka z funkcji redaktora naczelnego „Gościa Niedzielnego” rodzi najróżniejsze domysły. Wśród najczęściej przytaczanych wersji jest ta o niezgodności linii ideowej „Gościa” z koncepcją „rewolucji” papieża Franciszka. W miejsce księdza Marka abp powołuje kurialnego urzędnika bez doświadczenia w świecie mediów. Pokazuje to pewną charakterystyczną cechą naszych hierarchów. Ignorują oni, że media katolickie funkcjonują na styku dwóch rzeczywistości: kościelnej – hierarchicznej i tej, którą w uproszczeniu można nazwać rynkiem medialnym. W rzeczywistości Kościoła decyzje papieża, nuncjusza, prymasa, arcybiskupa mają moc sprawczą. Jednym ruchem można wyrzucić świetnego, oddanego swej misji i odnoszącego sukcesy redaktora, aby go zastąpić kimś innym. Ale to, co...
Podejmijmy się próby analizy sztucznego rwetesu, który podniósł się po pewnym materiale wyemitowanym przez prywatną telewizję. Mowa oczywiście o gargantuicznie nadmuchanym rozgłosie, jaki nadano materiałowi telewizji TVN poświęconemu marginalnej grupce czcicieli Hitlera z Wodzisławia Śląskiego, wśród których nie wiadomo czy nie zostali po prostu zamontowani zwyczajni prowokatorzy. W tej hucpie-awanturze ważnych jest kilka detali: autor – Bertold Kittel. Wymowa: Polska to kraj, którego władze milcząco przyzwalają na rozrost ugrupowań faszystowskich, medialny szum: zaszantażować wszystkich rozgłosem i skłonić – przynajmniej – do milczenia. Materiał z daleka zalatuje zresztą politycznym obstalunkiem – rachuba jest bowiem prosta, skoro nie udało nam się rozhuśtać ulicy hasłami o „...
Neonaziści ze stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność” nie są osamotnieni. W całej Europie istnieją środowiska radykałów odwołujące się do Hitlera. W Polsce muszą się chować po lasach, ale na Zachodzie maszerują głównymi ulicami miast. W Polsce martwimy się, że dekomunizacja i dezubekizacja poszły tak marnie. Aco dopiero mówić o kampanii denazyfikacyjnej po II wojnie światowej. Kanclerz Konrad Adenauer z jednej strony pilnował, aby państwo rozliczało zbrodniarzy – funkcjonariuszy III Rzeszy podzielono na sześć kategorii, od najbardziej zaangażowanych i decydujących nazistów, po drugorzędnych wykonawców najbardziej banalnych funkcji administracyjnych. Dawnym zwolennikom Hitlera nie trzeba było podpowiadać, że czasem łapówką, czasem kłamstwem, a czasem fikcyjnymi dokumentami można było się...
Joanna Lichocka
Głosowanie w senacie nad zgodą na zatrzymanie senatora Stanisława Koguta – przegrane przez Prawo i Sprawiedliwość – spotkało się, jak powszechnie wiadomo, ze zdecydowaną, krytyczną oceną kierownictwa partii. Chodzi nie tylko o to, że grupa senatorów wybranych z list PiS postanowiła hołdować zasadom republiki kolesi – zapomnieli najwyraźniej, że zjednoczona prawica szła do wyborów z hasłem równości wszystkich obywateli wobec prawa. Immunitet posła czy senatora nie służy zapewnianiu bezkarności ani unikaniu aresztu w sytuacji udokumentowanego przestępstwa, przedstawionego przez prokuraturę wniosku popartego zebranym materiałem dowodowym. Tymczasem zwolennicy senatora Koguta powtarzali w kuluarach, a niekiedy w mediach, że wniosek prokuratury był słaby. Ba, powielali wręcz narrację PO,...
Wojciech Mucha
Jak podaje serwis niezalezna.pl, dziennikarze portalu onet.pl wprowadzili czytelników w błąd, twierdząc, jakoby wiceprzewodniczący PE był przewodniczącym... rady nadzorczej spółki wydającej „GP”. Rzecz w tym, że tygodnik ani jego wydawca rady nadzorczej nie mają i nigdy nie mieli. O kompromitacji dziennikarzy Onetu poinformował na Facebooku redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz. – Onet popada w coraz większy obłęd. Mianował Czarneckiego szefem rady nadzorczej, której nie ma – mówi portalowi niezalezna.pl, zwracając uwagę, że to nie pierwsze podobne „rewelacje” tego portalu. – Swego czasu już mianował mnie szefem Telewizji Polskiej. Widać wyraźnie, że brakuje mu źródeł informacji i stąd taki „news” – dodał. Ryszard Czarnecki od kilkunastu dni znajduje się pod medialnym i...
Wybranie Polski jako siedziby jednego z dwóch planowanych przez NATO nowych dowództw operacyjnych może przyczynić się do umocnienia bezpieczeństwa w Europie i skuteczniejszego zastopowania neoimperialnej polityki Rosji, o której w ostatnich tygodniach znów zrobiło się głośno. Reforma struktury dowodzenia była tematem przewodnim szczytu ministrów obrony państw NATO, który odbył się w listopadzie ub.r. Podczas rozmów ustalono konieczność utworzenia dwóch nowych dowództw operacyjnych Sojuszu: tzw. atlantyckiego, odpowiedzialnego za zabezpieczenie szlaków morskich między Europą a Ameryką, oraz europejskiego, którego głównym zadaniem miałoby być m.in. ułatwienie przemieszczania się sił NATO między państwami członkowskimi. Jest to o tyle ważne, że w razie zagrożenia dla bezpieczeństwa...
Szczyt państw Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie medialnie pozostał w cieniu Forum Ekonomicznego w Davos i wizyty amerykańskiego sekretarza stanu w Polsce. Było to jednak wydarzenie co najmniej tak samo ważne jak dwa pozostałe, potwierdziło bowiem coraz większe ambicje grupy V4 w Europie. – Grupa Wyszehradzka jest najlepiej zorganizowaną i spójną grupą w Unii Europejskiej – mówił zaraz po szczycie w Budapeszcie w rozmowie z „Gazetą Polską” wiceminister MSZ Konrad Szymański. Na zeszłotygodniowym szczycie było widać, że pomimo wielu kwestii, które dzielą członków czwórki, wspólnych interesów jest sporo. – Warto podkreślić, że my nie należymy do tej samej rodziny politycznej – mówi minister Szymański. – Mimo to, premierzy państw grupy mają olbrzymią łatwość w uzgadnianiu wspólnych...
Sformułowanie „polskie obozy zagłady” fałszuje historię, a stacja ZDF, która je stosowała, będzie musiała przeprosić – tak zawyrokował sąd z niemieckiej Koblencji. Co najważniejsze, potwierdził on wcześniejsze orzeczenie polskich sądów. Sprawę naruszenia dóbr osobistych Karola Tendery, byłego więźnia Auschwitz, prowadzi od wielu lat kancelaria Lech Obara i Współpracownicy. W styczniu 2017 r. wpłynął wniosek do sądu w Moguncji o nakazanie ZDF wykonania wyroku krakowskiego sądu, nakazującego przeprosiny i zadośćuczynienie na rzecz Karola Tendery. Sąd uznał zasadność wniosku, ale niemiecka stacja nie zamierzała się z tym pogodzić. Prawnicy ZDF zaskarżyli decyzję sądu w Moguncji do Wyższego Sądu Krajowego w Koblencji. Z punktu widzenia strony polskiej bardzo ważne jest uznanie przez...
Antoni Rybczyński
Taki najazd lobbystów i prawników opłacanych z Moskwy chyba jeszcze nie zdarzył się w historii Waszyngtonu. Bo i takiej paniki wśród rosyjskich oligarchów jeszcze nie było. Nowy pakiet amerykańskich sankcji ma zaboleć najmocniej właśnie otoczenie Putina. Wcześniej administracja USA, usiłując ukarać Rosję za agresję na Ukrainie i w Syrii za mieszanie się w wewnętrzne sprawy Zachodu, uderzała w duże państwowe koncerny i rządowe agencje. Teraz Amerykanie skupili się na spółkach robiących interesy z obłożonymi wcześniej sankcjami firmami, zamykając lukę, która pozwalała minimalizować skutki kary. Największe znaczenie ma jednak „lista oligarchów”, czyli wspólników Putina i ich bliskich, którzy mogą zostać objęci restrykcjami. Tego w Moskwie boją się najbardziej – ujawnienia osób, firm i...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej. Pokaźne długi strefy euro Eurostat poinformował, że na koniec III kwartału 2017 r. łączny dług państw waluty euro stanowił 88,1 proc. ich produktu krajowego. To wciąż znacznie więcej niż dopuszczalny przez traktaty UE limit 60 proc. PKB, lecz mniej niż rok wcześniej (89,7 proc. PKB). Relacja eurodługu do PKB maleje jednak nie dlatego, że dług jest spłacany i coraz mniejszy (w ub.r. zadłużenie tych państw zwiększyło się o 121,5 mld euro), lecz dlatego, że rośnie gospodarka Niemiec i innych krajów oraz ich PKB. Analogiczny wskaźnik długu dla wszystkich krajów UE obniżył się do 82,5 proc. z 82,9 proc. rok wcześniej. UE zapłaci za rejestrację w Wielkiej Brytanii? Londyński „The Times” podał, że niektórzy posłowie i władze UE...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Tajemniczy wirus Prawie 40 rosyjskich lekkoatletów mających wystartować w mistrzostwach Syberyjskiego Okręgu Federalnego w Irkucku nagle ciężko zachorowało i musiało w ostatniej chwili zrezygnować z udziału w imprezie. Czyżby masowa epidemia wybuchła w związku z niezapowiedzianą kontrolą, z którą na zawody przyjechali przedstawiciele agencji antydopingowej? Tego już się nie dowiemy, ponieważ tych, którzy zrezygnowali ze startu, rzecz jasna ominęła procedura sikania do słoika. Sztuka przymykania oczu Co powinien zrobić rasowy policjant, kiedy podczas kontroli pojazdu znajdzie w nim pistolety, maski z...
Ryszard Czarnecki
Wyjątkowo, raz w roku, z okazji moich urodzin (25 stycznia, godz. 5 rano, znak zodiaku: Wodnik) felieton ten napiszę w oparciu o… myśli i sugestie moich Czytelników. Oto jeden z nich pisze: „Wzruszająca troska eurokratów o poziom debaty w Polsce, ale: 1. Czy są tak samo zatroskani jak obrońcy wartości europejskich, podpalający domy mieszkalne, w których mają biura posłowie PiS? 2. Czy są zszokowani, kiedy politycy opozycji nazywają politykę PiS bolszewicką lub faszystowską? 3. Czy uważają, że sytuacja w Warszawie jest gorsza niż w Aleppo? (Jeśli tak, to chyba nie powinno się wysyłać uchodźców do takiego piekła). 4. Czy w tych i innych przypadkach nie zachowują się jak trzy buddyjskie małpki, gdzie jedna zakrywa oczy, druga usta, a trzecia uszy?”. A oto drugi głos, złośliwy, trzeba...
Olga Alehno
Nacjonaliści wymazują Wałęsę z historii Podczas exposé w grudniu ub.r. nowy premier Polski wymienił imiona „zwykłych niezwykłych ludzi”, którzy walczyli o wolność Polski, wśród nich tych, którzy stawiali opór nazistom, oraz tych z ruchu Solidarność, którzy obalili komunizm. Premier, który umieścił na liście własną ciocię, zaliczył znamienną wpadkę. „A Wałęsa?” – w końcu krzyknął jeden z parlamentarzystów. W 1989 r. rewolucja pod przywództwem Wałęsy otworzyła drogę do zjednoczenia większości Europy pod skrzydłami liberalnej demokracji, globalizacji i rozszerzającej się Unii Europejskiej. (…) Dziś w Polsce rządząca krajem partia PiS kwestionuje to dziedzictwo oraz trzy dekady świeckiej westernizacji i prowadzi naród do stworzenia nowego rodzaju demokracji, która służy populistycznej,...
Maciej Pawlak
Od chwili, gdy w spółce działa obecny zarząd, nastąpiły bardzo głębokie zmiany w funkcjonowaniu PLL LOT: w podejściu do wydawania i zarabiania pieniędzy, do intensywnej, rynkowej walki o klienta. Doprowadziło to do osiągnięcia przez spółkę rekordowych zysków już w 2016 r., a w 2017 r. wyniki okazały się jeszcze lepsze – z Rafałem Milczarskim, prezesem PLL LOT i Polskiej Grupy Lotniczej, rozmawia Maciej Pawlak. Czy powołanie Polskiej Grupy Lotniczej nie oznacza próby tworzenia monopolu jednego, narodowego przewoźnika na polskim niebie? Jaki był cel powołania PGL? Absolutnie nie ma mowy o monopolu. Jeśli spojrzymy na rynek lotniczy w Polsce, PLL LOT ma w nim niecałe 25 proc. udziałów. Ten udział stopniowo się odbudowuje. Na zachodnich rynkach zaś narodowi przewoźnicy mają po 30 czy...
Mieszkania dla seniora. Jaki mamy w kraju zasób takich mieszkań? Jeszcze kilka lat temu raczej nie formułowano bezpośrednio oferty dla starszych osób. Obecnie mieszkania segmentu tzw. senioralnego powoli stają się jednymi z istotniejszych na polskim rynku mieszkaniowym. Dane demograficzne wskazują, iż wkrótce odsetek osób po 65. roku życia w naszym społeczeństwie wzrośnie do blisko 30 proc. z obecnych 15 proc. W Polsce, w 2014 r., po raz pierwszy liczba seniorów, czyli obywateli w wieku 65+, przekroczyła liczbę dzieci do 14. roku życia. Według raportu PwC obecnie roczne wydatki na opiekę długoterminową w Polsce wynoszą 5,4 mld zł, z czego 2,2 mld zł to środki prywatne, a 3,2 mld zł publiczne. Według szacunków, w 2020 r. rynek ten będzie wart około 8 mld zł. Czy są szanse na przełamanie...
W najbliższych 20 latach Polska nie stanie się globalną potęga ekonomiczną. Ale nasze firmy mogą znaleźć swoje miejsce w transformującej się światowej gospodarce. Muszą jednak ciężko pracować i postawić na innowacyjność. To główne wnioski płynące z debaty „Polska gospodarka 2040. Scenariusze rozwoju w perspektywie 20-lecia”, zorganizowanej w ramach Forum Zmieniamy Polski Przemysł. – Przez ostatnie 20 lat polska gospodarka przeszła ogromne przeobrażenia, dzięki czemu możemy dzisiaj mierzyć się z globalnymi liderami. Teraz warto zastanowić się nad tym, jak Polska będzie rozwijała się przez następne dwie dekady – stwierdził Wojciech Kuśpik, wydawca, prezes zarządu Grupy PTWP, organizatora forum. Zdaniem Adama Górala, prezesa zarządu Asseco Poland SA, nie możemy liczyć na to, że w...
Grzegorz Broński
Prokuratura oskarżyła Janusza G. o zabójstwo byłej żony, pielęgniarki z Jasła. Mężczyzna stanie przed sądem z zarzutem zbrodni, choć do dziś nie odnaleziono zwłok kobiety. A od jej zaginięcia minęły już ponad trzy lata. Janusz G. jest osobą dość znaną w podkarpackim Jaśle, prowadzi własny biznes, jest szefem skupu złomu. Z kolei jego była żona Halina G. (młodsza o rok, w chwili zniknięcia miała 52 lata) cieszyła się ogromnym szacunkiem mieszkańców miasteczka – pracowała bowiem jako pielęgniarka na oddziale ratunkowym szpitala i bez problemu można by znaleźć dziesiątki osób, które były jej wdzięczne za troskliwą opiekę. Niestety, kobieta poświęcająca się dla innych w życiu zawodowym, nie miała lekko w tym prywatnym. Jej małżeństwo trudno było uznać za udane. W konsekwencji rozpadło...
Ryszard Kapuściński
Nagroda Duchowego Obrońcy Ojczyzny przyznawana jest od 2015 r. organizacjom, dla których najważniejszą wartością jest suwerenność narodu i ochrona wartości chrześcijańskich. W pięknej sali Narodowego Kinoteatru Uránia w Budapeszcie odbyła się uroczystość wręczenia klubom „Gazety Polskiej” nagrody Duchowego Obrońcy Ojczyzny. Przyznał ją Zarząd Węgierskich Fundacji Użyteczności Publicznej Współpracy Obywatelskiej CÖF-CÖKA-CET, której prezesem jest dr László Csizmadia. To największa organizacja pozarządowa na Węgrzech, z którą kluby „GP” współpracują od 2012 r. To wtedy w imię wielowiekowej przyjaźni pomiędzy naszymi narodami do Budapesztu pojechało ponad 10 tys. Polaków, uczestnicząc w Wielkim Wyjeździe na Węgry. Oprócz zademonstrowania lewackim środowiskom (nader aktywnym w strukturach...
Magdalena Piejko
Ukrywanie Żydów w realiach wiejskich, gdzie wszyscy się znają, gdzie istnieją różne animozje między rodzinami, gdzie też istniała nienawiść i zazdrość, było heroizmem w czystej postaci. Większym niż walka w oddziale partyzanckim w lesie – mówi o bohaterkach piosenek z płyty „Panny sprawiedliwe” Dariusz Malejonek. Rozmawia Magdalena Piejko. Już 1 lutego w Palladium po raz pierwszy wykonacie wszystkie utwory z nowej płyty. Nie uciekniemy od kontekstu premiery, czyli tego, że od jakiegoś czasu próbuje się z nas zrobić „nazioli”… Tak się dzieje, choć staram się nie brać udziału w komentowaniu tej codziennej rzeczywistości. To, że projekt „Panny sprawiedliwe” wpisuje się w tę debatę i tłumaczy pewne fałszywe sytuacje, wynika z tego, że jest to temat uniwersalny. Wiem, że prawda ma tak...
Szwedzkie country First Aid Kit Ruins Sony Music Ich światowa kariera rozpoczęła się po tym, gdy opublikowały na stronie YouTube cover amerykańskiego zespołu Fleet Foxes. „Ruins” to czwarta płyta duetu First Aid Kit – sióstr Klary i Johanny Söderberg. Utrzymana w stylu country piosenka „Postcard” brzmi tak wiarygodnie, że aż trudno uwierzyć, iż zespół pochodzi ze Szwecji. Choć ciągnąca się na albumie opowieść o złamanych sercach robi się momentami trudna do zniesienia, rekompensują ją czarujące wokale i ciekawe kompozycje. Otwierające album „Rebel Heart” budzi pewne skojarzenia z popularną Laną Del Rey, jednak swoim talentem siostry Söderberg przewyższają ją pod każdym względem. Zapomniana opera Nicola Porpora GERMANICO IN GERMANIA Decca Na nowej płycie wydanej nakładem...
Jacek Lilpop
W twórczości Marii Anto zwraca uwagę nie tylko wyobraźnia, fantastyka, intensywny nastrój, zaskakująca kolorystyka obrazów, lecz także artystyczna wolność. Ale czy ma ona coś wspólnego z feminizmem? Z obrazami Marii Anto zetknąłem się jeszcze w liceum, kiedy sporo pisało się o jej twórczości w związku z udziałem malarki w Biennale w São Paulo w 1963 r. (zaprezentowała tam 12 płócien) i z wystawą w Zachęcie w 1966 r. Pamiętam film o artystce emitowany w telewizji w latach 90., rozmowy o tym, jak rodzą się w niej obrazy przenoszone na płótno, o jej cyklu obrazów z aniołami i inspiracjach poetyckich, których szukała u Bolesława Leśmiana. Z zaciekawieniem poszedłem więc na jej drugą, indywidualną i pierwszą pośmiertną wystawę w Narodowej Galerii Sztuki Zachęta. Szkoda tylko, że...
W czasie gdy powraca sprawa reparacji wojennych za II wojnę światową, warto pochylić się nad „Zburzeniem Warszawy” – scenariuszem widowiska lub słuchowiska dokumentalnego zaproponowanym przez znanego reżysera i scenarzystę Henryka Czarneckiego. Na podstawie przesłuchań w trakcie procesu norymberskiego prowadzonych przez polską delegację na czele z prokuratorem Jerzym Sawickim autor sporządził dramatyczny spektakl, w który zderzają się relacje i usprawiedliwienia katów z doświadczeniami ich ofiar. Przesłuchiwanym są feldmarszałek Walter von Brauchitsch, naczelny dowódca wojsk lądowych w trakcie agresji na Polskę w 1939 r., generał pułkownik Heinz Guderian, uznawany za geniusza wojsk pancernych, kat Warszawy Obergruppenführer SS Erich van den Bach Zelewski oraz generał-major Policji...
Maciej Parowski
Sprawę porwania wnuka miliardera Getty’ego powinny pamiętać pokolenia 60+, choć rozegrała się poza naszym topograficznym i kulturowym zasięgiem. Wstrząsająca i niepojęta była też historia córki prasowego magnata, towarzyszki Patty Hearst, która dołączyła do lewicowych, kontrkulturalnych rabusiów. Wspaniałe i wściekłe lata 60. i 70.! Paula Getty’ego, młodego wnuka najbogatszego Amerykanina, porywają w Rzymie prostacy. Więziony na prowincji w fatalnych warunkach czeka, aż wielki dziadek wysupła miliony okupu. Stary jest skąpy jak nieszczęście, instaluje płatne telefony we własnych zamku no i stawia warunki, bo ojciec chłopaka dawno odjechał w narkotyki, a synowa uzyskała rozwód. Dziadek dusi kasę, wysyła specagenta, by zbadał sytuację; zwleka, aż młody straci ucho, bo przejęła go mafia...
W ubiegłą środę przed sejmową komisją śledczą w sprawie Amber Gold stanął były szef CBA Paweł Wojtunik. Jak na razie, dotychczasowych świadków sejmowej komisji śledczej można z grubsza podzielić na pięć kategorii. 1. „Przymuleni” – w tej kategorii odnajdujemy przede wszystkim prokurator Barbarę Kijanko: „Stan zdrowia nie pozwala mi na odtworzenie przebiegu wydarzeń”, „Nie jestem dzisiaj w stanie ani powiedzieć o swoich przemyśleniach, ani wnioskach”, „Nie umiem odtworzyć biegu wydarzeń”. 2. „Katarynki” – tu wyróżniła się Danuta Jacuk Plichta, teściowa Marcina P.: „Nie odpowiem na to pytanie [co zrobiła z kwotą 1,5 mln zł, która była na jej koncie – przyp. M.M.], ponieważ nie chcę ani sobie, ani bliskim mi osobom zrobić krzywdy”. Aby przy trzydziestym powtórzeniu tego zdania nie...

Pages