Trudne sceny z życia teatru

Decydenci ulegają naciskom moich kolegów, którzy de facto łamią prawo i demontują teatr. Nie ma tu już mowy o rzeczowych rozmowach, dyskusjach – o sytuacji w Teatrze Polskim we Wrocławiu i nagłej decyzji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, który odwołał dyrektora teatru, mówi Monika Bolly w rozmowie z Dobromiłą Wrońską

Wydawało się, że kryzys w Teatrze Polskim został zażegnany. Jak wygląda obecnie sytuacja na tej scenie?
Fatalnie. Nie da się pracować w takiej atmosferze. Nie wiemy, czy dyrektor zostanie z nami, czy będzie jeszcze tego samego dnia odwołany. To jest kuriozalna sytuacja, którą zawdzięczamy głównie nieudolności
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: