Towary spod… ziemi

Zamiast TIR-ów poruszających się po drogach, tunele 50 metrów pod ziemią, którymi autonomiczne wagoniki będą przewoziły ciężkie ładunki między największymi miastami. Taki pomysł na transport mają Szwajcarzy, którzy swoją innowacyjną ideę właśnie zaczęli wprowadzać w życie.

Chcemy pokazać światu, jak zrobić logistykę przyszłości – powiedział Peter Sutterlüti, szwajcarski ekspert od logistyki, prezentując projekt o nazwie Cargo Sous Terrain. Pomysł wydaje się prosty, a polega na tym, żeby blisko 40 proc. ciężkiego transportu drogowego przenieść pod ziemię. Jak? Z fabryki przemysłowej towary byłyby przewożone do wyznaczonych punktów w miastach, gdzie ładowano by je
[pozostało do przeczytania 57% tekstu]
Dostęp do artykułów: