Państwo nie do wynajęcia. Interesy na urzędniczym wynajmie

Niektóre strategiczne państwowe przedsiębiorstwa i agendy rządowe wynajmują swoje siedziby od prywatnych, także zagranicznych podmiotów. Czy może to zagrażać bezpieczeństwu państwa?

Wysoki, oszklony biurowiec w jednej z dzielnic Warszawy, otoczony kilkoma podobnie wyglądającymi budynkami. Na jednym z pięter ma siedzibę rządowa agencja zarządzająca kilkumiliardowym majątkiem. Z sąsiednich biurowców widać okna sekretariatów i gabinetów szefów tej instytucji. – Wiadomo, kto wchodzi, kto wychodzi. Jak długo trwają spotkania. Nagranie toczących się wewnątrz rozmów dzięki mikrofonom kierunkowym nie nastręcza większych problemów – mówi „GP” osoba związana z tą agencją
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: