Karawana pierwszej prędkości

Niech mnie kule biją! Wreszcie powiedzieli prawdę. Oto przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani, tuż szczytem z okazji 60. rocznicy podpisania traktatów rzymskich uznawanych za początek Unii Europejskiej, rzekł: „Stoimy w obliczu jednego z najtrudniejszych momentów naszej 60-letniej historii. Po raz pierwszy musimy negocjować warunki opuszczenie wspólnoty przez jej ważnego członka, w wielu regionach poziom bezrobocia wśród młodych jest nieakceptowalny, naszemu bezpieczeństwu zagraża terroryzm, a brak stabilności na granicach budzi obawy o dalszy napływ emigrantów”. Ciekawe!

Oto przyznano się wreszcie do największych utrapień toczących Unię i gołym
[pozostało do przeczytania 48% tekstu]
Dostęp do artykułów: